| więcej informacji znajdziesz na http://skoda.autokacik.pl/

przewalilem chyba cala strone i nic

moge prosic o dokladniejszy link ?

pozdr
MalyMJ


Nie wiem dokladnie, mam 1.4 ale w 1.2 w celu spelniania normy jakiejstam
dotyczacej ochrony srodowiska obrotami biegu jalowego steruje komputer a
plywajace obroty sa naturalna cecha.
Ale chyba najprosciej zadzwonic do ASO i zapytac

pozdr, krzysn


· 

Nie wiem dokladnie, mam 1.4 ale w 1.2 w celu spelniania normy jakiejstam
dotyczacej ochrony srodowiska obrotami biegu jalowego steruje komputer a
plywajace obroty sa naturalna cecha.
Ale chyba najprosciej zadzwonic do ASO i zapytac


naturalna moze i tak - w pewnych granicach

ale jezeli plywaja tak ze az zaczyna Ci zucac samochodem a nawet czasem
doprowadzaja do zgasniecia silnika , szczegolnie na fazie - to chyba juz nie
jest takie normalne

poza tym moje auto jest zbyt stare zeby naprawiac co kolwiek w ASO

fela XII.97 - 141.000 :(

pozdr
MalyMJ



| BTW wybiera sie tu moze ktos (albo juz studiuje) na inzynierie i ochrone
| srodowiska?

nie.. ja na przyklad nie wybieram sie
to jednak "kierunek z przyszloscia" jesli wstapimy do EU


No pewnie tak...ale przede wszystkim to dosc szeroki kierunek...tzn szeroki
w zastosowaniu. No bo dotyczy wlasciwie kazdej galezi przemyslu...
Ale na razie nie mam co gdybac...pozyjemy...zobaczymy (albo zobaczymy czy
przezyjemy :) )

Lucas

Murphy:
"Jeśli świetnie się czujesz, nie przejmuj się. Przejdzie ci ..."


| Z jakimi uprawnieniami?
I na podstawie jakiej ustawy urzędnik ma prawo do niehonorowania dowolnego
innego dokumentu?

Na podstawie ustawy o kształtowaniu i ochronie środowiska. W ustawie tej
opisano wymagania dotyczące ocen oddziaływania na środowisko. Uprawnienia do
wystawiania takich ocen wydaje wojewoda (do niedawna wydawał je minister
ochrony środowiska).
Oczywiście wymóg ten nie dotyczy wi-fi, ale mowa była o urzędnikach. Tylko
taki dokument jest honorowany przez urzędy.

Piotr Czernik
Inzynier sprzedazy

SKK sp.z o.o.
Dzial Systemów Transmisji Bezprzewodowej
tel. (012)29 32 769

WWW: www.transmisja.skk.com.pl


· 

Mam taką sprawę:
Pracowałem dwa lata w dziale zachowania jakości pewnej firmy niemieckiej.
W tym czasie stworzyłem, od podstaw do pełnego wdrożenia, Księgę Jakości
dotyczącą Ochrony Środowiska na podstawie norm ISO 9000:2000 i ISO 14001.
Z dniem 1 grudnia ubiegłego roku rozwiązano ze mną umowę o pracę.
Od około dwóch tygodni dzwoni do mnie mój były szef, kierownik działu ZJ,
i przekonuje mnie abym sprzedał im ową Księgę Jakości.
Moje pytanie jest takie:
Jaką cenę im podać, biorąc pod uwagę fakt, iż zerwanie umowy o pracę
odbyło się w strasznie niemiłej atmosferze. Po prostu potraktowano mnie
jak gówniarza.
Z góry dziękuję za odpowiedź.


Mam taką sprawę:
Pracowałem dwa lata w dziale zachowania jakości pewnej firmy
niemieckiej. W tym czasie stworzyłem, od podstaw do pełnego
wdrożenia, Księgę Jakości dotyczącą Ochrony Środowiska na podstawie
norm ISO 9000:2000 i ISO 14001. Z dniem 1 grudnia ubiegłego roku
rozwiązano ze mną umowę o pracę.
Od około dwóch tygodni dzwoni do mnie mój były szef, kierownik działu
ZJ, i przekonuje mnie abym sprzedał im ową Księgę Jakości.
Moje pytanie jest takie:
Jaką cenę im podać, biorąc pod uwagę fakt, iż zerwanie umowy o pracę
odbyło się w strasznie niemiłej atmosferze. Po prostu potraktowano
mnie jak gówniarza.


Zaporową ;))



Mam taką sprawę:
Pracowałem dwa lata w dziale zachowania jakości pewnej firmy niemieckiej.
W tym czasie stworzyłem, od podstaw do pełnego wdrożenia, Księgę Jakości
dotyczącą Ochrony Środowiska na podstawie norm ISO 9000:2000 i ISO 14001.
Z dniem 1 grudnia ubiegłego roku rozwiązano ze mną umowę o pracę.
Od około dwóch tygodni dzwoni do mnie mój były szef, kierownik działu ZJ,
i przekonuje mnie abym sprzedał im ową Księgę Jakości.
Moje pytanie jest takie:
Jaką cenę im podać, biorąc pod uwagę fakt, iż zerwanie umowy o pracę
odbyło się w strasznie niemiłej atmosferze. Po prostu potraktowano mnie
jak gówniarza.
Z góry dziękuję za odpowiedź.


Policz sobie jak w Ameryce, za straty moralne itp. Nie myśl, że w
drugą stronę potraktowaliby Cię lepiej. Sam powiedziałeś jak
gówniarza. Tak więc jak Kuba Bogu tak Bóg Kupie.
Pozdrawiam


Pomnoz swoja wyplate przez ilosc miesiecy, w ciagu ktorych tworzyles ksiege.
Iloczyn bedzie cena.


Pracowałem dwa lata w dziale zachowania jakości pewnej firmy niemieckiej.
W tym czasie stworzyłem, od podstaw do pełnego wdrożenia, Księgę Jakości
dotyczącą Ochrony Środowiska na podstawie norm ISO 9000:2000 i ISO 14001.
Z dniem 1 grudnia ubiegłego roku rozwiązano ze mną umowę o pracę.
Od około dwóch tygodni dzwoni do mnie mój były szef, kierownik działu ZJ,
i przekonuje mnie abym sprzedał im ową Księgę Jakości.
Moje pytanie jest takie:
Jaką cenę im podać, biorąc pod uwagę fakt, iż zerwanie umowy o pracę
odbyło się w strasznie niemiłej atmosferze. Po prostu potraktowano mnie
jak gówniarza.
Z góry dziękuję za odpowiedź.



Mam taką sprawę:
Pracowałem dwa lata w dziale zachowania jakości pewnej firmy niemieckiej.
W tym czasie stworzyłem, od podstaw do pełnego wdrożenia, Księgę Jakości
dotyczącą Ochrony Środowiska na podstawie norm ISO 9000:2000 i ISO 14001.
Z dniem 1 grudnia ubiegłego roku rozwiązano ze mną umowę o pracę.
Od około dwóch tygodni dzwoni do mnie mój były szef, kierownik działu ZJ,
i przekonuje mnie abym sprzedał im ową Księgę Jakości.
Moje pytanie jest takie:
Jaką cenę im podać, biorąc pod uwagę fakt, iż zerwanie umowy o pracę
odbyło się w strasznie niemiłej atmosferze. Po prostu potraktowano mnie
jak gówniarza.
Z góry dziękuję za odpowiedź.


Zapytaj co(ile) proponują...gra na czas też nie zaszkodzi byle nie
przegiąć...a ile ta Księga jest warta to i tak Ty tylko jesteś w stanie
oszacować...a co do sposobu Twojego zwolnienia...wydaje mi się że najlepszym
zadośćuczynieniem jest to że ten gość (kierownik) musi się teraz płaszczyc
przed Tobą...biznes jest biznes...pozdrowienia Rafał...

Możesz odesłać do informacji na ten temat? Zawsze mi się wydawało, że
PGP w konfiguracji, powiedzmy, IDEA(128bit)+RSA(powyżej 2046bit) jest
_bardzo_ mocne. AFAIR jest trochę możliwych eksploitów dotyczących konkretnych
implementacji, to wszystko.


No.. ops nie miałem na myśli kluczy o tych wielkościach ;)
Informacji wszędzie jest pełno (google).
Bardziej prawdopodobna jest kardzież klucza. Tak na prawdę to wszystko zależy od środowiska wjakim działa PGP.
Wiele firm wypuściło wiele dobrych programów do ochrony, kodowania, itd, ale co z tego,
skoro często jest tak, że fundamenty są do niczego (np. Windows) i najlepsze nawet mechanizmy będą rozwalane.



| Możesz odesłać do informacji na ten temat? Zawsze mi się wydawało, że
| PGP w konfiguracji, powiedzmy, IDEA(128bit)+RSA(powyżej 2046bit) jest
| _bardzo_ mocne. AFAIR jest trochę możliwych eksploitów dotyczących konkretnych
| implementacji, to wszystko.

No.. ops nie miałem na myśli kluczy o tych wielkościach ;)


Teraz szczerze mówiąc mało kto używa mniejszych niż 2048. AFAIR
windowsiane PGPFreeware domyślnie proponuje właśnie 2048.

Informacji wszędzie jest pełno (google).


A, to znane historie. Żadna z nich nie podważa bezpieczeństwa PGP jako
takiego.

Bardziej prawdopodobna jest kardzież klucza. Tak na prawdę to wszystko zależy od środowiska wjakim działa PGP.
Wiele firm wypuściło wiele dobrych programów do ochrony, kodowania, itd, ale co z tego,
skoro często jest tak, że fundamenty są do niczego (np. Windows) i najlepsze nawet mechanizmy będą rozwalane.


AFAIK jest trochę błędów związanych np. z jakością generowania liczb
psuedolosowych, dzoiałaniem konkretmnych aplikacji (niedostateczna
ochrona klucza etc.), ale sam mechanizm nadal jest jednym z najlepszych.


Moja propozycja:

szyfrującą.


Zwrot 'one way hash function' proponuje przetlumaczyc na
'jednokierunkowa
funkcja skrotu'. To tlumaczenie jest uzywane w srodowisku
kryptologicznym
w Polsce i wystepuje w Polskich Normach z zakresu kryptografii i ochrony
informacji. Co do tego czy 'hash function' i 'message digest' to jedno i
to samo nie ma jednomyslnosci wsrod kryptologow. W tym fragmencie ten
drugi zwrot jest uzyty dla zilustrowania dzialania funkcji skrotu (a nie
jako pojecie z kryptografii) dlatego wydaje mi sie ze mozna uzyc albo

jedno:

'jest
xxx-bitowa wartoscia jednokierunkowej funkcji skrotu'.

Proponuje zapoznac sie rowniez ze slowniczkiem terminow
kryptograficznych
dostepnym na stronie www.enigma.com.pl. Ponadto dostepna jest w Polskim
Komitecie Normalizacyjnym (ul. Elektoralna 2, Warszawa, Osrodek
Dokumentacji
i Informacji) Polska Norma PN-I-02000 z tlumaczeniami i definicjami
terminow
dotyczacych ochrony informacji (jesli chodzi o kryptografie to proponuje
jednak korzystac ze slowniczka na stronach Enigmy).

Karol Gorski


Witam
wody ogólnospławne,

wody kopalniane?

zbiornik wód podwodnych - groundwater reservoir - sugerowany przez sl.
ochrony srodowiska chyba dotyczy wod gruntowych, a nie tyuch bardzo gleboko
o ktore mi chodzi. Czy ktos ma jakies propozycje lub wiedzę?

dziekuje
kszyhu


Witam
wody ogólnospławne,

wody kopalniane?

zbiornik wód podwodnych - groundwater reservoir - sugerowany przez sl.
ochrony srodowiska chyba dotyczy wod gruntowych, a nie tyuch bardzo
gleboko
o ktore mi chodzi. Czy ktos ma jakies propozycje lub wiedzę?

dziekuje
kszyhu


ciach.... (ale Ty ciagniesz ogon za soba)
navigable waters
mine waters
Andrzej Szumski


A czemuż to?
Bo "scienic park" to coś w rodzaju parku rozrywki (nie posiadającego
walorów przyrodniczych).


to by było "amusement park"

By definition, a Scenic Park is found in a natural setting and has limited
development and use that is oriented toward visitors who seek nature-
oriented activities and scenic attractions. The major attraction of a
Scenic Park is its natural setting rather than its developed facilities.
Although certain areas of the park may receive concentrated use, the park
is primarily a scenic attraction

Natomiast tłumaczenia które podesłałem dotyczą parku krajobrazowego
zgodnego z definicją w ustawie o ochronie środowiska, a o to chyba
chodziło pytającemu.


Nie pisałem, że o to mi chodzi

Michał


| Natomiast tłumaczenia które podesłałem dotyczą parku krajobrazowego
| zgodnego z definicją w ustawie o ochronie środowiska, a o to chyba
| chodziło pytającemu.

Nie pisałem, że o to mi chodzi



najbardziej lakoniczny post, gdyby nie ci konkurenci, którzy w ogóle
wpisują tylko temat. ;-)



| Witam ponownie!

| Komisja Europejska opracowuje nową procedurę kierowania do ETS spraw o
| naruszenie przepisów ochrony środowiska i jeśli procedura ta zostanie
| uchwalona to:

| "If the ECJ follows the advice of the Advocate-General (an adviser to the
| Court), action against a large number of illegal landfill sites in Ireland
| may establish a legal precedent for ‘grouping complaints’ _to
show a
| systemic failure_,


 bo tu chodzi o odgórne wrzucanie do jednego

kapelusza  spraw różnych  podmiotów (pozwanych), których wina
może być zasadniczo inna, a nie grupowanie spraw poszkodowanych
w jednakowy sposób przez jeden podmiot, którego wina będzie
indywidualnie ustalana w procesie (to jest właśnie pozew zbiorowy).
wh


A nie wydaje Ci się, że ten fragment:

whereby a single judgement will also cover any new cases arising after
the ruling, rather than the Commission having to prepare a new

| application"


dotyczy braku konieczności wszczynania nowego postępowania (pewnie
wyrażam sie nieprezycyjnie) w analogicznych sprawach (takie jakby prawo
precedensów)? Podmioty mogą być różne, ale przewinienie jest takie samo.
"grouping complaints" przetłumaczylbym jednak jako "łączenie pozwów", w
każdym razie 'grouping" to gerund, a nie przymiotnik.

MG



kto inny):

pod klucz"? Tak
| przetłumaczono angielskie 'turnkey power plants"
Slowo "subcontract"
| przetlumaczono "podzlecac", a "rehabilitation of
the power plant" jako
| "rehabilitację elektrowni". Prawidlowo, czy nie
bardzo, jak sądzicie?

niby w googlu czasem wszystko da sie znalezc,
rowniez i te zwroty, ale imho pomysl z
"rehabilitacja" nie jest najlepszy
a.


subcontract jako podzlecać jest OK.
"Rehabilitacja elektrowni" występuje w obwieszczeniu Funduszu Ochrony
środowiska (http://www.abc.com.pl/serwis/mp/1996/0603.htm), aczkolwiek
dla mnie to określenie też wygląda dziwacznie.
turnkey oznacza właśnie pod klucz, czyli inwestycję, budowę itp. itd.
któtra zostaje oddana zleceniodawcy w stanie gotowym do użytkowania.

Zatem, nie wypowiadając się w kwestii merytorycznej (która dotyczy
raczej oryginału, niż przekładu), kwestia językowa jest moim zdaniem,
OK.

Patrycja

 mail to patrycjaf(at)go2(kropka)pl, jak GG będzie to się tu numer wstawi
---------------
I pretend to work, they pretend to pay me....



Witam,

Prosilbym kolegow o ocene moralna (ocena prawna zajmuje sie prawnik)
nastepujacego faktu:


[...]

Nie bede ocenial takiego postepowania "wydawnictwa" IDG PL, aczkolwiek
pejoratywne okreslenia ze slowami uwazanymi powszechnie za obrazliwe (np.
kradziez, zlodzieje etc.) same cisna sie na usta. Nie mam jednak
najmniejszego zamiaru w odniesieniu do "wydawnictwa" IDG PL ich uzywac.

Zamiast rzucac niepotrzebne inwektywy, chcialbym namowic Panstwa do podjecia
juz teraz rzeczowej dyskusji, czym sa "witryny, strony, stroniczki, sity"
czy jak to tam jeszcze nazwac: publikacjami w sensie prawa prasowego i
powinny byc tak traktowane, czy tez z uwagi na wstawki w jezykach
programowania - programami  i powinny w zwiazku z tym podlegac ochronie
prawnej na podstawie Ustawy Prawo Autorskie i prawa pokrewne w czesci
dotyczacej oprogramowania. Wbrew pozorom, problem jest niebagatelny.

List swoj kieruje do zainteresowanych problematyka srodowisk dziennikarskich
i "informatycznych" oraz Stowarzyszenia PSI.


A o czym tu dyskutowac. Kazda, tworcza praca jest (powinna) byc chroniona
prawnie. Jezeli ktos tego nie rozumie to najczesciej (niestety, nie zawsze)
buli wielkie pieniadze...

Uklony - Marek Car
http://www.pol.pl/~car


                        Marek Ciesielski

     |  ___|
  |/ | |    

 _|  _|\____|


Witam!
Powstał w regionie małopolskim Związk Międzygminny d.s. Gazyfikacji, Rozwoju
Terenów Wiejskich i Ochrony Środowiska
w Proszowicach mający na celu pozyskanie środków z programów UE na
dofinansowanie alternatywnych źródeł energii.
trochę więcej szczegółów na forum Muratora
http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=934&start=19680

są na tej stronie wątki dotyczące tejże inicjatywy...

Pozdrawiam
Leon_młodszy



Powiedziałbym nie w nazwie tkwi istota rzeczy, a w idei.
Najoszczędniej byłoby zainstalować "kocioł" tz. kondensacyjny, (mniejsza o
firme).


Nie słuchaj takich, chcą Cię wyżyłować z kasy albo nie mają
pojęcia, co piszą. Kocioł kondensacyjny to fajna rzecz, bo
można się nimi przed znajomymi pochwalić. Na tym się niestety
kończą zalety takiego kotła. Taka inwestycja nie ma żadnego
sensu ekonomicznego - lepiej kupić zwykły, różnicę wpłacić
na konto i zwiększone zużycie gazu wyrównywać z odesetek.
Uwaga: nie dotyczy Holandii i Niemiec. Tamtejsze ministerstwo
ochrony środowiska zwraca część kosztow zakupu kotła
kondensacyjnego.





Juz przepisuje:

-------------------
Dotyczy: Oswiadczenia o warunkach przylaczenia do drog ladowych dla
zamierzania inwestycyjnego pn: "Budowa budynku mieszkalnego
jednorodzinnego z wbudowanym garazem na dzialce nr ....

Wydzial Gospodarki Komunalnej i Ochrony Srodowiska Urzedu Miasta Krakowa
wydaje w/w Oswiadczenie w oparciu o ustalenia obowiazujacego miejscowego
planu zagospodarowania przestrzennego obszaru ..... ble ble ble (tu:
info o tym kto, kiedy i jak zatwierdzil) zgodnie z Ustawa Prawo
Budowlane z dnia 7 lipca 1994r art. 34 ust. 3 pkt. 3a, Dz. U.
06.156.1118) z obowiazkiem zachowania nastepujacych wymogow
warunkujacych wydanie pozwolenia na budowe:

- dojazd do projektowanego budynku mieszkalnego jednorodzinnego z
wbudowanym garazem w Krakowie na dz. .... zapewni ul. XXX poprzez droge
wewnetrzna;
- w/w droge wewnetrzna (dz. nr ....) Inwestor winien zrealizowac we
wlasnym zakresie i na wlasny koszt;
- zgode na wejscie w teren nalezy uzyskac z Wydzialu Geodezji, ul. ....
- proket budowlany wlaczenia w/w drogi wewnetrznej do ul. XXX nalezy
uzgodnic w KZK, ul. Centralna 53 w Krakowie.

----------------

Najglupsze jest to, ze nie wymagaja ode mnie projektu wlaczenia z mojej
dzialki na droge wewnetrzna tylko z drogi wewnetrznej na publiczna (XXX
w cytacie powyzej). Nadmienie jeszcze tylko, ze droga wewnetrzna to de
facto nie droga ale dzialka we wladaniu skarbu panstwa przeznaczona w
planie zagosp. pod droge publiczna. KZK nie ma tej dzialki w swoich
rejestrach jako droga.

Jakies pomysly? Z gory serdeczne dzieki!
r



Dzięki za odpowiedź. Mam jeszcze pytanko: gdzie mogę znaleźć ten przepis,
który "jasno mówi" o odległościach budynków od linii energetycznych ?
Dotychczas znalazłem dwa różne i nie wiem, który jest obowiązujący.


SZCZEGÓŁOWE WYTYCZNE PROJEKTOWANIA I EKSPLOATACJI URZĄDZEŃ
ELEKTROENERGETYCZNYCH W ZAKRESIE OCHRONY LUDZI I SRODOWISKA PRZED
ODDZIAŁYWANIEM POLA ELEKTROMAGNETYCZNEGO.
Załącznik do zarządzenia Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 28 stycznia
1985r.

Przepis ten dotyczy linii napowietrznych o napięciu znamionowym powyżej 110
kV.
Mamy co nastepuje:
1          2            3
---------------------
110 - 14,5 m - 4,0 m
220 - 26,0 m - 5,5 m
400 - 33 m - 8,5 m
750 - 65 m - 15 m

Przy podanych odległościach natężenie pola elektrycznego nie przekroczy
1kV/m - 10 kV/m (trzecia kolumna).
Kolumna druga - miejsca przeznaczone na pobyt ludzi przez czas dłuższy niż 8
godzin na dobę, kolumna trzecia-przeznaczone na pobyt ludzi przez czas nie
przekraczający 8 godzin.

$ 6 powyzszego Rozporzadzenia stanowi: Metalowe ogrodzenia, poręcze powyzej
2 m, szyny i inne metalowe przedmioty usytuowane w odległościach mniejszych
od podanych w tabeli w kol. 2 nalezy uziemiać w taki sposób, aby ustalony
prąd pojemnościowy nie przekraczał wartości podanej w $3 ust.3 (czyli
Ustalona wartość tego prądu przy dotykaniu metalowych przedmiotów
usytuowanych w poblizu urządzeń elektroenergetycznych nie powinna
przekraczać 4mA).

Pozdrawiam
Rajmund Wycech


| Skonsultowałbym się z jakimś specjalistą od Prawa wodnego a przede
| wszystkim zajrzałbym do rozporządzenia RZGW ustanawiającego tę strefę
| ochronną. Może znajdzie się tam jakieś wyjście. Bo jak nie to chyba
| przyjdzie czekać na zbudowanie wodociągu...

w wodociągach kazali mi pisać do wojewody wydział ochrony środowiska o
wyrażenie opinii na temat wykonania własnego ujęcia wody w strefie ochrony
pośredniej


Poczytałem trochę Prawo wodne i obstaję przy swoim - zapoznałbym się
dokładnie z rozporządzeniem RZGW ustanawiającym strefę. Może tam coś jest? A
może urzędnicy na którymś etapie nadinterpretowali ograniczenia, które w
rzeczywistości są mniejsze? Np. dotyczą ujęć z tej samej warstwy wodonośnej
a w urzędzie stwierdzili, że dotyczą wszystkich? A jeżeli kupiłeś działkę
PRZED ustanowieniem strefy to może wywalczysz odszkodowanie?

Zresztą warto zajrzeć do tego rozporządzenia, bo na ile się zorientowałem to
może ono wprowadzać jeszcze bardziej drastyczne ograniczenia - np. zakaz
budowy, nakaz odpowiednich upraw itp. Bo jeszcze kiedyś możesz zostać
zaskoczony niemile...

Pozdrawiam

Zbyszek Malinowski


Jesli możesz to podaj jakies regulacje prawne odnośnie twojego
stwierdzenia.
Moim zdaniem, oraz zdaniem wielu prawników, jeśli jesteś włascicielem
gruntu, to tylko zbiór ograniczeń w postaci planu może ci utrudnic
wyklrzystanie tego gruntu. Jeśli jest studium, to zapisy studium sa
wiążące.
Dopiero gdy nie ma tych regulacji dochodza do głosu inne akty w postaci
ochrony środowiska, zasada dobrego sąsiedztwa, o ochronie gruntów rolnych,
etc.


Ustawa z dnia 27 marca 2003 roku p planowaniu i zagospodarowaniu
przestrzennym
(Dziennik Ustaw Nr 80 Poz.717):
Art. 61
Polecam rówież uwadze artykuł 60.2 oraz 62.
W kwestii znaczenia studium polecam Art.9 - to ważny plan stanowi podstawę
do decyzji lub wyżej i niżej wymienione regulacje prawne.

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 26.07.2003 w sprawie ustalania
wymagań dotyczących nowej zabudowy  i zagospodarowania terenu w przypadku
braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dziennik ustaw Nr
164 Poz. 1588)

 Z pozdr, Filo.


Witam wszystkich!

Jestem studentką V roku Wydziału Prawa i Administracji. Zbieram
materiały do pracy magisterskiej "Proces inwestycyjno - budowlany na tle
przepisów prawa ochorny środowiska". W swojej pracy chcę zając się
usatwą o planowaniu i zagospodarowaniu jako pierwszym etapem inwestycji,
następnie procesem uzyskiwania pozwolenia na budowę a w trzeciej
kolejności samą budową, tj. materiałami, nadzorem, odbiorem.

W związku z powyższym bardzo proszę Państwa o opinię dotyczące aktów
prawnych z którymi macie Państwo do czynienia w trakcie planowania
budowy i jej realizacji. Zalezy mi również na informacjach co
chcielibyście Państwo zmienić, co jest niepotrzebne, co trwa zbyt długo,
jest niewydolne a czego brakuje. Chciałabym kontynuować ten temat na
dalszych szczeblach kariery naukowej, więc może wspólnymi siłami uda nam
się coś osiągnąć.

Oczywiście praca do wglądu dla zainteresowanych;))

Bardzo liczę na Państwa pomoc


A jaka jest dopuszczalna obciążalnośc długotrwała kabla 5x4 mm2 zakopanego
w
ziemi?


Dla Cu (pojedynczo ułożonego w ziemi) - 61A.
"Dopuszczalne obciążenie prądowe dlugotrwałe to takie, które wywołuje
temperaturę przewodu lub kabla równą temperaturze granicznej dopuszczalnej."
Osobiście nie spotkałem się aby zasilać budynek jednorodzinny kablem o
przekroju mniejszym niż 10 mm2. Z reguły daje się 10 albo 16.
Widziałem też gostka, któy fundnął sobie linię 25 mm2 (miedź, 50 m.)
Pozostałe przekroje:
10 mm2 - 82 A
16 mm2 - 110 A
25 mm2 - 145 A
Przy doborze kabla należy wziąć pod uwagę jeszcze kilka innych parametrów, a
także to, że w budynku znajduje się on w innym środowisku niż ziemia i w
inny sposób oddaje ciepło.
"Przy doborze przekoju kabli i przewodów należy uwzględnić następujące
wymagania:
- ochrony przeciwporażeniowej
- ochrony przed prądem przetężeniowym
- ochrony przed skutkami oddziaływania cieplnego
- dotyczące spadku napięcia
- dotyczące temperatur granicznych zacisków urządzeń, do których są
przyłączane żyły"

Rozporzadzenie Rady Ministrow z dnia 30 grudnia 1997 r. w sprawie oplat za
wprowadzanie substancji zanieczyszczajacych do powietrza oraz za usuwanie
drzew lub krzewow (Dz. U. Nr 162, poz. 1117 ze zmianami).

Dz. U. Nr 114, poz. 492 z pozn. zmianami,

Rozporzadzeniu Rady Ministrow z dnia 22 grudnia 1998 r. w sprawie kar
pienieznych za naruszanie wymagan ochrony srodowiska oraz rejestru decyzji
dotyczących tych kar (Dz. U. z 1998 r. Nr 162, poz. 1138).

Moze jest to na

| Drzewa do wieku 30 lat mozna wycinac bez oplaty - jezeli jest sie osoba
| fizyczna i na wlasnym gruncie.

Mam małe pytanie odnośnie tego powyżej.
Niedawno odbyła się dyskusja na podobny temat "jak wykożystać dęba"
12-11-01
Skąd pochodzi to stwierdzenie o 30 latach ? Możesz to wyjaśnić ?
Bardzo proszę.




Z tego ze da sie jakims genem napchac do pszenicy wiecej bialka,
ona co wnioskuje? Ze jest malowartosciowa! I oto kolejny dowod
na patologiczna czynnosc umyslu u łoptymalnych...


Aruś, jak zawsze mylisz skutek z przyczyną. Gdyby pszenica faktycznie
nie straciła swojej wartości odżywczej, to naukowcy nie mieliby
powodu aby w genach szukać przyczyny dlaczego w pszenicy jest coraz
mniej białka, cynku i żelaza. Szukali i znaleźli.
Zresztą podobny spadek wartości odżywczych dotyczy również innych
roślin hodowlanych.
"Postępy w chemizacji rolnictwa (nawozy sztuczne i środki ochrony
roślin) wpływają systematycznie na zmniejszenie zawartości
biopierwiastków w produktach żywnościowych. Zanieczyszczenie środowiska
odpadami przemysłowymi i emisja do atmosfery dużej ilości tlenków
siarki i azotu powodują opad kwaśnych deszczów, co wpływa na uwalnianie
z gleby toksycznych pierwiastków amfoterycznych, takich jak glin i
ołów, a tym samym zwiększenie skażenia nimi roślin spożywczych (zbóż,
warzyw, owoców)."
http://www.uwm.edu.pl/jelementol/streszczenia%208-4-2003.htm

Trzeba koniecxznie wprowadzic moderacje...


...choćby z Twojego powodu.
Ja nie jestem tematem tej grupy, mimo to wbrew zasadom netykiety bawisz
się w brumbaczym i jeffowym stylu w zmienianie tytułu wątka związanego
z tematem grupy na tytuł ad personam.

Krystyna


Witam!

Nie jestem autorem tego artykulu, wiec nie moge odpowiadac za jego tresc.
Sprawdzilem takze w tej ustawie i masz racje, ze nie mozna niczego takiego
tam znalezc.
Obowiazki w zakresie gospodarowania odpadami urzadzen elektronicznych i
elektrycznych ( odpady z urządzen RTV, sprzętu komputerowego, urządzenia
gospodarstwa domowego, telefony komorkowe itd. ) wynikaja z obowiazujacej
ustawy o odpadach (Dz. U. z 2001 r. Nr 62, poz. 628, z 2002 r. Nr 41, poz.
365, Nr 113, poz. 984 i Nr 199, poz. 1671 oraz z 2003 r. Nr 7, poz. 78).
Scislych uregulowan w polskim prawodastwie na ten temat jeszcze nie ma, ale
w Unii Europejskiej w tym roku weszly w zycie dwie dyrektywy:
1) Directive on Waste from Electrical and Electronic Equipment - WEEE) -
dotyczy zasad powtórnego zagospodarowywania lub utylizacji odpadów
elektronicznych.

2) Directive on the Restriction of the use of certain Hazardous Substances
in electrical and electronic equipment - RoHS) dotyczy ograniczenia
stosowania niebezpiecznych substancji w sprzęcie elektronicznym.

Pozdro

Vlad


| Od strony formalnej obowiazuja przepisy w zakresie ochrony srodowiska
| i gospodarowania odpadami (ustawa z dn. 11.05.2001), które po pierwsze
| nakazuja przedsiebiorcom przygotowac Plan Gospodarki Odpadami, po
| drugie przekazywac do utylizacji zepsute urzadzenia elektryczne i
| komputerowe, w tym równiez aparaty komórkowe.

Może coś więcej na ten temat, bo w ustawie (Dz. U. Nr 63, poz. 639) nie
udało mi się tego znaleźć.

--
Tomek



| Pytanie: jakie mają być R1-R6? Nie mam bladego pojęcia jak to policzyć... A
| może dać na oko po 10k i z głowy?
| Nie musisz robic dzielnika, wystarczy szeregowy rezystor bo procek ma na
| strukturze diode uniemozliwiajaca wzrost napiecia Vcc+0,6V. O ile mnie
| pamiec nie myli dopuszczalny prad tej diody to 1mA.

Hmmm wolałbym wiedzieć na pewno. Przejrzałem datasheet'a, ale nie znalazłem
tylko:

"On ATtiny12, PB5 is input or open-drain output.
Because this pin is used for 12V programming, there is no ESD protection
diode limiting
the voltage on the pin to VCC + 0.5V"

I nic więcej...


PB5 w tym procku jest specjalnym pinem, bo pod nim jest podpiety RESET i
mozliwosc wejscia procka w tryb programowania poprzez przylozenie +12V,
normalne ISP bedzie zablokowane jesli przestawisz fusebit zamieniajacy
ten pin z RESET (default) na PB5. Inne piny sie tak nie zachowuja.
IMHO szczegolow powinienes szukac w notach Atmela dotyczacych ochrony
przed ESD. Co do oporu wewnetrzengo pull-upa masz na stronie 57 pdfa,
35-120kom.

| I na koniec mala rada - z wewnetrznych pull-upow w tak zaszumionym
| srodowisku nie korzystaj. Te rezystory maja ok. 50kom,
| wiec bedziesz
| lapal kazdy syf z otoczenia,

Zewnętrzy pullup powiadasz? Jak już dokładać, to może lepiej tranzystorek
npn zwierający do masy pin proca?


Tranzystorek niewiele pomoze, albo dolozyc zewnetrzny rezystor rzedu
1kom, albo transoptor.


Wysłałem mailem link do tego wątku do Ministerstwa i ... zadziało:

"W związku z otrzymaniem z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego do
załatwienia Pana skargi skierowanrej pocztą elektroniczną, a dotyczącej
Muzeum Kolejnictwa w Jaworzynię Śląskiej  uprzejmie informuję:
- właścicielem Muzeum jest Polak, naukowiec, autor wielu opracowań naukowych
i konserwatorskich dla zabytków techniki na Dolym Śląsku, animator wielu
działań związanych z ich ochroną
- w obiekcie byłam ok. 2 miesięcy temu, odbywała się tam koferencja
konserwatorska z udziałem środowisk Niemiec i Czech związanych z ochroną
zabytków techniki, w tym czasie przyjechał tam także pociąg z terenu
Wielkopolski z zabytkową lokomotywą , który przywiózł brytyjkich uczestników
konferencji , odbywała się więc także akcja promująca Muzeum w Jaworzynie
- będąc w terminie j.w. nie stwierdziłam tam funkcjonowania piwiarni
- istnieje natomiast ekspozycja motorów zabytkowych urządzona z prywatnych
zbiorów właściciela Muzeum
- nie uzgadnialiśmy  ponadto żadnych zmian sposobu użytkowania obiektu
- parowozownia, w której mieści się Muzeum jest własnością Gminy, zostanie
wpisana do rejestru zabytków z wniosku właściciela, Muzeum wykonało
bezpłatnie kartę ewidencyjną obiektu
- dokonamy oględzin obiektu w najbliższym możliwym czasie , po czym
przekażemy Panu bieżące informacje na powyższy temat."

Taka reakcja Ministerstwa mi się bardzo podoba :-)
Jagular


Ech, zeby nasz prezydent taki byl...


Jakby był taki, to od razu dowiedzielibyśmy się, że faszystowski rząd
Polski buńczucznie lekceważy unijne regulacje dotyczące bardzo istotnej
dla wszystkich obywateli kwestii ochrony środowiska.

W czasie wystapienia w ONZ stwierdzil, ze na globalne ocieplenie
jednoznacznych dowodow nie ma,


No, tu to trochę przesadził :8]

a jesli juz, to przypisywanie
dzialalnosci czlowieka wplywu na klimat jest bez sensu.


A za to jak najbardziej $b.

Pozdrawiam



| Ech, zeby nasz prezydent taki byl...

Jakby był taki, to od razu dowiedzielibyśmy się, że faszystowski rząd
Polski buńczucznie lekceważy unijne regulacje dotyczące bardzo istotnej
dla wszystkich obywateli kwestii ochrony środowiska.


Na polskim rynku pojawiły się fundusze inwestujące w indeks spółek sektora
tzw. "alternatywnych źródeł energii". Ciekawe co zrobią jeśli sektor stanie
się mniej atrakcyjny bo okaże się, że globalne ocieplenie nie jest aż tak
groźne. Zrzucą winę na zły rynek czy na polityków i naukowców, którzy
mówili, że "panuje szeroko pojęta zgoda na temat"?

A może zamiast zajmować się ociepleniem, wreszcie zaradzić coś na braki
kapitałowe krajów słabo rozwiniętych? Np. w pełni otworzyć rynki na ich
produkty rolne? Nie da się. Ci sami kolesie, którzy wieszają nad łóżkami
zdjęcia krasego Ala, krzyczą, że globalny handel jest zły.

[...]


Posłowie chcą z psa zrobić zwierzę gospodarskie

"Życie Warszawy": Posłowie proponują, by wszystkie psy - bez względu na
rasę - uznać za zwierzęta gospodarskie. Będzie to dotyczyć także
czworonogów w miastach.

Przepisem zajmie się w tym tygodniu sejmowa komisja ochrony środowiska.
Według gazety, z inicjatywą wystąpiła posłanka Elżbieta Łukacijewska z
Platformy Obywatelskiej. Parlamentarzystka mówi "Życiu Warszawy", że
chodzi jej o rolników, którym wilki zagryzają psy. Posłanka zwraca
uwagę, że właścicielom zagryzionych psów nie przysługuje odszkodowanie.
Otrzymają je za to właściciele owiec zaatakowanych śmiertelnie przez wilki.

uznajmy też rowery za samochody, bo wtedy policja może chętniej będzie
się zajmowała tropieniem złodziei rowerów,
dentystów za chirurgów, bo dostaną większy deputat mydła itd.


osobiscie nie spotkalem sie z zapisem, ze niemozna...wiec wolno :)


Być może niedokładnie szukałeś.

USTAWA

z dnia 27 kwietnia 2001 r.

Prawo ochrony środowiska.

Art. 6. 1. Kto podejmuje działalność mogącą negatywnie oddziaływać na
środowisko, jest obowiązany do zapobiegania temu oddziaływaniu.

2. Kto podejmuje działalność, której negatywne oddziaływanie na środowisko nie
jest jeszcze w pełni rozpoznane, jest obowiązany, kierując się przezornością,
podjąć wszelkie możliwe środki zapobiegawcze.

Art. 7. 1. Kto powoduje zanieczyszczenie środowiska, ponosi koszty usunięcia
skutków tego zanieczyszczenia.

2. Kto może spowodować zanieczyszczenie środowiska, ponosi koszty zapobiegania
temu zanieczyszczeniu.

oraz dalsze przepisy dotyczące ochrony wód i gleby

Dobrze jest też poczytać USTAWE z dnia 24 października 1974 r. Prawo wodne.


No niestety wyglada na to, ze jezeli nie przekracza to
30 dB to wszystko OK. ;)))))))))

Hasło
Dopuszczalny hałas

Miejsce załatwienia sprawy
Samodzielny Referat Ekologii
Lanciego 12, pok. 20
6492680 w. 185
Poniedziałek - 10.15 - 17.30, Wtorek - Piątek - 8.15 - 15.30

Wymagane dokumenty
zgłoszenie pisemne uciążliwości z podaniem danych dotyczących miejsca występowania uciążliwości hałasowej i osoby zgłaszającej.

Sposób załatwienia sprawy
Referat Ekologii przekazuje sprawę do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska lub do Wojewódzkiej Stacji
Sanitarno-Epidemiologicznej, które po stwierdzeniu przekroczenia poziomu hałasu dopuszczalnego mogą nakazać wstrzymanie działalności
powodującej przekroczenie.

Opłaty
Wolne od opłat

Czas załatwienia
Zgodnie z k.p.a.

Inne informacje istotne dla interesantów
W przypadku uciążliwego hałasu wprowadzanego do środowiska (na zewnątrz budynków) sprawę można załatwić bezpośrednio w Wojewódzkim
Inspektoracie Ochrony Środowiska, ul. Bartycka 110A, tel. 651-07-07; 651-06-60. W przypadku występowania hałasu spowodowanego
przenoszeniem się drgań w budynku sprawę można załatwić bezpośrednio w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, ul. Żelazna
79, tel. 620-90-06


dzięki za już...
ale drążąc temat - czy nie ma jakiegoś haczyka w ustawach dotyczących
ochrony środowiska lub - najogólniej rzecz ujmując  - w przepisach
związanych z utrzymaniem porządku na terenie gminy?
wiem, że działka to święta własność prywatna, ale teren jest nieogrodzony,
ogólnie dostępny i zastanawiam się, czy można byłoby to jakoś skosić i
obarczyć właściciela kosztami?
pozdro
pp

dzięki za już...
ale drążąc temat - czy nie ma jakiegoś haczyka w ustawach dotyczących
ochrony środowiska lub - najogólniej rzecz ujmując  - w przepisach
związanych z utrzymaniem porządku na terenie gminy?
wiem, że działka to święta własność prywatna, ale teren jest nieogrodzony,
ogólnie dostępny i zastanawiam się, czy można byłoby to jakoś skosić i
obarczyć właściciela kosztami?


moim zdaniem podstawa podana jest słuszna,
chwasty to wszak immisja,
natomiast co do koszenia to najpierw nalezy wazwać
skutecznie sąsiada,
no ale czy to poskutkuje - lepiej ponegocjowac,

pzdr,
JarekM


mój sąsiad otwiera kóżnię będzie robił produkcje po godzinach czy jest jakiś
przepis normujący odległość kóżni od zabudowań mieszkalnych.


(wyciag z pr.budowlanego):
Art. 5.1. Obiekt budowlany należy projektować, budować, użytkować i utrzymywać
zgodnie z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, obowiązującymi Polskimi
Normami oraz zasadami wiedzy technicznej, w sposób zapewniający:
1) spełnienie wymagań podstawowych dotyczących w szczególności:
a) bezpieczeństwa konstrukcji,
b) bezpieczeństwa pożarowego,
c) bezpieczeństwa użytkowania,
d) odpowiednich warunków higienicznych i zdrowotnych oraz ochrony środowiska,
e) ochrony przed hałasem i drganiami,
f) oszczędności energii i odpowiedniej izolacyjności cieplnej przegród,

Wydaje mi sie ze nie ma przepisu ktory by okreslal w jakiej odleglosci powinien
znajdowac sie warsztat od zabudowan bo to by bylo bezsensu.Oznaczalo by to ze
trzeba dla kazdego warszatatu wymyslac konkretne odleglosci a to z kolei by
oznaczalo caly wysyp kompletnie kazuistycznych przepisow.Moim zdaniem
najwazniejsze jest przeprowadzenie dokladnego planu budowy,uzyskanie
odpowiednich zezwolen i ekspertyz i dopiero potem cala dokumentacje zebrac do
kupy i zaniesc do urzedu co by uzyskac pozwolenie na budowe.No i co
najwazniejsze nalezy zapoznac sie z planem zagospodarowania przestrzennego.A
potem to juz trzeba czekac na decyzje.


Ee tam darujcie sobie te dyskusje.... juz dzisiaj bedzie po wszystkim :)


To dotyczy tez drugiego pytania ;)))

| Na pohybel tokarczukowi!

co to jest tokarczuk?


Ustepujacy wlasnie minister od srodowiska, co se zapomnial listy gatunkow
chronionych oglosic (takze jakby ktos nie wiedzial w tej chwili w Polsce nic
nie jest pod ochrona).



Witam wszystkich MK!

to w drugiej czesci posta ). Mam 21 latek, mieszkam sobie w Olesnicy.
Studiuje Ochrone Srodowiska we Wroclawiu...


Witamy, witamy... Z mojej strony pracuje w ochronie srodowiska we
Wroclawiu gdzie...

mam dostep do roznych map. Jedna z nich
przedstawia projektowane ciagi komunikacyjne i jest tam zaznaczona <<
rezerwa terenu pod trase szybkiej kolei Warszawa- Wieden | .


i iwele innych, bo dotyczy calego wojewodztwa. Takich planow (nie tylko
kolejowych) jest o wiele wiecej... A wszystko to Science Fiction :^(


Na zlecenie
Komisji Europejskiej
sondaż "Eurobarometr" przeprowadził w Polsce na przełomie czerwca i lipca
instytut Gallupa na reprezentatywnej próbie 1000 osób.

Odpowiedzi Polaków zdumiewają (...)

Aż 85 proc. ankietowanych Polaków popiera pomysł utworzenia "armii
europejskiej". Więcej zwolenników takiej armii jest tylko na Cyprze.

Co więcej, Polacy, postrzegani w Europie Zachodniej jako najgorętsi
zwolennicy NATO i obecności Amerykanów w Europie, częściej opowiadają się
za podejmowaniem decyzji dotyczących europejskiej polityki obronnej przez
Unię Europejską niż przez NATO.

43 proc. ankietowanych Polaków uważa, że takie decyzje powinna podejmować
UE, 23 proc., że samodzielnie polski rząd, a tylko 22 proc., że NATO -
wynika z sondażu.

Pod tym względem Polacy są ostrożniejsi od Węgrów (56 proc. za
podejmowaniem decyzji przez UE, 17 proc. przez NATO i 13 proc. przez rząd)
i mniej przywiązani od swojej suwerenności od Czechów (37 proc. UE, 15
proc. NATO i 30 proc. własny rząd).

Podobnie jak w większości narodów Europy Środkowej i Wschodniej, wśród
Polaków przeważają zwolennicy opinii, że Unia odgrywa bardziej pozytywną
rolę niż USA w utrzymywaniu pokoju na świecie, światowego wzrostu
gospodarczego, walce z ubóstwem na świecie i w ochronie światowego
środowiska naturalnego.

W dodatku wiara Polaków w pozytywną rolę Ameryki osłabła od czasu
poprzedniego sondażu, a wzmocniło się przekonanie o pozytywnej roli Unii.
(...)

Za PAP.
Michal


Witam.

Przy okazji rozmów z Koreą

czwartek, 24. 04. 2003, SMH.com.au
Administracja Busha oznajmiła we wtorek o podejmowaniu symbolicznych jak na
razie kroków w kierunku odbudowy amerykańskiego kompleksu broni nuklearnej.
Plany Waszyngtonu zakładają powolne rozpoczynanie produkcji części
zawierających pluton do zwiększenia krajowego składu broni nuklearnej, oraz
rozpoczęcie budowy nowej fabryki w której można by było produkować setki
sztuk broni rocznie.
Poprzednia taka fabryka została zamknięta wskutek łamania praw dotyczących
ochrony środowiska.

Pzdr.
Artur


Witam.

Przy okazji rozmów z Koreą

czwartek, 24. 04. 2003, SMH.com.au
Administracja Busha oznajmiła we wtorek o podejmowaniu symbolicznych jak
na
razie kroków w kierunku odbudowy amerykańskiego kompleksu broni
nuklearnej.
Plany Waszyngtonu zakładają powolne rozpoczynanie produkcji części
zawierających pluton do zwiększenia krajowego składu broni nuklearnej,
oraz
rozpoczęcie budowy nowej fabryki w której można by było produkować setki
sztuk broni rocznie.
Poprzednia taka fabryka została zamknięta wskutek łamania praw dotyczących
ochrony środowiska.


    Widać podziałało bo Korea przyznała się dziś podczas rozmów w Pekinie
do tego ze ma już bron nuklearna wiec jak na nich to pewien postęp bo do
wczoraj nie mieli nic. Może ten gest amerykanów ich trochę otrzeźwił?

P.






Atahualpa zapomnial tylko dodac, ze sprzedaje telefony komorkowe.

Amerykanska Narodowa Rada Ochrony przed Promieniowaniem i Pomiaru
Promieniowan (NCRP) zlecila zespolowi wybitnych i *niezaleznych*
naukowcow opracowanie raportu na podstawie gromadzonych przez ponad 9
lat na zlecenie Kongresu USA i amerykanskiej Agencji Ochrony Srodowiska
EPA materiale badawczym.

Wyniki tego 800 stronicowego raportu sa alarmujace. Wynika z niego, ze
nawet slabe pola elektromagnetyczne, jesli dzialaja przez DLUZSZY czas,
moga powodowac powstanie nowotworow. U podstaw szkodliwego odzialywania
fal EM na organizm czlowieka lezy wrazliwosc mozgu na nawet slabe
promieniowanie. Zostaje zahamowana produkcja wielu hormonow, np.
melatoniny i estrogenu, co rozregulowuje organizm i zwieksza
niebezpieczenstwo powstawania raka. Ustalono, ze pola EM powoduja
stresowe przeciazenie organizmu i dolegliwosci nerwowe. Ponadto
pojawiaja sie niekorzystne zmiany morfologiczne krwi, zmiany jej
krzepliwosci, podwyzszenie tetna, zaklocenie przemiany weglowodorowej,
niekorzystne zmiany w _czynnosci_elektrycznej_mozgu_, zaburzenia pracy
serca.

przepisy prawne dotyczace ochrony itd. Zatem proponuje bys zanim


a przepisy prawne z roku na rok zaostrzaja normy emisji fal EM.
Zapewne bez powodu...

cvbn1


-----Original Message-----

Posted At: Monday, September 29, 2003 12:32 AM
Posted To: trojmiasto
Conversation: vat 22% na internet, a 0% na wibrator
Subject: Re: vat 22% na internet, a 0% na wibrator

Hehehe, dobre, sama prawda.


Wiesz, moze to moja subiektywna prawda, ale znam tego goscia i mam o nim
opinie miglanca.
Nie wiem jakim cudem utrzymuje sie na tym stanowisku. Mozna snuc rozne
przypuszczenia.
To samo dotyczy innych dzialow (referatów? - bo tak to sie chyba
nazywa). Ochrona srodowiska na przyklad.
Szkoda mi juz slow (a raczej nie chce ich wypowiadac, bo nie mam w reku
dowodow), ale z tego co widzialem to dzialo sie tam bardzo podejrzanie -
korupcyjnie. Jezeli tak wyglada caly UM Gdansk to ja juz przestalem
chciec tu mieszkac. Mam dosyc tej kolebki Solidarnosci, z ktorej nikt
nie chcial umyc gowien, jakie to malenstwo zostawilo po sobie.

A.



userek *Artur* raczył(a) wystukać na kibordzie:

| Hehehe, dobre, sama prawda.
Wiesz, moze to moja subiektywna prawda, ale znam tego goscia i mam o nim
opinie miglanca.


Ja na szczescie tez nie znam osobiscie.

Nie wiem jakim cudem utrzymuje sie na tym stanowisku. Mozna snuc rozne
przypuszczenia.


Jak wszedzie pewnie.

To samo dotyczy innych dzialow (referatów? - bo tak to sie chyba
nazywa). Ochrona srodowiska na przyklad.
Szkoda mi juz slow (a raczej nie chce ich wypowiadac, bo nie mam w reku
dowodow), ale z tego co widzialem to dzialo sie tam bardzo podejrzanie -
korupcyjnie. Jezeli tak wyglada caly UM Gdansk to ja juz przestalem
chciec tu mieszkac. Mam dosyc tej kolebki Solidarnosci, z ktorej nikt
nie chcial umyc gowien, jakie to malenstwo zostawilo po sobie.


Tia, warcholstwo, tumiwisizm i rozszarpywanie tego co jeszcze mozna
podzielic.


Tuptus:

No pewnie! Proponuje do odstrzalu calej zwierzyny w Trojmiejskim
Parku Krajobrazowym za wydeptywanie sciezek do pasnikow co skutkuje
"skrócenie wegetacji roślin; w pewnych przypadkach doprowadzić do
wyginięcia niektórych." Nie popadajmy w paranoje z ta ochrona
srodowiska tam gdzie nie ma takiej potrzeby.


Niepotrzebnie ironizujesz.  Pytałeś, czy przez warstwę śniegu można
coś zniszczyć, więc wyjaśniłem Ci, że można.  Teraz mówisz, że olewasz
tą możliwość.  Nu, Boh s toboju, olewaj sobie, ja już mówiłem, że nie
wiem, co tam jest chronione i dlaczego.

Ale ładniej by było, gdybyś w związku ze swoim olewczym światopoglądem
domagał się całkowitego zniesienia ochronnego charakteru tego lasu, a
nie tylko zrobienia z niego pustego hasła.

Tuptus:

Przypomina mi sie jak bodaj w latach 70-tych ekolodzy monitowali o
zaprzestanie wypasu bydla w rezerwacie "Ujscie Redy" ze wzgledu na
wystepowanie unikatowego stanowiska storczykow. Wypas
zlikwidowano...  i storczyki zaczely zanikac...


Ciekawe, jak długo jeszcze można się powoływać na tak archaiczne
przykłady.  W latach 70-tych znajomość zależności środowiskowych była
w powijakach.  W dodatku wszelkie decyzje, również dotyczące ochrony
przyrody, były tak ciężko administracyjne, że nie wiadomo, czy ich
nieprawidłowość zarzucać biologom czy politykom.  To było 30 lat temu
a świat się zmienia.

 - Stefan


Szkoda ze dotyczy to tylko Warszawy-Centrum :^(
                                            Pozdrav

10 lutego jest posiedzenie Komisji Ochrony Srodowiska Gminy
Warszawa-Centrum o realizacji Ogolnomiejskiego Systemu Drog dla Rowerow.

widziane, zwlaszcza:

- komentarze na temat tego co zrobiono dotychczas
- ktore odcinki sa najpilniejsze

Pozdrawiam,

Aleksander



Witam serdecznie

Nurtuje mnie pytanie czy jako student 1 roku stosunkow miedzynarodowych
dostane prace w Warszawie z takimi kwalifikacjami:

-  mam roczną praktyke w kawiarence internetowej oraz wakacyjną pracę na
   stacjach paliw.
-  angazuje sie spoleczno-polityczne, pelnie funkcje wiceprzewodniczacego w
   pewnej mlodziezowce.
- prowadzilem wlasna firme internetowa przez 3 lata.
-  posiadam referencje od bylego prezydenta Warszawy a obecnego koordynatora
OBWE
   w Wiedniu ds. ochrony srodowiska i gospodarki oraz od rektora wyzzszej
   szkoly administracji publicznej (niepublicznej), konsula honorowego i
bylego
   posla kilku kadencji.
-  ukonczylem kurs dot. pisania projektow europejskich oraz bylem na szkole
   liderow gdzie zostalem wyszkolony w wielu dziedzinach dotyczacych
   zarzadzania grupa, wlasna osoba oraz UE
- angielski w mowie b.dobry, w pismie dobry, rozumienie ze sluchu b.dobre
- niemiecki w stopniu podstawowym.
- bezwzrokowe pisanie na komputerze oraz umiejetnosc rozwiazywania problemow
komputerowych
- doswiadczenie w zarzadzaniu ludzmi

Pozdrawiam

Marcin



... pilnie potrzebne! Może ma ktoś z Was po ręką rocznik statystyczny,
albo
znacie miejsce w Sieci gdzie coś takiego leży. Poszukuję danych na temat
stężenia w powietrzu: CO, CO2, SO, NOx, ozonu i pyłu.

Z jakąkolwiek pomoc będę dozgonnie wdzięczny !!!!


http://www.wios.warszawa.pl/folder2000.php?roz=spis

http://www.wios.warszawa.pl/folder2000.php?roz=powie

Niestety to tylko woj. mazowieckie. Szczegółowych danych dotyczących
Warszawy nie ma. Może skrobnij do nich maila (albo zadzwoń) - muszą mieć
pełne dane:

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska  w Warszawie
ul. Bartycka 110A
00-716 Warszawa
tel.(0-22) 651-06-60, 651-06-75, 651-07-07
fax: (0-22)651-06-76



Niestety to tylko woj. mazowieckie. Szczegółowych danych dotyczących
Warszawy nie ma. Może skrobnij do nich maila (albo zadzwoń) - muszą mieć
pełne dane:
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska  w Warszawie
ul. Bartycka 110A
00-716 Warszawa
tel.(0-22) 651-06-60, 651-06-75, 651-07-07
fax: (0-22)651-06-76


Dzięki! O nich nie pomyślałem; już piszę maila, bo na stroniach niewiele
danych...

A tak wogóle, to dlaczego jeszcze nie nikt nie wystapil o wygaszenie
Slonca, przeciez to gigatyczny REAKTOR termoJADROWY.
A jak promieniuje i powoduje raka skóry.
Powazne niedopatrzenie ekologistyczne.


Zastanów się dwa razy co piszesz!
Twoje rozumowanie przypomina leczenie bólu głowy jej amputacją.
Owszem, słońce jest reaktorem termojądrowym, ale Ziemia posiada naturalną
ochronę - warstwę ozonu w stratosferze atmosfery ziemskiej. I nie zapomnij
że ta warstwa w skutek działalności człowieka się ostatnio przerzedziła co
powoduje zwiększenie zachorowań na raka skóry.

Niestety cywilizacja wymaga ingerencji w środowisko, ale trzeba też myśleć o
tym aby starać się tą ingerencję świadomie w miarę możliwości ograniczać,
tak aby nasz wpływ na środowisko był możliwie najmniejszy.
Moim zdaniem na tą chwilę jest wiele ważniejszych problemów niż szkodliwość
paliwa rakietowego, choćby emisja gazów cieplarnianych, a jak dobrze
pamiętam to USA jeszcze nie ratyfikowała Konwencji Genewskiej dotyczącej
ograniczenia emisji tych gazów.

Pozdrawiam
Kowal


Studentka 5-go roku biologii US (magisterskie dzienne) szuka pracy -
najlepiej w "branży", czyli: w charakterze laborantki, biotechnologa lub
pokrewnych, lecz niekoniecznie. Biegła znajmość zagadnień z zakresu
zoologii, ochrony środowiska. Dobra znajomość: mikrobiologii,
biotechnologii. Obsługa komputera (pakiet Microsoft Office - Excel, Word),
zmysł estetyczny (zdolności graficzno-plastyczne). Język rosyjski - dobra
znajmość, niemiecki - średnia znajomość, angielski - znajomość podstawowa.

kontakt:

lub tel. 0501 070 565

UWAGA: Wszelkie oferty dotyczące tzw. "zarabiania w internecie" będą
traktowane jako SPAM.


Witam wszystkich...pierwszy raz na grupie jestem...;)Merigold z
trojmiasta...obecnie studentka ochrony srodowiska...mam takie pytanie czy ma
moze ktos jakies materialy dotyczace difosforanu
fosfatydyloinozytolu...najlepsze bylyby rysunki i zastosowanie....z gory
dziekuje
                                             Merigold

Witam
Artykuł dotyczy głównie płatności za rachunki
ale na końcu jest tabelka z zestawieniem cen przelewów.
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Gdzie-tanio-placic-rachunki-1453486.html

Dla nieklikaczy:
Bank Cena przelewu internetowego
Bank BPH 0 zł
Bank Millennium 0,5 zł
Bank Ochrony Środowiska 0,5 zł
Bank Pekao SA 1 zł
BGŻ S.A. 1 zł
BZ WBK 1 zł
Citibank Handlowy 0 zł
Deutsche Bank PBC 0 zł
Dominet Bank 0,5 zł
ING Bank Śląski 0 zł
Inteligo 0,99 zł
Invest-Bank 0,5 zł
Kredyt Bank 0,99 zł
Lukas Bank 0 zł
mBank 0,5 zł
MultiBank 0 zł
Nordea Bank Polska 0,6 zł
PKO Bank Polski 0,5 zł
Raiffeisen Bank 0 zł
VW Bank direct 0 zł


nikt jeszcze nie komentowal ?

"Działając na podstawie §31 ust.5 oraz z §38 ust.5 Regulaminu świadczenia usług
brokerskich przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska SA - rynek derywatów oraz
w związku z obowiązującymi przepisami Regulaminu Giełdy Papierów Wartościowych w
Warszawie ustala się :

1. Limit otwartych pozycji krótkich w opcjach w wysokości 100 sztuk. Niniejszy
limit obejmuje łącznie wszystkie serie opcji na wszystkie instrumenty bazowe w
portfelu (na rachunku) Klienta.

2. Maksymalną wielkość wolumenu pojedynczego zlecenia:

Grupa notowań Wolumen zlecenia
Kontrakty terminowe na indeks WIG20 301* sztuk*
Kontrakty terminowe na indeks MIDWIG 20 sztuk
Kontrakty terminowe na indeks TECHWIG 20 sztuk
Kontrakty terminowe na kursy akcji 50 sztuk
Kontrakty terminowe na kursy walut 30 sztuk
Kontrakty terminowe na obligacje 100 sztuk
Kontrakty opcyjne na indeks 30 sztuk
Kontrakty opcyjne na kursy akcji 30 sztuk
Kontrakty opcyjne typu MiniWIG 100 sztuk
# *dotyczy serii kontraktu o najwyższej płynności obrotu, dla pozostałych
serii DM BOŚ S.A. zastrzega sobie prawo ustalenia mniejszych wartości
maksymalnego wolumenu zlecenia. Zlecenia o wolumenie przekraczającym
maksymalny wolumen będą odrzucane przez DM BOŚ SA. Maksymalne odchylenie
limitu zlecenia od ostatniego kursu rozliczeniowego:
Grupa notowań Odchylenie od kursu zamknięcia %
Kontrakty terminowe na indeksy 10%
Kontrakty terminowe na kursy akcji 10%
Kontrakty terminowe na kursy walut 10%
Kontrakty terminowe na obligacje 10%
Zarządzenie wchodzi w życie z dniem 20 października 2008 r. "


nikt jeszcze nie komentowal ?

"Działając na podstawie §31 ust.5 oraz z §38 ust.5 Regulaminu świadczenia
usług
brokerskich przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska SA - rynek derywatów
oraz
w związku z obowiązującymi przepisami Regulaminu Giełdy Papierów
Wartościowych w
Warszawie ustala się :


W powyższym cytacie zabrakło:
"1.Odwołuje się Zarządzenie nr 1 Dyrektora DM BOŚ SA z dnia 29 pażdziernika
2007 roku. "

JEDYNA różnica między odwołanym zarządzeniem z 2007 a obecnym z 2008 dotyczy
zwiększenia ilości kontraktów na WALUTY z 10 do 30 szt. w pojedyńczym zleceniu.
Żadne inne zmiany nie były wprowadzane (dla dociekliwych poprzednie Zarządzenie

Co do wystawców opcji i limitu 100 szt. (dotyczy tylko OPCJI!) to może on ulec
zwiększeniu po indywidualnej ocenie.

Poza tym wiele biur wprowadziło podobne ograniczenia i jest to normalna
praktyka.

pozdrawiam,
Andrzej Jakubczyk
bossa.pl


-----Wiadomo ć oryginalna-----

Data: 9 wrze nia 1998 15:32
Temat: Re: NTG: RIVA128 ^ Win98 ^ instalacja...


| Gdybys nie zauwazyl - pytanie bylo o zainstalowaniu Rivy w windzie.

| Przeciez w odkurzaczu sobie tego nie
| zainstaluje, to ze ma problem z karta
| pod winda to trudno, zawsze pod jakims
| systemem sie sprzet instaluje. W takim
| przypadku zaden list nie powinen pojawic
| sie na tej grupie bo dotyczy z reguly
| problemow ze sprzetem,

to ja moze zaczne tu pisac o sokach owocowych, bo lubie je pijac jak
siedze przy pececie. co ?


Oczywiscie zaczynasz bzdurzyc, bo nie wiesz
co juz masz mowic. A poza tym jak widzisz sprawdza
sie to co mowi wiekszosc, ze Twoje NTGi generuja
jeszcze wiecej gowna na grupie niz posty luzno
zwiazane ze sprzetem. Teraz Ty odpowiesz na
ten list, ktos inny doda 5 groszy i mamy kilka

a tak ktos gosciowi by odpowiedzial jak
zainstalowac ta Rive i skonczylo by sie na
2-3 postach.

Pozdrawiam
Marek Oberman
_________________________________________________________

   WWW: http://www.pesk.org.pl  |  firm, polityce ekonomii
   SMS: link ze strony glownej  |  ochronie srodowiska i..
http://www.koty.vr.pl  <----- Strony o kotach -----


http://info.onet.pl/834867,11,item.html?

Kraj
PAP, MFi /2003-11-28 11:17:00  

Religioznawca zdecyduje o poborze do wojska

 Sejm przyjął większość poprawek Senatu do ustawy o służbie zastępczej.
Były to głównie poprawki stylistyczne i dotyczące szczegółów
proceduralnych.

Podmiot, w którym poborowy odpracowywał służbę zastępczą, będzie
zobowiązany zapewnić poborowemu po zakończeniu przezeń służby zastępczej
przejazd do miejsca zamieszkania - postanowił Sejm, przychylając się do
propozycji drugiej izby. Podanie o skierowanie do służby zastępczej
poborowy będzie składał za pośrednictwem wojskowego komendanta
uzupełnień, a nie marszałka województwa - stanowi inna przyjęta
poprawka. Od orzeczenia powiatowej komisji poborowej zarówno poborowy,
jak i wojskowy komendant uzupełnień będą się mogli odwołać do
wojewódzkiej komisji poborowej.

Zgodnie z ustawą, o przyznaniu służby zastępczej będą decydować już nie
komisje poborowe, ale komisje powoływane przez ministra pracy i
marszałków województw; w każdej mają się znaleźć religioznawca i etyk,
decydujący, czy przyznać służbę zastępczą ubiegającemu się o nią
poborowemu.

Ustawa rozszerzyła listę instytucji, w których będzie można odsłużyć
wojsko. Cywilna służba ma być odbywana w organach administracji rządowej
i samorządowej, zakładach opieki zdrowotnej, domach pomocy społecznej, a
także - za zgodą poborowego - w instytucjach wyznaniowych mających
osobowość prawną. Ma polegać na pracy na rzecz administracji publicznej
i wymiaru sprawiedliwości, opiece nad bezdomnymi, niepełnosprawnymi,
pracach na rzecz ochrony środowiska i ochrony przeciwpożarowej. Zgodnie
z propozycją Senatu, zadania określone w ustawie będą zadaniami
zleconymi z zakresu administracji rządowej.

Wprowadzone przez ustawę rozszerzenie listy podmiotów, w których można
odbywać służbę, ma zaradzić sytuacji, w której wielu młodym ludziom
przyznaje się służbę zastępczą, choć nie mają jej gdzie odbyć. W
ostatnich latach do służby zastępczej kierowano 1400-1800 poborowych, a
9000 czekało na skierowanie.

Służba zastępcza nadal ma być dłuższa niż służba w wojsku, zostanie
jednak stopniowo skrócona z 21 do 18 miesięcy. Służba zastępcza
poborowych w drugim półroczu 2004 roku ma trwać 20 miesięcy, od stycznia
do czerwca 2005 - 19 miesięcy. Zasadnicza służba wojskowa trwa obecnie
12 miesięcy. Odbywającym służbę zastępczą nie przysługują zasiłki
przysługujące niektórym żołnierzom.


Nie przejmuj się tym. Niech robią co chcą aby nie popsuli sieci.
Natomiast przy okazji - ponieważ może się to przydać innym cytuję fragmenty
wątka z grupy pl.soc.prawo dotyczące podstaw prawnych BHP przy komputerze:

"Interesują mnie normy dotyczące pracy przy komputerze (praca ciagła).

Jakie warunki musi spełnić pracodawca tworząc miejsce pracy przy
komputerze.
Czy istniej stopień zagęszczenia komputerów na metr kwadratowy


Czesc,
Jest to Rozporzadzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 1 grudnia 1998
roku w
sprawie bhp na stanowiskach wyposazonych w monitory ekranowe, Dz.U. nr 148
poz 973 wraz
z zalacznikiem dot. minimalnych wymagan bhp oraz ergonomii, jakie powinny
spelniac
stanowiska pracy wyposazone w monitory ekranowe (np. odleglosc miedzy
sasiednimi
monitorami powinna wynosic co najmniej 0,6 m, a miedzy pracownikiem i tylem
sasiedniego
monitora - co najmniej 0,8 m). Poziom halasu i promieniowania okreslaja
odrebne
przepisy i Polskie Normy.
Serdecznie pozdrawiam
Marek Janczur

| Poziom halasu i promieniowania okreslaja odrebne
| przepisy i Polskie Normy.

A dokladnie ktore?


Halas. Norma PN-N-01307: 1994 Halas. Dopuszczalne wartosci halasu w
srodowisku pracy.
Norma PN-86/N-01321: Halas ultradzwiekowy.
Norma PN-86/N-01338: Halas infradzwiekowy.

Oswietlenie. Norma PN-84/E-02033: Oswietlenie wnetrz swiatlem elektrycznym.
Norma PN-71/B-02380: Oswietlenie wnetrz swiatlem dziennym.

Dyrektywa Rady EWG z 29 maja 1990 w sprawie minimalnych wymagan w
dziedzinie
bezpieczenstwa i ochrony zdrowia przy pracy z urzadzeniami wyposazonymi w
monitory
ekranowe (Dz. Urz. Wspolnoty Europejskiej z 21.06.1990).

Rozporzadzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 26.09.1997 w sprawie
ogolnych
przepisow bhp (Dz.U. z 23.10.1997, nr 97, poz. 844).

Serdecznie pozdrawiam
Marek Janczur"

K.T.


    **********************************************
    **      THIS IS A WARNING MESSAGE ONLY      **
    **  YOU DO NOT NEED TO RESEND YOUR MESSAGE  **
    **********************************************

   ----- The following addresses had transient non-fatal errors -----

   ----- Transcript of session follows -----

Warning: message still undelivered after 1 day
Will keep trying until message is 5 days old
   ----- Original message follows -----

Received: from NEWS GATEWAY by okapi with netnews

Organization: Academic Computer Centre CYFRONET - Krakow

Subject: Pytanie dla ekologow - sportowcow (niepotrzebne skreslic)
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2
Content-Transfer-Encoding: 8bit

Rada miasta Zakopane uchwalila, ze jednoczesnie z wyborami
parlamentarnymi odbedzie sie tam referendum dotyczace starania sie o
przyznanie prawa organizowania zimowych igrzysk olimpijskich w roku
2006. Maja byc zadane trzy pytania:

1.Czy chcesz, aby samorzad Miasta Zakopanego czynil starania o
organizacje Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Zakopanem?
2.Czy jestes zdania, ze organizacja Zimowych Igrzysk Olimpijskich
przyspieszy zrownowazony rozwoj regionu, a tym samym poprawi stan
srodowiska naturalnego i korzystnie wp³ynie na ochrone przyrody Tatr i
Podtatrza?
3.Czy po przyznaniu Zakopanemu prawa organizacji Zimowych Igrzysk
Olimpijskich zgodzisz sie na ewentualne, dodatkowe obciazenie finansowe
Gminy?

Ciekaw jestem waszych glosow - argumentow za i przeciw. Jak byscie
glosowali, gdyby Wam przyszlo mieszkac w Zakopanem?
Pozdrowienia
Zbyszek Ladygin


TVN w emitowanym programie dopusciła się nierzetelności, narażająć na szwank
dobre imię Stowarzyszenia Land Rover Club PL.

Do kierownictwa TVN,
zgłaszam stanowczy protest związany z wyemitowanym w waszej
telewizji w dniu 10.03.99 programem zrealizowanym przez Dorotę Pawlak o
samochodach terenowych, zrealizowanym z ludzmi z Krakowskiego Land Serwisu.
Protest dotyczy łaczenia osób nie bedacych członkami naszego Stowarzyszenia,
ich
opini i pogladów w sposób wskazujacy na to że sa to opinie osób dzialajacych
w ramach Stowarzyszenia Land Rover Club PL.
Oswiadczam z cała stanowczoscia że jest to poważnym nadużyciem.
Stowarzyszenie nasze od wielu lat pracuje na swoja opinię. Na swoim koncie
mamy wiele liczacych sie dokonań. Jako jedyny klub w Polsce mamy doskonała
prasę na zachodzie Europy, w kraju zas doprowadzilismy do wielu zmian w
nastawieniu srodowiska i do srodowiska off-road.
Wyemitowany przez was program nie jest zborny z nasza polityka,  kłoci
się z przyjęta przez nas forma promowania naszych działań i dokonan.
Wypowiedzi Krzysztofa, osoby - która skadinad darzymy sympatia, połaczone z
fragmentem historii LRC PL oraz informacja o organizowanej przez nas
wyprawie Syberia 99 spowodowały lawinę telefonów osob z całej Polski, nie
tylko naszych członków, wyrażajacych oburzenie takim połaczeniem.
Czynimy wiele starań w celu zmiany wizerunku srodowiska off-road w Polsce,
staramy sie wskazać inne niż praktykowane dotychczas formy
aktywnego wypoczynku zwiazanego z off-road`ingiem.
Kładziemy szczególny nacisk na ochronę srodowiska, rozwój turystyki
kwalifikowanej, wypoczynek rodzinny, promocję naszego kraju jako miejsca w
którym w sposób bezpieczny i ciekawy, w zgodzie z natura można spedzić
atrakcyjne wakacje.
Nikt nie upoważnił realizatorów programu do korzystania z nazwy LRC PL w
korelacji z osobami z poza Stowarzyszenia LRC PL, ani z wyrażanymi przez te
osoby pogladami czy opiniami.
Domagam sie natychmiastowego kontaktu w celu, wyjasnienia sprawy oraz
ustalenia takich warunków jej zakonczenia które bedzie satysfakcjonujace dla
naszego Stowarzyszenia.
Prezes Zarzadu Stowarzyszenia
Norbert J. Zbróg
tel 0 603 268 529


Witam,

Prosilbym kolegow o ocene moralna (ocena prawna zajmuje sie prawnik)
nastepujacego faktu:

Swego czasu szef "wydawnictwa" IDG PL, Kazimierz Szot zwrocil sie byl do
mnie z pytaniem, czy zgadzam sie na dowolne kopiowanie zawartosci serwisu
Polska OnLine na sprzedawane przez to "wydawnictwo" CD-ki. Odpowiedzialem,
ze nie zgadzam sie, moge natomiast przygotowac we wspolpracy ze wspomnianym
"wydawnictwem" na CD-ku serwis Polska OffLine, zawierajacy najciekawsze
rzeczy (m.in. leksykon pisarzy, roczne archiwum przegladow prasy, roczne

r. etc. etc. ). Propozycja zostala odrzucona ("nie bede Was promowal" -
powiedzial wowczas prezes).

Jakiez bylo moje zdziwienie, kiedy na sprzedawanym przez "wydawnictwo" IDG
PL CD-ku znalazlem zerzniete z naszego serwisu nie tylko niektore strony,
lecz wrecz cale struktury katalogow naszego serwera, mimo ze publikowane tam
dokumenty sa opatrzone znakiem copyright (nota bene wywolujacym czasami
komentarze zupelnie dla mnie niezrozumiale).

Nie bede ocenial takiego postepowania "wydawnictwa" IDG PL, aczkolwiek
pejoratywne okreslenia ze slowami uwazanymi powszechnie za obrazliwe (np.
kradziez, zlodzieje etc.) same cisna sie na usta. Nie mam jednak
najmniejszego zamiaru w odniesieniu do "wydawnictwa" IDG PL ich uzywac.

Zamiast rzucac niepotrzebne inwektywy, chcialbym namowic Panstwa do podjecia
juz teraz rzeczowej dyskusji, czym sa "witryny, strony, stroniczki, sity"
czy jak to tam jeszcze nazwac: publikacjami w sensie prawa prasowego i
powinny byc tak traktowane, czy tez z uwagi na wstawki w jezykach
programowania - programami  i powinny w zwiazku z tym podlegac ochronie
prawnej na podstawie Ustawy Prawo Autorskie i prawa pokrewne w czesci
dotyczacej oprogramowania. Wbrew pozorom, problem jest niebagatelny.

List swoj kieruje do zainteresowanych problematyka srodowisk dziennikarskich
i "informatycznych" oraz Stowarzyszenia PSI.

Uklony - Marek Car
http://www.pol.pl/~car


: Zamiast rzucac niepotrzebne inwektywy, chcialbym namowic Panstwa do
podjecia
: juz teraz rzeczowej dyskusji, czym sa "witryny, strony, stroniczki, sity"
: czy jak to tam jeszcze nazwac: publikacjami w sensie prawa prasowego i
: powinny byc tak traktowane, czy tez z uwagi na wstawki w jezykach
: programowania - programami  i powinny w zwiazku z tym podlegac ochronie
: prawnej na podstawie Ustawy Prawo Autorskie i prawa pokrewne w czesci
: dotyczacej oprogramowania. Wbrew pozorom, problem jest niebagatelny.
:
: List swoj kieruje do zainteresowanych problematyka srodowisk
dziennikarskich
: i "informatycznych" oraz Stowarzyszenia PSI.
:
: Uklony - Marek Car
: http://www.pol.pl/~car

Po pierwsze - milo pana, Panie Marku, znow zobaczyc "wsrod zywych"

Po drugie - jak mi sie zdaje - poruszyl Pan dwa problemy.
Jeden lekko odkladajac "prawnikom do roztrzygniecia": a wiec skopiowanie i
rozpowszechnianie bez Panskiej zgody serwisu sieciowego ("site'u",
"witryny", "stron" czy jak kto woli ...) Polska OnLine.
Problem drugi: definicji publikacji WWW (a moze skryptu HTML ?). Tutaj
dopiero czeka nas lamanie glowy ... Bo przeciez podstawowym celem "pisania
w HTML" jest udostepnianie informacji. Czy to publicznie, czy dla wybranych
- wszak czasami trzeba podac haslo. Informacja z definicji ma swoja wartosc
merytoryczna - jest wiec jak sadze publikacja. Kto zna prawo prasowe -
niech rozsadzi, czy takie kryterium wystarcza. Ponadto jest ona
udostepniana mechanizmami jak najbardziej rozumianymi jako jezyk
programowania: moze niekonieczenie jest nim HTML, ale Java, Perl itd. z
pewnoscie sa. Moze zestawic problem ten obok np. publikacji multimedialnych
sprzedawanych na CD-ROM? Tutaj mamy opublikowana i _chroniona_ tresc,
"opakowana" w efektowny program.
Nie dochodze na razie do zadnych wnioskow, temat jest zbyt swiezy i z
pewnoscia zasluguje na dokladne przemyslenie. Szkoda tylko, ze
okolicznosci, ktore do tego sklaniaja, sa tak przykre.

Pozdrowienia

Bronek Kozicki


ROZDZIAŁ 3. PRAWA I OBOWIĄZKI UCZESTNIKÓW PROCESU BUDOWLANEGO

Art. 17. Uczestnikami procesu budowlanego, w rozumieniu ustawy, są:
1) inwestor,
2) inspektor nadzoru inwestorskiego,
3) projektant,
4) kierownik budowy lub kierownik robót.
Art. 18. 1. Do  obowiązków inwestora należy zorganizowanie procesu budowy z
uwzględnieniem zawartych w  przepisach zasad bezpieczeństwa i ochrony
zdrowia, a w szczególności zapewnienie:
1) opracowania projektu budowlanego i,  stosownie  do  potrzeb,  innych
projektów,
2) objęcia kierownictwa budowy przez kierownika budowy,
3) opracowania planu bezpieczeństwa i ochrony zdrowia,
4) wykonania i odbioru robót budowlanych - przez osoby o odpowiednich
kwalifikacjach zawodowych.
2. Inwestor może ustanowić inspektora nadzoru inwestorskiego na budowie.
3. Inwestor może zobowiązać projektanta do sprawowania nadzoru autorskiego.
Art. 19.1. Właściwy organ może w decyzji o pozwoleniu na budowę nałożyć na
inwestora obowiązek ustanowienia inspektora nadzoru inwestorskiego, a także
obowiązek zapewnienia nadzoru autorskiego, w przypadkach uzasadnionych
wysokim stopniem skomplikowania obiektu lub robót budowlanych bądź
przewidywanym wpływem na środowisko.
Art. 21a. 1. Kierownik  budowy  jest  obowiązany sporządzić lub zapewnić
sporządzenie, przed rozpoczęciem budowy, planu  bezpieczeństwa  i ochrony
zdrowia, uwzględniając specyfikę  obiektu  budowlanego  i warunki
prowadzenia robót budowlanych, w tym planowane jednoczesne prowadzenie robót
budowlanych i produkcji przemysłowej.
Art. 24.1. Łączenie funkcji kierownika budowy i inspektora nadzoru
inwestorskiego nie jest dopuszczalne.
2. Przepisy ust. 1 oraz art. 22 i art. 23 stosuje się odpowiednio do
kierownika robót.
Art. 26. Inspektor nadzoru inwestorskiego ma prawo:
1) wydawać kierownikowi budowy lub kierownikowi robót polecenia potwierdzone
wpisem do dziennika budowy dotyczące: usunięcia nieprawidłowości lub
zagrożeń, wykonania prób lub badań, także wymagających odkrycia robót lub
elementów zakrytych oraz przedstawienia ekspertyz dotyczących prowadzonych
robót budowlanych, dowodów dopuszczenia do obrotu i stosowania w
budownictwie wyrobów budowlanych oraz urządzeń technicznych,
2) żądać od kierownika budowy lub kierownika robót dokonania poprawek bądź
ponownego wykonania wadliwie wykonanych robót, a także wstrzymania dalszych
robót budowlanych w przypadku, gdyby ich kontynuacja mogła wywołać
zagrożenie bądź spowodować niedopuszczalną niezgodność z projektem lub
pozwoleniem na budowę.


Art. 22. Do podstawowych obowiązków kierownika budowy należy:
  1)  protokolarne przejęcie od inwestora i odpowiednie zabezpieczenie
terenu budowy wraz ze znajdującymi się na nim obiektami budowlanymi,
urządzeniami technicznymi i stałymi punktami osnowy geodezyjnej oraz
podlegającymi ochronie elementami środowiska przyrodniczego i kulturowego,
  2)  prowadzenie dokumentacji budowy,
  3)  zapewnienie geodezyjnego wytyczenia obiektu oraz zorganizowanie i
kierowanie budową obiektu budowlanego w sposób zgodny z projektem i
pozwoleniem na budowę, przepisami i obowiązującymi Polskimi Normami oraz
przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy,
  4)  wstrzymanie robót budowlanych w przypadku stwierdzenia możliwości
powstania zagrożenia oraz bezzwłoczne zawiadomienie o tym właściwego organu,
  5)  zawiadomienie inwestora o wpisie do dziennika budowy dotyczącym
wstrzymania robót budowlanych z powodu wykonywania ich niezgodnie z
projektem,
  6)  realizacja zaleceń wpisanych do dziennika budowy,
  7)  zgłaszanie inwestorowi do sprawdzenia lub odbioru wykonanych robót
ulegających zakryciu bądź zanikających oraz zapewnienie dokonania wymaganych
przepisami lub ustalonych w umowie prób i sprawdzeń instalacji, urządzeń
technicznych i przewodów kominowych przed zgłoszeniem obiektu budowlanego do
odbioru,
  8)  przygotowanie dokumentacji powykonawczej obiektu budowlanego,
  9)  zgłoszenie obiektu budowlanego do odbioru odpowiednim wpisem do
dziennika budowy oraz uczestniczenie w czynnościach odbioru i zapewnienie
usunięcia stwierdzonych wad, a także przekazanie inwestorowi oświadczenia, o
którym mowa w art. 57 ust. 1 pkt 2.

Pozostałe reguluje umowa cywilno-prawna pomiędzy Wami.


Ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym...

Art. 41. 1. Ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu następuje
na wniosek zainteresowanego.

2. Wniosek o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu powinien
zawierać określenie:

1) granic terenu objętego wnioskiem, przedstawionych na kopii mapy
zasadniczej lub w przypadku jej braku na kopii mapy ewidencyjnej,
obejmującej teren, którego wniosek dotyczy, i najbliższe otoczenie tego
terenu,

2) funkcji i sposobu zagospodarowania terenu oraz charakterystyki zabudowy i
zagospodarowania terenu,

3) zapotrzebowania na wodę, energię i sposobu odprowadzania lub oczyszczania
ścieków oraz innych potrzeb w zakresie infrastruktury technicznej, a w
szczególnych przypadkach sposobu unieszkodliwiania odpadów,

4) charakterystycznych parametrów technicznych inwestycji oraz dane
charakteryzujące jej wpływ na środowisko lub jego wykorzystanie, gdy
inwestycja nie wymaga przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny
oddziaływania na środowisko, w rozumieniu przepisów o dostępie do informacji
o środowisku i jego ochronie oraz o ocenach oddziaływania na środowisko.

2a.  (skreślony).

Tyle prawo- . Jednak urzednicy miewaja rozne jego interpretacje... W
rzeczywiatosci urzedy czesto chca jeszcze warunkow zasilania od gestorow
sieci i roznych innych danych- czy zgodnie z prawem- ocencie sami. Ja sie
kiedys odwolalem w imieniu klientow i okazalo sie, ze urzad musial mi te
warunki sam zalatwic (nastepny paragraf okresla co powinna zawierac
decyzja). Niektore urzedy chca koncepcji lub usytuowania budynku- to troche
bez sensu bo "warunki" maja okreslic co i gdzie (wynika to zapisow w planie
ogolnym lub miejscowym) wolno projektowac...
Aha - kazdy moze otrzymac warunki- nie trzeba byc wlascicielem! Mozna wydac
rozne warunki na ta sama dzialke, jesli do tego upowaznia plan. Warunki
okreslaja tylko co i jak wolno a nie rodza zadnych praw!

pozdrawiam


ISTOTNE!!!
Przepisy NIE dotyczą osób fizycznych. W Wydziale Ochrony Środowiska trzeba
wykazać, że drzewo prszeskadza i mając decyzję wytniesz bez opłat.

To tak gwoli uzupełnienia



Ceny działek budowlanych bardzo różnią się od rekreacyjnych a widzę że nawet
na rolnych (bardzo tanich) można po "wyłączeniu ich spod produkcji rolnej"
wybudować dom (całoroczny?).


O faktycznym przeznaczeniu działki decyduje tylko i wyłącznie plan
zagospodarowania. To że działka jest na mapie oznaczona jako "R" (rola)
nie ma większego znaczenia, jeżeli dany obszar w planie zagospodarowania
jest przeznaczony pod zabudowę. Jak dla mnie, taka działka to jak
najbardziej działka budowlana (i z taką interpretacją spotkałem się też
w biurach nieruchomości). Ale uwaga - mówimy cały czas o *aktualnie
obowiązującym* planie zagospodarowania.

U mnie jest taka sytuacja, że wpłaciłem właścicielowi zaliczkę za działkę
która jest jeszcze rolna.
Na powstającym właśnie planie zagospodarowania widziałem że jest z
możliwością zabudowy.
Mam jednak problem, bo powstający plan najprawdopodobniej zostanie przez
gminę odrzucony i trzeba będzie długo czekać na nowy (ok 2 lata) zmiany
planu nie będą jednak dotyczyć "mojej" działki. Czy przez ten czas mogę na
tej działce wybudować dom?


Otóż to właśnie. Z tego rozumiem, że w aktualnym planie zagospodarowania
ta działka nie leży na terenach budowlanych - czyli budowlana nie jest.
Koniec kropka. Z tego co piszesz wynika tylko, że w niedługiej
przyszłości działka może się stać budowlaną - stanie się tak po
zatwierdzeniu nowego planu zagospodarowania. Ale tutaj radziłbym
ostrożność, bo nie masz żadnej gwarancji że faktycznie tak się stanie,
ani nie wiesz jak długo będziesz na to czekać.

Jeżeli kupię działkę rolną a na planie jest ona przeznaczona do zabudowy, to
czy po zatwierdzeniu planu będę jeszcze musiał płacić coś za
przekwalifikowanie, i ile coś takiego może kosztować -facet obniżył cenę
działki bo rolna, ale jeżeli opłata za przekwalifikowanie jest duża to wyjdę
na tym jak Zabłocki na mydle klasa ziemi jest kiepska a pow. 10a.


Jeżeli już działka będzie w planie zagospodarowania (zatwierdzonym!)
jako teren budowlany, to nie ma potrzeby niczego przekwalifikowywać - po
prostu teren który "przykryjesz" domem i innymi zabudowaniami (np. drogą
dojazdową) wyłączasz z produkcji rolnej, tak jak pisałem w mojej gminie
do 5 arów nic to nie kosztuje, nie wiem czy to przepis gminy czy ogólny
- możesz się zapytać w wydziale ochrony środowiska w swojej gminie.

Ale jeszcze raz podkreślam - podstawa, to żeby działka była przeznaczona
pod zabudowę w obowiązującym planie zagospodarowania. Bez tego nic nie
zrobisz.


http://www.nto.pl/

Jestem jak najgorszego zdania o tej instytucji, PKP tylko pozoruje
działania - mówi gorzko Marek Budziński, mieszkaniec Zaodrza.
Problem dotyczy linii kolejowej Opole - Wrocław, a konkretnie chodzi o
odcinek pomiędzy stacją Opole Główne a Opole Zachodnie. - Nadmierny hałas
nie daje nam normalnie żyć - narzeka Waldemar Pudełko z ul. Morysa.
Jego poziom przy ruchliwej ulicy wynosi około 80 decybeli. Poziom hałasu
przekraczający 60-65 dB jest już szkodliwy dla zdrowia. Tymczasem badania
wykazały, że hałas z pociągów pędzących przez Zaodrze przekracza
dopuszczalne normy aż o kilkanaście decybeli! (ponad 70). Pomiary wykonała
na zlecenie ratusza firma ECO-Plan. Najgorzej jest przy ul. Morysa i
Wyczółkowskiego. Tam kilkanaście domów stoi zaledwie o kilkadziesi?t metrów
od linii kolejowej. - Nadmierny hałas odczuwalny jest także na innych
ulicach naszej dzielnicy. Pękają ściany, ludziom grożą nerwice - mówi
Budziński.
Właściciele domów od kilku lat domagali się od PKP postawienia ekranów
dźwiękochłonnych. W ubiegłym roku wydawało się, że dopięli swego. Kolej
dostała nakaz ich budowy od wojewody i zobowiązała się, że do grudnia 2005
r. dostarczy dokumentację techniczną ekranów do urzędu wojewódzkiego.
Dokumentów nie ma.
- Wyślemy upomnienie, potem kolei grozi grzywna - informuje Eugenia
Zawadzka, dyrektor wydziału ochrony środowiska w urzędzie wojewódzkim. - Nie
wyobrażam sobie, aby tych ekranów nie było w 2006 r., do czego kolej
zobowiazaliśmy.
Czy tak sie stanie? Na to pytanie Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy
wrocławskich PKP Polskich Linii Kolejowych nie potrafił odpowiedzieć, ale

dla nas utrzymanie dopuszczalnych norm hałasu. Taki efekt mogą zagwarantować
ekrany, lecz również rozwiązania organizacyjne np. zmiana w prowadzeniu
ruchu pociągów".
- Dziwne, wygląda na to, że znów chce się kolej od tych ekranów wymigać -
puentuje gorzko Pudełko.


| dzięki za już...
| ale drążąc temat - czy nie ma jakiegoś haczyka w ustawach dotyczących
| ochrony

No ale czy te chwasty to nie jest wlasnie owo "srodowisko" ?

Boguslaw


| | dzięki za już...
| ale drążąc temat - czy nie ma jakiegoś haczyka w ustawach dotyczących
| ochrony

No ale czy te chwasty to nie jest wlasnie owo "srodowisko" ?

jest, jest i dopóki ci nie szkodzi to jest ok



| mój sąsiad otwiera kóżnię będzie robił produkcje po godzinach czy jest jakiś
| przepis normujący odległość kóżni od zabudowań mieszkalnych.

(wyciag z pr.budowlanego):
Art. 5.1. Obiekt budowlany należy projektować, budować, użytkować i utrzymywać
zgodnie z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, obowiązującymi Polskimi
Normami oraz zasadami wiedzy technicznej, w sposób zapewniający:
1) spełnienie wymagań podstawowych dotyczących w szczególności:
a) bezpieczeństwa konstrukcji,
b) bezpieczeństwa pożarowego,
c) bezpieczeństwa użytkowania,
d) odpowiednich warunków higienicznych i zdrowotnych oraz ochrony środowiska,
e) ochrony przed hałasem i drganiami,
f) oszczędności energii i odpowiedniej izolacyjności cieplnej przegród,

Wydaje mi sie ze nie ma przepisu ktory by okreslal w jakiej odleglosci powinien
znajdowac sie warsztat od zabudowan bo to by bylo bezsensu.Oznaczalo by to ze
trzeba dla kazdego warszatatu wymyslac konkretne odleglosci a to z kolei by
oznaczalo caly wysyp kompletnie kazuistycznych przepisow.Moim zdaniem
najwazniejsze jest przeprowadzenie dokladnego planu budowy,uzyskanie
odpowiednich zezwolen i ekspertyz i dopiero potem cala dokumentacje zebrac do
kupy i zaniesc do urzedu co by uzyskac pozwolenie na budowe.No i co
najwazniejsze nalezy zapoznac sie z planem zagospodarowania przestrzennego.A
potem to juz trzeba czekac na decyzje.



Zapomniales jednak dodac, ze problem dotyczy sasiada, ktory otwiera
kuznie, a nie pytajacego.
Zatem pytajacy nie uzyska bezposredniego dostepu do dokumentow,
stanowiacych tak tajemnice handlowa, jak i wlasnosc inwestora.

Dlatego moze za posrednictwem sanepidu okreslic zakres i stopien
uciazliwosci obiektu.
Dodatkowo plan zagospodarowania przestrzennego gminy, moze okreslac
dopuszczalne formy zagospodarowania gruntow i dopuszczalne formy
dzialalnosci gospodarczej.
Gdy jest to np. teren rekreacyjny , to kuznia moze naruszac zapisy tego
planu.
Ale poniewaz temat jest zlozony i skomplikowany, dlatego wlasciwa jest
gmina, sanepid , a wczesniej rozmowa z sasiadem.

Jacek



Stwierdziłem, że to jest do dupy i pd tego czasu mają dwie możliwości:
1. Pracować 12 godzin na dobę , potem robią sobie odpowiednio wolne na
swoje sprawy.


KP
Art. 131
§ 1.
Tygodniowy czas pracy łącznie z godzinami nadliczbowymi nie może
przekraczać przeciętnie 48 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym.
§ 2.
Ograniczenie przewidziane w § 1 nie dotyczy pracowników zarządzających w
imieniu pracodawcy zakładem pracy.

Czyżby wszyscy Twoi pracownicy zarządzali Twoją firmą?  ;)
Nie możliwe, wobec czego:
Art. 151.
§ 1.
Praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także
praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z
obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy, stanowi pracę w
godzinach nadliczbowych. Praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna
w razie:
1) konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub
zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii,
2) szczególnych potrzeb pracodawcy.

§ 3.
Liczba godzin nadliczbowych przepracowanych w związku z okolicznościami
określonymi w § 1 pkt 2 nie może przekroczyć dla poszczególnego pracownika
150 godzin w roku kalendarzowym.

§ 4.
W układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie pracy albo w umowie o pracę,
jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest
obowiązany do ustalenia regulaminu pracy, jest dopuszczalne ustalenie innej
liczby godzin nadliczbowych w roku kalendarzowym niż określona w § 3.

§ 5. Strony ustalają w umowie o pracę dopuszczalną liczbę godzin pracy
ponad określony w umowie wymiar czasu pracy pracownika zatrudnionego w
niepełnym wymiarze czasu pracy, których przekroczenie uprawnia pracownika,
oprócz normalnego wynagrodzenia, do dodatku do wynagrodzenia, o którym mowa
w art. 1511 § 1.

2. Pracować 8 godzin i zero swojej twórczości, zero fuch po pracy itp.
.....................
I w żadnym wypadku nie uważam tego za naruszenie praw osobistych.


Ty zapewne nie uważasz, ale pracownicy na pewno tak i Kodeks Pracy również
stanowi inaczej. Raczej jednak naruszasz sferę prywatną, takim wyborem
który muszą objąć pracownicy. Notabene ten wybór jest nie zgodny z prawem.


Troche NTG, ale ze stosuje sie do tych zagadnien ordynacje podatkowa i
dotyczy to firmy, to chyba najlepsze miejsce.

Ostatnio przypadkiem przeczytalem o oplacie za korzystanie ze
srodowiska, potem po sznurku dotarlem do ustawy o odpadach i
biurokracji z nia zwiazanej, potem poszlo juz z gorki.
No i okazalo sie ze budze sie z reka w nocniku, bo nie wiedzialem ze
prosty informatyk moze byc podmiotem korzystajacym ze srodowiska,
wytworca/posiadaczem odpadow i kim tam jeszcze przyszlo byc.

Co ustalilem:
1) Trzeba robic sprawozdania o ktorych mowa w art 286 prawa ochrony
środowiska. Jesli oplata wychodzi ponizej 400zl za kategorie to sie
jej nie placi. Ja ze srodowiska nie korzystam, bo smieci komunalne
odbiera mi alba, wody zuzywam tyle co w lazience i odbieraja ja
wodociagi, zlom elektroniczny oddaje do recyklingu(zreszta mam tego
procesor i dwa dyski rocznie). ALE nie widze nigdzie zwolnienia ze
skladania zerowych sprawozdan. Do tego w definicjach w POŚ stoi jak
byk, ze "korzystajacym ze srodowiska" jest po prostu przedsiebiorca. A
wiec jednak zerowe sprawozdania sie naleza marszalkowi czy komu tam?

2) Powinienem byl poinformowac bodajze staroste, ze bede wytwarzal
odpady - a mowa o tym w art. 17 ust. 1 pkt 2 ustawy o odpadach. W

zlomu elektronicznego i bede to zawozil do recyklingu. I teraz:
a) co z tego wynika ze nie zlozylem tej informacji? (mi wychodzi ze
nic)
b) czy moge zawozic stare dyski i plyty glowne do recyklingu, czy to
juz jest transport odpadow wymagajacy zezwolenia :)
c) zgodnie z tym: http://www.abc.com.pl/serwis/du/2001/1735.htm  mali
przedsiebiorcy nie musza prowadzic ewidencji odpadow, wystarcza karty
przekazania odpadow. Pytanie: czy mikroprzedsiebiorcow to nie

UoSDG mikroprzedsiebiorcy to osobna kategoria. Czuje tutaj bubel, ale
moze ktos cos o tym wie?

Ogolnie - ma ktos jakies praktyczne informacje co ma robic mala firma
informatyczna zeby sie nie narobic i nie ryzykowac jakiegos mandatu
srodowiskowego? Neta juz w miare przetrzepalem, ale chodzi mi o jakiej
praktyczne wskazowki.

pozdr


Cytuje:

ISPA dla PKP S.A.
Komisja Europejska po rozpatrzeniu wniosku PKP S.A dotyczącego objęcia
współfinansowaniem ISPA projektu modernizacji linii kolejowej E20 (odcinek
Siedlce - Terespol) zasugerowała podział projektu na dwa etapy realizacyjne.
Etap I projektu powinien zostać przygotowany do finansowania w ramach ISPA w
roku 2002 i złożony w UE do końca lutego 2002 r., zaś aplikacja dla etapu II
ma być złożona przed końcem 2002 r.

Ponadto Komisja Europejska podjęła działania uruchamiające przygotowanie do
modernizacji - współfinansowanej z ISPA - następujących linii kolejowych:

E30 na odcinkach Węgliniec - Bielawa Dolna, Węgliniec - Zgorzelec oraz
Opole - Kraków,
E20 - wzmocnienie infrastruktury na linii E20 na odcinku Rzepin - Warszawa
dla utrwalenia szybkości 160 km/h,
E75 (Rail Baltica) z Warszawy do granicy z Litwą.
Instrument ISPA został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Komisji Europejskiej
nr 1267/99 z dnia 21 czerwca 1999 r. i obejmuje tylko sektory ochrony
środowiska naturalnego i transportu przez okres siedmiu lat (2000 - 2006).
Finanse udostępniane są zazwyczaj na zasadzie uzupełniania inwestycji i
przekazywane za pośrednictwem Komisji, która dostarcza na ogół 75 % środków
w ramach ISPA, zaś państwo korzystające z pomocy (w tym Polska) zapewnia
resztę. Wysokość wsparcia finansowego w zakresie poszczególnych programów
określa wiążące Memorandum Finansowe, uzgodnione i podpisane między Komisją
Europejską i Rządami Państw.

Szerzej w zakładce PKP S.A. Informacje

Pzdr Marek Pawlukowicz

Statystyki - www.statystyki.marek.prv.pl
----------------------------
...jeżeli podjedzie M11, to nie będę miał oporów, bo się może okazać,
że nasz grill będzie najlepszą blachą w całym pojeździe.
(C) Remigiusz Grochowiak, luty 2002


Nie znalazłem informacji na grupie, więc wklejam link.
Jeśli było, proszę dać znać, a anuluję wiadomość.

http://www.mazovia.pl/imgakt/1260.doc

Wyciąg:
II.1.6) Opis/ przedmiot zamówienia (w razie potrzeby wykorzystać
dodatkową stronę)
(...)
Używane elektryczne Zespoły Trakcyjne 3 członowe do 6 sztuk i 4 członowe
do 8 sztuk na potrzeby Kolejowych pasażerskich Przewozów Regionalnych
realizowanych przez spółkę Koleje Mazowieckie – KM Sp. z o.o.
1. Pojazdy muszą spełniać warunki techniczne i wymagania zapewniające
bezpieczeństwo ruchu, bezpieczny przewóz osób i rzeczy oraz ochronę
środowiska zgodnie z ustawą z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym.
2. Napięcie zasilania 3.000   V, DC – PN EN 50163:1999.
3. Zawieszenie sieci trakcyjnej – 5.600   mm od poziomu główki
   szyny (pgs).
4. Pojazdy wyposażone w kabinę maszynisty na obu końcach pojazdu.
5. Dopuszczalny nacisk na oś 175 kN, wymagany wskaźnik masy na metr
kwadratowy powierzchni poziomego obrysu zespołu, nie powinna przekraczać
600 kg/m2 - dotyczy pojazdu obciążonego maksymalnie.
6. Skrajnia pojazdu zgodnie z PN-69/K-02056, UIC 505-1.
7. Prędkość maksymalna (konstrukcyjna  110 km/h, eksploatacyjna   100 km/h).
8. Zasilanie – przez sieć trakcyjną i odbierak prądu na dachu pojazdu.
9.      Wytrzymałość pudła musi spełniać wymogi instrukcji ERRI B12/RP 17,
edycja 8 (konstrukcja nie może się odkształcać przy obciążeniu siłą
ściskającą lub rozciągającą do wartości 1.500 kN, zgodnie z normą PN-EN
12663:2002.
10. Szacunkowa liczba pasażerów   400.
11. Liczba drzwi    6 po każdej stronie pojazdu.
12. Profile kół muszą być zgodne z normą PN-92/K-91056, 28UIC-135.
(...)
II.2) WIELKOŚĆ LUB ZAKRES ZAMÓWIENIA
II.2.1) Całkowita wartość lub zakres zamówienia (z uwzględnieniem
wszystkich części i opcji, o ile dotyczy)
Powyżej 130.000 EURO a poniżej 5.000.000 EURO
(...)
pozdrawiam
sir Glonojad



z tym CTLelem to jakaś zmyła ponieważ CTL i PKP CARGO skaczą
sobie do gardeł jak wściekłe lwy

Czemu zmyła?? Do mielca przychodzą cysterny z żywicą serii Zas CTL-u ale
włączone do PKP i PKP CARGO jakoś nie ma obiekcji w ich dostarczaniu do
Mielca.

CTL to dziwny przewoźnik kłóći się z cargo w gdańsku , grożąc sądem a


zarabia na południu i w centralnej polsce na wynajowaniu cystern
nic dziwnego że na łamach głosu maszynisty jest wymieniany jako
główny
konkurent pkp CARGO, co więcej piszą tam że ctl kupuje złom (nr
6/2006 str 10)
a ja myslę że kazdy prywaciarz ma przewagę na PKP ponieważ :
nie ma niepotrzebnych zastępców, komórek organizacyjnych typu:
-biuro ochrony informacji niejawnych ( dodam, że wewnętrzne rozkłady
jazdy nie
stanowią  jakiejkolwiek tajemnicy ,tak więc NAPIS  DO UŻYTKU
WEWNĘTRZEGO JEST MARTWY  co udowodniłem PKP,więcej nie ma przepisów
dotyczących rozkładów i nie będzie)
-d/s ochrony srodowiska
,na pkp s ąwydziały które powinny być połączone d/s BHP z d/s
ochrony przeciwpożarowej, d/s finansowych z d/s ekonomicznych
a co za tym idzie niższe koszty usługi i wyższa pensja dla
maszynisty,
brak zwiazków zawodowych które chronią stołki swoich kolegów i
utrudniają życie klientom poprzez np blokady torów, niewyprawianie
pociągów.
większe możliwości zakupu ,wynajmu taboru oraz rzetelna ocena ofert
sprzedaży, jak producent taboru ma wtyki to jest w stanie sprzedać
tabor z felerem za duże pieniądze (np ED 59 który pokazuje -40,ma
małą kabinę maszynisty, a przyciski
alarmowe wyglądają jak do otwierania drzwi , i wylewajacą się wodą
z klimatyzatora)


  Ten przetarg jest absolutnie skandaliczny. Wsrod lokomotyw do sprzedania
na zlom byl m.in. Ty42 z Rybnika, o ktorej naprawe tak walcza tamtejsi
kolejarze. Czas zbierania ofert sie skonczyl, ja mysle ze i tak nic
z tego nie wyszlo, bo ceny byly ksiezycowe.
  To jest sprawa o wiele szersza, ochrony taboru zabytkowego lub unikalnego,
ktorego jest jeszcze calkiem sporo tu i owdzie, a wszyscy, ktorzy jezdza
pociagami i troche sie rozgladaja, wiedza o tym. Absolutnie trzeba zachowac
SP47, EW51 na Grochowie, lokomotywe kolei walimskiej ktora stoi w Warszawie,
SD80 i wiele, wiele innych. Niestety, nie robi tego Muzeum, ktore od jesieni
ub. roku podlega Sejmikowi Mazowieckiemu i nie ma juz delegacji do
zajmowania sie zabytkami na PKP (a wczesniej tez nie robilo). Ta sprawe tez
trzeba rozwiazac, a najlepiej, zeby Muzeum wrocilo do MTiGM - naturalnie po-
trzeba tam wiele zmian.

  Ciekawe jest, ze w ostatnim czasie, gdy nastepuja duze zmiany na PKP, i kto
wie czy nie nastapi jakas prywatyzacja, wielu chcialoby cos dla siebie "ur-
wac", a szczegolnie dotyczy to parowozow. Dlaczego w wielu srodowiskach
"zasluzonych" milosnikow kolei przyjeto wiadomosc o powstaniu FWP z nie-
checia? myslenie jest takie: jacys nowi chca sie dorwac do parowozow...
A FWP chce je uratowac i zachowac, gdziekolwiek by sie nie znajdowaly,
niezaleznie czy beda wlasnoscia PKP czy Muzeum, czy samorzadow, albo nie
wiem czyje, a nie przejmowac je od PKP dla swojej wewnetrznej przyjemnosci
posiadania.

Co gorsze, takze wsrod wielu decydentow panuje mentalnosc psa ogrodnika.
Efekt tego jest oplakany - niszczeja bezcenne rzeczy. To wlasnie chcemy
zmienic, a pomoze fakt ze w Radzie FWP jest prezes PKP. Dobra rzecza bedzie
zrobienie baz danych - niezaleznie od biezacych czynnosci ratowniczych -
obiektow (taboru, infrastruktury itp) na kolei, ktore nalezy chronic, nie-
zaleznie czy sa wpisane do rejestru zabytkow czy nie. To moglaby byc jedna
z form wspolnej pracy.

trafi do jakiegos skansenu (pisalem juz ze FWP chciala zeby ZT Olsztyn prze-
kazal ja do ktoregos ze skansenow, ale Muzeum juz wczesniej - jak wiadac malo
skutecznie - zarezerwowalo ja sobie).

pb


Gdzie jest, byl wywiad??? Czy wogole istnieje???


Akurat ktos Ci powie czy wywiad istnieje...
Sam sie musisz domyslic. Czytac miedzy wierszami,
raz trafnie raz nie...
Przyklad?
A propos watku "Ojciec Dyrektor ranny" wielu grupowiczow
zapewne przeczytalo tekst o dzialaniu naszego GST w Karbali:

http://www.army.mil.pl/strona_pl/glowna/irak/korespondent/linia/linia...

"GST to zespoły współpracujące z lokalnymi
władzami danej prowincji i pomagające w realizacji opracowywanych
wspólnie projektów, dotyczących różnych dziedzin: od bezpieczeństwa
publicznego, przez infrastrukturę, energetykę, telekomunikację,
edukację, prawo aż po funkcjonowanie lokalnych mediów. Pomagamy
opracowywać projekty, zatwierdzamy je, pozyskujemy środki na ich
realizację z funduszy wydzielonych przez CPA (Tymczasowy Rząd
Koalicyjny) oraz nadzorujemy ich wykonanie."

W zwiazku z tym - sklad GST Karbala:

ppłk Cezary Róg - dowódca;
mjr  Robert Sęderowski - specjalista ds. edukacji;
Marek Semir Sidya -  specjalista ds. wychowania fizycznego;
Radosław Ciechański - specjalista ds. finansów;
Marian Mańkowski - specjalista ds.energetyki;
Jacek Dutkiewicz - specjalista ds. służby zdrowia;
Agnieszka Dybzińska - specjalistka ds. prawa;
Henryk Rosa - specjalista ds. bezpieczeństwa publicznego;
Samuel Suhel Moussa - tłumacz języka arabskiego;
mjr Wojciech Hajnus - specjalista ds.  telekomunikacji i mediów;
Mieczysław Klej - specjalista ds. paliw;
Lech Martinka - specjalista ds. rolnictwa i ochrony środowiska;

I pytanie dla spostrzegawczego czytelnika - ktora z osob wymienionych
powyzej nie pasuje do ukladanki?

;-)

Michal