Wyświetlono wiadomości znalezione dla zapytania: dotacja unii europejskiej
·
Z ostatniego "Fakty i Mity" Według jednego z naszych zaprzyjaźnionych ministrów, który zastrzegł sobie anonimowość - nowy rząd zawarł z episkopatem nieformalną umowę. W zamian za poparcie hierarchów Kk dla ingerencji z Unią Europejską oraz gotowość tonowania ewentualnych wybuchów niezadowolenia społecznego, Kościół rzymski, jego wartości oraz interesy w niczym nie ucierpią, poza nieznacznym zmniejszeniem dotacji ze strony państwa. UWAGA ! Nie będzie nawet obiecanej przez SLD nowelizacji tzw. ustawy antyaborcyjnej.
|
Z ostatniego "Fakty i Mity" Według jednego z naszych zaprzyjaźnionych ministrów, który zastrzegł sobie anonimowość - nowy rząd zawarł z episkopatem nieformalną umowę. W zamian za poparcie hierarchów Kk dla ingerencji z Unią Europejską oraz gotowość tonowania ewentualnych wybuchów niezadowolenia społecznego, Kościół rzymski, jego wartości oraz interesy w niczym nie ucierpią, poza nieznacznym zmniejszeniem dotacji ze strony państwa. UWAGA ! Nie będzie nawet obiecanej przez SLD nowelizacji tzw. ustawy antyaborcyjnej.
PROSZĘ! Powiedz, że to kiepski żart... :[[[[ Pizzer
|
Według jednego z naszych zaprzyjaźnionych ministrów, który zastrzegł sobie anonimowość - nowy rząd zawarł z episkopatem nieformalną umowę. W zamian za poparcie hierarchów Kk dla ingerencji z Unią Europejską oraz gotowość tonowania ewentualnych wybuchów niezadowolenia społecznego, Kościół rzymski, jego wartości oraz interesy w niczym nie ucierpią, poza nieznacznym zmniejszeniem dotacji ze strony państwa. UWAGA ! Nie będzie nawet obiecanej przez SLD nowelizacji tzw. ustawy antyaborcyjnej.
słowa,słowa,słowa... a gdzie dowody ?
|
Z ostatniego "Fakty i Mity" Według jednego z naszych zaprzyjaźnionych ministrów, który zastrzegł sobie anonimowość - nowy rząd zawarł z episkopatem nieformalną umowę. W zamian za poparcie hierarchów Kk dla ingerencji z Unią Europejską oraz gotowość tonowania ewentualnych wybuchów niezadowolenia społecznego, Kościół rzymski, jego wartości oraz interesy w niczym nie ucierpią, poza nieznacznym zmniejszeniem dotacji ze strony państwa. UWAGA ! Nie będzie nawet obiecanej przez SLD nowelizacji tzw. ustawy antyaborcyjnej.
"ręka rękę myje", a "kruk krukowi oka nie wykole". Władza idzie z drugą władzą pod kleszą łapę i ciągną zyski. Dlatego na mojej stronie jest dział "Tylko PPS" a nie "Tylko SLD". Co z tego... gdy naród głupi? Dziś nie ma już w parlamencie Piotra Ikonowicza, który przypomniałby SLD-owcom po której stronie Sejmu siedzą....
abangel "Sztandar-wyzwanie, sztandar-gniew: A kolor jego jest czerwony" (Tuwim)
|
Po powstaniu Kosowa czas na nas. W skrócie: Unia Europejska, władze centralne wypięły się na nas w sposób zdecydowany ograniczając dotacje. Co to spowoduje, wiadomo. Cywilizacja europejska po raz kolejny odsuwa się od nas itd. Ok., akceptujemy to. Proponuję rozważnie powstania nowego wolnego państwa obejmującego dzisiejsze Podlasie. Zginie sporo problemów. A to problem cukrowni znanej z produkcji najczystszego i najtańszego cukru w Europie, nadmiernej produkcji mleka i przetworów, dróg, wiz itd. Sami potrafimy bez problemu wyżywić się za mniejsze pieniądze niż pozostali i dojrzeliśmy aby samodzielnie rozwiązać problemy tzw Polski B. Proponuję aby władzę przejął prezydent lub król. Ważne aby była odpowiedzialność jednoosobową. W razie nadużyć, kiepskich decyzji, będzie wiadomo kogo za jaja powiesić. Na nazwę proponuję: Puszczańskie Królestwo Białostocczyzny. Niech spróbują to wymówić na Zachodzie; a co nam szkodzi⌠Za kilka lat, gdy dokarczują się do nas zauważą, że jest to kraj mlekiem i miodem płynący. Już dziś proponuję rozważenie wstrzymania podatków idących z naszych kieszeni do Warszawy. Bo co z nich mamy? Piszę bardzo skrótowo, bo internauci nie lubią długich tekstów.
|
Po powstaniu Kosowa czas na nas. W skrócie: Unia Europejska, władze centralne wypięły się na nas w sposób zdecydowany ograniczając dotacje. Co to spowoduje, wiadomo. Cywilizacja europejska po raz kolejny odsuwa się od nas itd. Ok., akceptujemy to. Proponuję rozważnie powstania nowego wolnego państwa obejmującego dzisiejsze Podlasie. Zginie sporo problemów. A to problem cukrowni znanej z produkcji najczystszego i najtańszego cukru w Europie, nadmiernej produkcji mleka i przetworów, dróg, wiz itd. Sami potrafimy bez problemu wyżywić się za mniejsze pieniądze niż pozostali i dojrzeliśmy aby samodzielnie rozwiązać problemy tzw Polski B. Proponuję aby władzę przejął prezydent lub król. Ważne aby była odpowiedzialność jednoosobową. W razie nadużyć, kiepskich decyzji, będzie wiadomo kogo za jaja powiesić.
Ja jestem za królem, ewentualnie w ostateczności i Kononowicz może być. Na nazwę proponuję: Puszczańskie Królestwo Białostocczyzny. Niech spróbują to wymówić na Zachodzie; a co nam szkodzi? Za kilka lat, gdy dokarczują się do nas zauważą, że jest to kraj mlekiem i miodem płynący. Już dziś proponuję rozważenie wstrzymania podatków idących z naszych kieszeni do Warszawy. Bo co z nich mamy?
Jeszcze zarządajmy dostępu do morza! Ja na inny wariant się nie godzę.
|
mój głos na króla Kononowicza... niech się chłopu należy, w końcu i tak żyjemy w skansenie W skrócie: Unia Europejska, władze centralne wypięły się na nas w sposób zdecydowany ograniczając dotacje. Co to spowoduje, wiadomo. Cywilizacja europejska po raz kolejny odsuwa się od nas itd. Ok., akceptujemy to. Proponuję rozważnie powstania nowego wolnego państwa obejmującego dzisiejsze Podlasie. Zginie sporo problemów. A to problem cukrowni znanej z produkcji najczystszego i najtańszego cukru w Europie, nadmiernej produkcji mleka i przetworów, dróg, wiz itd. Sami potrafimy bez problemu wyżywić się za mniejsze pieniądze niż pozostali i dojrzeliśmy aby samodzielnie rozwiązać problemy tzw Polski B. Proponuję aby władzę przejął prezydent lub król. Ważne aby była odpowiedzialność jednoosobową. W razie nadużyć, kiepskich decyzji, będzie wiadomo kogo za jaja powiesić. Na nazwę proponuję: Puszczańskie Królestwo Białostocczyzny. Niech spróbują to wymówić na Zachodzie; a co nam szkodzi. Za kilka lat, gdy dokarczują się do nas zauważą, że jest to kraj mlekiem i miodem płynący. Już dziś proponuję rozważenie wstrzymania podatków idących z naszych kieszeni do Warszawy. Bo co z nich mamy? Piszę bardzo skrótowo, bo internauci nie lubią długich tekstów.
-- Pozdrawiam
Niepoważny Adam z B (jeszcze z Podlasia)
|
W skrócie: Unia Europejska, władze centralne wypięły się na nas w sposób zdecydowany ograniczając dotacje. Co to spowoduje, wiadomo.
aj. byłem pewnien że jeszcze sypią kasą ;) Proponuję aby władzę przejął prezydent lub król. Ważne aby była odpowiedzialność jednoosobową.
ufff... a myślałem że mi nigdy tego nie zaproponujecie. ZGADZAM SIĘ! W razie nadużyć, kiepskich decyzji, będzie wiadomo kogo za jaja powiesić.
ups. pozdr, thaz
|
| Po powstaniu Kosowa czas na nas. | W skrócie: Unia Europejska, władze centralne wypięły się na nas w sposób | zdecydowany ograniczając dotacje. Co to spowoduje, wiadomo. Cywilizacja | europejska po raz kolejny odsuwa się od nas itd. Ok., akceptujemy to. | Proponuję rozważnie powstania nowego wolnego państwa obejmującego | dzisiejsze Podlasie. Zginie sporo problemów. A to problem cukrowni znanej | z produkcji najczystszego i najtańszego cukru w Europie, nadmiernej | produkcji mleka i przetworów, dróg, wiz itd. Sami potrafimy bez problemu | wyżywić się za mniejsze pieniądze niż pozostali i dojrzeliśmy aby | samodzielnie rozwiązać problemy tzw Polski B. | Proponuję aby władzę przejął prezydent lub król. Ważne aby była | odpowiedzialność jednoosobową. W razie nadużyć, kiepskich decyzji, będzie | wiadomo kogo za jaja powiesić. Ja jestem za królem, ewentualnie w ostateczności i Kononowicz może być.
| Na nazwę proponuję: Puszczańskie Królestwo Białostocczyzny. Niech spróbują | to wymówić na Zachodzie; a co nam szkodzi? | Za kilka lat, gdy dokarczują się do nas zauważą, że jest to kraj mlekiem i | miodem płynący. | Już dziś proponuję rozważenie wstrzymania podatków idących z naszych | kieszeni do Warszawy. Bo co z nich mamy?
Jeszcze zarządajmy dostępu do morza! Ja na inny wariant się nie godzę.
Morza Czarnego oczywiście! Przy okazji - żądać, a nie rządać.
|
Male i srednie firmy (w tym firmy internetowe) moga starac sie o wsparcie finansowe ze srodkow funduszy strukturalnych Unii Europejskiej! Specjalista pomoze w przygotowaniu profesjonalnego wniosku o dotacje. Tylko powazne oferty.
Ładnie. Mnie interesują dotacje z Funduszy Unijnych. Czy Szanowny Kolega też się tym zajmuje?/ Pozdrawiam
michał
|
Witam! Jaki jest koszt przygotowania takiego wniosku? - pozdrawiam K.
Male i srednie firmy (w tym firmy internetowe) moga starac sie o wsparcie finansowe ze srodkow funduszy strukturalnych Unii Europejskiej! Specjalista pomoze w przygotowaniu profesjonalnego wniosku o dotacje. Tylko powazne oferty.
|
Super pomysły! Wskaż proszę siłe polityczną, która jest w stanie takie reformy przeprowadzić. Mają natychmiast głosy moje i mojej rodziny.
Obecnie niestety brakuje partii ktora by to chciala zrobic i miala sensowne poparcie. Natomiast cos podobnego glosi UPR. Niestety ich popracie jest sladowe... Ludzie wola glosowac na SLD, PO, Samoobrone - a potem sie dziwia, ze jest tyle afer, biurokracji itp Jesli co 4 lata zmienia sie uklad polityczny tworzony glosami wyborcow, to znaczy ze wyborcy dokonuja zlych wyborow. To są pobożne życzenia, a nie program polityczny.
Oczywiscie nie twierdze ze to program, lecz co najwyzej punkty programu, cele programu politycznego, programu liberalnego. Partie i inne siły polityczne mają na tyle zdrowego rozsądku, żeby tych rzeczy NIE robić. Albowiem oznaczałoby likwidację ich głownego źródła utrzymania.
Niestety masz racje. Dotychczasowi rządzący dowiedli, że umieją tylko podwyższać podatki, ograniczać wolność gospodarczą, komlikować prawo i go nadużywać w celu osiągnięcia własnych korzyści, no i powiększać armie biurokratów.
Niestety tu rowniez masz racje. I Unia Europejska nie miała z tym nic a nic wspólnego.
UE sprzyja rozrostowi biurokracji. Dlatego idea wielu stolkow okolo- unijnych, diety, koncesje, dotacje - to woda na mlyn dla kazdej partii, ktora jest zainteresowana rozwojem biurolandii.
|
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3405024.html Minister dał na metro
śmik 08-06-2006 , ostatnia aktualizacja 08-06-2006 21:17
Metro dostanie z Unii Europejskiej 340 mln zł. Pieniądze przyznał minister transportu Jerzy Polaczek.
- To pieniądze zaoszczędzone z innych inwestycji. Minister uznał, że bardzo przydadzą się Warszawie - mówi Teresa Jakutowicz, rzeczniczka ministra. Decyzję musi jeszcze zaakceptować Ministerstwo Rozwoju Regionalnego i Komisja Europejska. Może to potrwać kilka tygodni.
Wcześniej stolica bezskutecznie walczyła o dotację na metra. Najpierw nie zdążyła ze złożeniem wniosku w terminie. Za drugim razem wniosek został odrzucony przez pracowników Ministerstwa Gospodarki, gdy szefował mu Jacek Piechota z SLD.
Dotacja pójdzie na budowę bielańskiego odcinka metra. Jego drążenie ma się zakończyć wiosną 2008 r. Metro ma już podpisane umowy na budowę trzech z czterech stacji na Bielanach: Słodowca, Starych Bielan i Wawrzyszewa. W przyszłym tygodniu ma podpisać kontrakt na realizację ostatniej - Młociny. Cały bielański odcinek ma kosztować 756 mln zł. Jak twierdzi komisarz Warszawy Mirosław Kochalski, decyzja ministra Polaczka oznacza, że miasto będzie mogło przesunąć 340 mln zł na inne inwestycje, m.in. na remonty zniszczonych wiaduktów.
|
Świetna wiadomość dla pasażerów kolei dojeżdżających do Trójmiasta. Ze Słupska do stolicy województwa będzie się można dostać w godzinę! Wszystko dzięki 51 milionom euro dotacji z Unii Europejskiej.
sluzyc szybszemu jezdzeniu Warszawa-Lodz. 8-) MJ
|
Linia kolejowa z Kielc, przez Radom, do Warszawy wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nie będzie modernizowana w najblizszych latach ze środków UniiEuropejskiej. Takie informacje przedstawił na spotkaniu w Kielcach wiceprezes Polskich Linii Kolejowych- Zbigniew Szafrański. „Zmniejszono nam dotacje z Ministerstwa Transportu o półtora miliarda złotych i w związku z tym musieliśmy ograniczyć wcześniejsze plany”- stwierdził Szafrański Przeciwko takiej decyzji protestować będą wojewoda świętokrzyski, marszałek województwa i samorządy powiatowe. Wojewoda Grzegorz Banaś, po dzisiejszym spotkaniu powiedział Radiu Kielce, że modernizacja linii nr 8 powinna być priorytetem dla rządu i Polskich Kolei Państwowych. Zbigniew Szafrański stwierdził, że istnieje inna mozliwość szybkiego połączenia kolejowego z Kielc do Warszawy, przez Włoszczowę i Centralną Magistralą Kolejową. Zdaniem wojewody Banasia i członka zarządu województwa świętokrzyskiego Tadeusza Jóźwika, to rozwiązanie uwzględnia tylko interes Kielc, a nie całego województwa świętokrzyskiego. http://www.radio.kielce.com.pl/index.php?m=a&p=./news/region/11413954...
|
Linia kolejowa z Kielc, przez Radom, do Warszawy wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nie będzie modernizowana w najblizszych latach ze środków UniiEuropejskiej. Takie informacje przedstawił na spotkaniu w Kielcach wiceprezes Polskich Linii Kolejowych- Zbigniew Szafrański. „Zmniejszono nam dotacje z Ministerstwa Transportu o półtora miliarda złotych i w związku z tym musieliśmy ograniczyć wcześniejsze plany”- stwierdził Szafrański Przeciwko takiej decyzji protestować będą wojewoda świętokrzyski, marszałek województwa i samorządy powiatowe. Wojewoda Grzegorz Banaś, po dzisiejszym spotkaniu powiedział Radiu Kielce, że modernizacja linii nr 8 powinna być priorytetem dla rządu i Polskich Kolei Państwowych. Zbigniew Szafrański stwierdził, że istnieje inna mozliwość szybkiego połączenia kolejowego z Kielc do Warszawy, przez Włoszczowę i Centralną Magistralą Kolejową. Zdaniem wojewody Banasia i członka zarządu województwa świętokrzyskiego Tadeusza Jóźwika, to rozwiązanie uwzględnia tylko interes Kielc, a nie całego województwa świętokrzyskiego. http://www.radio.kielce.com.pl/index.php?m=a&p=./news/region/11413954...
-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/
,,Święta, święta i po świętach"
|
| Oczywiście - zgadzam się. Ale jeszcze daleko nam do idealnych | standardów, nad czym boleję (gdzie nam do Turkmenistanu...). Cóż, | może UE zasponsoruje jakieś szkolnia dla specjalistów od transportu | publicznego w Tiranie lub Krasnowodsku (sorry: Turkmenbaszi).
Jak narazie to UE finansuje naszych busiarzy
www.btwiz.of.pl - zobacz
"Wychodząc na przeciw naszych klientów ..." fajna gramatyka i ortografia ale to OT :-) "... i dostosowując się do wymogów Unii Europejskiej, planujemy zakup dwóch autobusów marki Isuzu" Ja tu nie widzę słowa o dotacjach, ale nawet gdyby, to chyba lepiej, żeby kasa wyrwana podatnikom z 25 krajów trafiła do "betewiz", która to firma wyda je w miarę sensownie niż do "pekape cośtam spółka z nieograniczoną bezczelnością", gdzie zostanie zmarnowane.
Przemek
pozdrawiam aron
|
| zasadzie nihil novi, ale chyba nie taki z niego socjalista jak go malowali.
A może ta jego "socjalistyczność" tak działa. Dla przypomnienia powiem, że to właśnie w tym okresie pkp sie rozwijało i powstawały nowe loki a dzisiaj????
Bo dziszaj dziala gospodarka rynkowa równiez na kolej. Kto nie ma peniadze, ten nie ma nowe loki i zadnego innego nowego taboru. Kiedy dokladnie mielysmy "socjalistyczność", kolej kupil nowy tabor i zrobil jedna wielka dziure w garnku i Panstwo ta zacerowal. Teraz dotacja bedzie w/g prawy UniiEuropejskiej WYLACZNIE dla przewozów regionalnych. W sumie: Ludzi nazywaja rzadu jak "socialisci", ale minister infrastruktury Marek Pol przesadze TYLKO prawo Unii jak trzeba i szybko. Serdecznie pozdrowenia
MICHAEL KREMMER
|
PKP Przewozy Regionalne modernizują tabor 285 wagonów i 254 elektryczne zespoły trakcyjne zmodernizuje do końca roku spółka PKP Przewozy Regionalne. Pieniądze na ten cel będą pochodziły z funduszy strukturalnych, dotacji budżetowych i środków własnych firmy.Poinformował we wtorek podczas konferencji prasowej w Rzeszowie dyrektor handlowy spółki Marek Nitkowski. PKP Przewozy Regionalne podpisały umowy na sfinansowanie trzech projektów ze środków Unii Europejskiej w ramach sektorowego programu "Transport". Unijne dofinansowanie wyniesie 51 mln euro.REKLAMA Czytaj dalej Firma zamierza kupić 11 elektrycznych zespołów trakcyjnych. Pierwsze nowe pociągi wyjadą na trasę Warszawa-Łódź na przełomie 2007 i 2008 roku. Z kolei 75 elektrycznych zespołów trakcyjnych przejdzie gruntowną modernizację. Podobnym zabiegom poddane zostaną także 84 wagony. "Część z nich na trasy wyruszy jeszcze w tym roku" – zaznaczył Nitkowski. W konferencji prasowej uczestniczył także marszałek województwa podkarpackiego Leszek Deptuła, który mówił o pracach związanych z powołaniem przez samorząd wojewódzki i PKP Przewozy Regionalne regionalnej spółki kolejowej. W najbliższych dniach uchwałę w tej sprawie ma podjąć sejmik wojewódzki. PKP Przewozy Regionalne przewożą blisko 450 tys. pasażerów dziennie. Firma zatrudnia 19,5 tys. osób. Posiada m.in. 3 tys. 827 wagonów i 1 tys. 59 elektrycznych zespołów trakcyjnych. Prowadzi przewozy regionalne, międzywojewódzkie, międzynarodowe w ruchu dalekobieżnym i przygranicznym. (źródło: PAP, za: Onet.pl, 12 października 2005)
|
A swoja droga to te tory powinni zdjac. Pewnie nic juz tamtedy nigdy nie pojedzie, a ta droga idzie na Sulejow i dalej na Kielce i jest koszmarnie zatloczona :( Po zdjeciu torow daloby sie jeden pas dobudowac.
Po lekturze raportu Ministerstwa odnośnie kondycji i restrukturyzacji PKP, to Kiefer ma rację. Należy zerwać wszystkie tory, które nie są strategiczne lub miedzynarodowe, bo na te to może będą dotacje z Unii Europejskiej ( zawsze cos się tam da uszczknąć ) i budować drogi. Po co dokładać do kolei , gdy można robić szmal na sprzedaży pozostałości linii i następnie przy budowie drogi. A budowę linii kolejowych należy pozostawic modelarzom. Proponuję, by Wojtek zmienił pseudo na AutoKiefer Pozdrawiam KaWu
|
nie tak dawno przepchnęła przez sejm ustawę o rozbiciu PKP na spółki, osłabiając w ten sposób swojego kolejowego konkurenta, a obecnie nie dopuściła w sejmie do podwyższenia VAT na swoje usługi. I jak tu kolej ma skutecznie konkurować z transportem samochodowym? PS. Kol. Jarosz powinien potraktować to pytanie jako retoryczne.
zgred I
Podział (rozbicie) każdego przedsiębiorstwa na kilka (wiele mniejszych) ma podstawowy skutek podatkowy: Od każdej czynności: wytworzenia, sprzedaży lub usługi wylicza się i pobiera VAT - formalnie: "podatek od wartości dodanej". Tylko, gdzie tu "wartość dodana"? Czy więcej jest warte udostępnienie torów lub łączy telekomunikacyjnych, jeśli udostępnia się je na zewnątrz, a nie w ramach firmy? Różnica polega na tym, że zawsze musowo wyliczyć wartość takiej czynności, gdy jest dokonywana na rzecz podmiotu zewnętrznego? Żeby kasa się zgadzała, było na utrzymanie prezesów, ich biurek i sekretarek i był zysk, trzeba "śrubować" ceny. Im różnica cen wyższa, tym więcej VAT'u trafia do Skarbu Państwa, a niedługo do budżetu Unii Europejskiej (jeśli się nie mylę). Czy ktokolwiek wyliczył: Jak się mają dotacje na rzecz kolei (transportu kolejowego) w Polsce do VAT'u, który jest pobierany od czynności gospodarczych (handlowych i usługowych), świadczonych pomiędzy podmiotami, które poprzednio wchodziły w skład Polskich Kolei Państwowych? Czy VAT nie jest wyższy od " dotacji"? Z poważaniem, Janusz Polanowski
|
1) Przejazd jednego 40-tonowego tira niszczy drogę w podobny sposób, jak przejazd 160 tysięcy pojazdów osobowych
Niestety. Dlatego towary powinno się wozić koleją, a pasażerów busami. Proponuję zlikwidować dotacje do pociągów osobowych i zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na zachęty do przewożenia towarów koleją. 2) 1:20 - to stosunek wydatków na kolej i drogi w Polsce. W sąsiednich Czechach to 1:1. Unia Europejska zaś zaleca 4:6
Ale niestety polskie drogi są o wiele bardziej zapóźnione w stosunku do średniej europejskiej niż polskie koleje. Trzeba nadrobić zaległości w drogach, bo bez dobrych dróg nie będzie dobrej kolei. 3) Jeżeli Polska nadal będzie wymieniać stare torowiska w dotychczasowym tempie, skończy za ponad 160 lat
Zamiast dotować kible wożące 20 osób ( w tym połowę kolejarzy) nalezy inwestowac w infrę. No ale są zawsze tacy co sądzą inaczej. 4) 35 proc. ładunków przejeżdża przez Szwajcarię w ramach transportu kombinowanego. W Unii to średnio 10 proc. W Polsce 1,7 proc.
Polska i tak chyba ma niezły wskaźnik na tle UE jeżeli chodzi o procent przewożonych towarów koleją, choc w stosunku do USA jesteśmy cienkie bolki. pozdrawiam aron
|
| 1) Przejazd jednego 40-tonowego tira niszczy drogę w podobny sposób, jak | przejazd 160 tysięcy pojazdów osobowych Niestety. Dlatego towary powinno się wozić koleją, a pasażerów busami. Proponuję zlikwidować dotacje do pociągów osobowych i zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na zachęty do przewożenia towarów koleją.
Bredzisz. | 2) 1:20 - to stosunek wydatków na kolej i drogi w Polsce. W sąsiednich | Czechach to 1:1. Unia Europejska zaś zaleca 4:6 Ale niestety polskie drogi są o wiele bardziej zapóźnione w stosunku do średniej europejskiej niż polskie koleje. Trzeba nadrobić zaległości w drogach, bo bez dobrych dróg nie będzie dobrej kolei.
Bredzisz. | 3) Jeżeli Polska nadal będzie wymieniać stare torowiska w dotychczasowym | tempie, skończy za ponad 160 lat Zamiast dotować kible wożące 20 osób ( w tym połowę kolejarzy) nalezy inwestowac w infrę. No ale są zawsze tacy co sądzą inaczej.
Nie bredzisz. Tylko zamiast słowa "zamiast", słowo "również". | 4) 35 proc. ładunków przejeżdża przez Szwajcarię w ramach transportu | kombinowanego. W Unii to średnio 10 proc. W Polsce 1,7 proc. Polska i tak chyba ma niezły wskaźnik na tle UE jeżeli chodzi o procent przewożonych towarów koleją, choc w stosunku do USA jesteśmy cienkie bolki.
Bredzisz.
|
Dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej na dolnośląskich torach pojawią się minipociągi Tak wielkiej dostawy minipociągów urząd marszałkowski nie byłby w stanie zaplanować, gdyby nie dotacja z budżetu UE.
Jak ja lubię takie określenia... :/
|
Szy.. szkoda że nie startujesz głosował bym ;-) pomyśl następnym razem.........
Szymonie! NAzwiemy sie Nasze Wirtualne Trójmiasto. ja poprosze stanowisko doradcy prezesa ds. mediów. To by mi leżało. Czy damy rade wyciągnąć jakies dotacje z Unii Europejskiej i dofinansowanie z budżetu miasta, co potem przepuscimy przez jakas fundacje (np. Internet dla Przedszkoli) na prywatne konta w... Luksemburgu? Po drodze można by wydać obligacje i podwoić kapitał przez konwersje zadłużenia w papiery dłużne długoterminowe. Potem wróci to (znaczy deficyt) przez przedszkola do budżetu miasta, ale to juz beda nastepne wybory... Pinio
|
http://serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2186939.html ----------------------------------------------------- Gdzie jest nasze 100 mln?
Grzegorz Rzeczkowski 20-07-2004, ostatnia aktualizacja 19-07-2004 21:11
W przeciwieństwie do władz stolicy inne samorządy nie zasypiały gruszek w popiele. Do Ministerstwa Gospodarki wpłynęło aż 12 wniosków o 112 mln euro dotacji - w tym tylko jeden z Warszawy. Stolica stara się jedynie o 4 mln euro na rozbudowę linii tramwajowej z Bemowa do Młocin. To 25 razy mniej, niż zapowiadano!
Już dwa tygodnie temu alarmowaliśmy, że przez opieszałość prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego urzędników stolica traci szanse na dotacje z Unii Europejskiej. Tymczasem ratusz, zarzucając nam nierzetelność, z uporem maniaka zapewniał, że wszystko jest w porządku.
Rok temu władze stolicy przechwalały się publicznie, że wnioski o unijną pomoc na rozwój transportu w polskich miastach są już gotowe. Ze 168 mln euro, które na ten cel przeznaczyła Bruksela, stolica miała walczyć aż o 100 mln, m.in. na dokończenie budowy metra i modernizację torów tramwajowych w Al. Jerozolimskich.
Stolica może wystartować jeszcze w unijnej turze, ale w niej do podziału będzie tylko 56 mln euro - o 14 mln mniej, niż władze stolicy chciały zdobyć na jedną tylko inwestycję - budowę metra.
Zajrzyj tu: www.funduszestrukturalne.gov.pl -----------------------------------------------------
Jak to szlo? spieprzaj dziadu? a moze oszolomie/pyskaczu/kaczorze? Ale za to zwyciezyl z homoseksualistami... brawo!
|
Dnia 2005-02-19 20:55,Użytkownik Szuwaks uraczył nas tekstem: | Artysci z Wiejskiej znowu obcieli nam kase
Poseł Szrajber twierdzi, że dzięki dotacjom władze Warszawy mogłyby spokojnie planować budowę metra - pewne, że co roku byłaby na ten cel określona kwota. Sławomir Skrzypek skomentował "Gazecie": - Brak stałych dotacji z budżetu państwa stawia pod znakiem zapytania budowę drugiej linii metra. Jego zdaniem, by inwestycja miała szybkie tempo, należy na nią przeznaczać ok. 400 mln zł rocznie. - Na to Warszawy nie stać. Pomoc państwa jest niezbędna, otworzyłaby nam ścieżkę do środków z Unii Europejskiej - uważa.
Xhejn, dziwne tylko, ze jak protestowac to nie pojada na Slask, do Trojmiasta czy Poznania. A moze zastosowac taka metodyke jak w osiedlach na Kabatach, zagrodzic i nie wpuszczac ;-)) Michał
|
I po co bylo obiecywac? :/ Pozdr,
blue
----------------------------------- Metro już definitywnie nie dostanie unijnych pieniędzy. O niekorzystnym dla stolicy podziale środków w ostatnim dniu urzędowania zdecydował minister gospodarki Jacek Piechota.
Przypomnijmy, że jeszcze na początku października wydawało się, że dotacji dla metra nic nie jest w stanie zagrozić. Pod względem jakości przygotowania projektów i użyteczności dla mieszkańców, projekt rozbudowy kolejki uplasował się na dość wysokiej piątej pozycji. Gdyby został przyjęty, pochłonąłby trzy czwarte całej puli, czyli ok. 350 mln zł.
Głównym argumentem ministra, żeby odebrać pieniądze metru, było "zapewnienie harmonijnego i zrównoważonego rozwoju polskich aglomeracji". To powody, które znalazły się w oficjalnym komunikacie Ministerstwa Gospodarki. Jacek Piechota zgodził się z argumentacją członków Komitetu Sterującego, że lepiej pieniędzmi obdzielić większą liczbę miast.
Krzysztof Celiński, prezes Metra Warszawskiego, w rozmowie z "Gazetą" zarzeka się jednak, że decyzja ministra nie powinna wpłynąć na harmonogram prac. - Przetargi się toczą. Chcemy, żeby budowa pierwszej linii zakończyła się w 2007 roku. Miasto musi znaleźć pieniądze na ten cel - twierdzi. Skąd zatem wziąć pieniądze? Na budowę bielańskiego odcinka potrzeba ok. 800 mln zł. Krzysztof Celiński twierdzi, że są prowadzone rozmowy z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym, który miałby udzielić kredytu na budowę ostatniego odcinka.
|
"0,329 proc. - taką część produktu krajowego brutto ma wydać w tym roku nasze państwo na badania naukowe. W przyszłym roku - według wstępnych założeń rządu - będzie to 0,268 proc. Dla porównania, w USA wskaźnik ten wynosi 1,05 proc., we Francji - 1,03 proc., w Finlandii - 0,98 proc., w Niemczech - 0, 81 proc., w Japonii - 0,71 proc., w Słowenii - 0,51 proc. Średnia dla całej Unii Europejskiej - 0,77 proc. (dane OECD)."
do tego, czesto w ramach roznych form partnerstwa publiczno - prywatnego, takze korporacje pompuja spora kase w badania... a u nas podobno znaczna czesc "jednostek badawczo - rozwojowych" nie ma zadnych wynikow naukowych, a zyje dobrze bo do rzadowych dotacji doklada sobie niezla kase za wynajem pomieszczen, ktorymi za czasow poprzedniego systemu zostaly hojnie obdarzone ehh... Z-III-W
|
Przykladowo sytuacja startowa do budzetu na 2004r.
wydatki 190 mld zl dochody 150 mld zl
ubywaja dochody z cla 4 mld zl
rosna wydatki na skladke do UE 10 mld zl rosna wydatki na wlasne doplaty do funduszy europejskich ok 3 mld zl
Ograniczamy deficyt do 3 % PKB aby przyjac Euro
Mamy przykladowo PKB 740 mld 3% daje 22,2 mld zl
Dochody budzetu po odjeciu cla 146 mld + 22,2 (3% PKB) daje nam 168,2 mld zl
Czyli wydatki nie maga byc wieksze niz 168,2 mld
Ale nasze wydatki 190 +13 daja nam 203 mld zl Trzeba obciac 34,8 mld zl
A wiec przykladowo obcinamy 20 mld od doplat do emerytur i rent - spowoduje to obnizenie swiadczen dla emerytow srednio 15-18 %.
O tyle samo 15-18 % obnizamy pensje w budzetowce i dotacje do zadan oswiatowych, zdrowotnych etc...
Uwaga: Zaglosujesz wiedz, ze glosujesz za obnizka swoich pensji ale i tak gospodarka zbankrutuje razem z pokladem panstw UE.
Nie zaglosujesz ( NIE) i tak gospodarka zbankrutuje.
Pozdrawiam klus
|
| Sprawą jest brak informacji o dyrektywach obowiązujących w Unii, z których | wynikało, że będzie znaczne zmniejszenie dotacji dla ZPCh. I o tym wiedziało | całe środowisko z IMPELEM na czele.
nie ulega watpliwosci, ze to jest rzeczowy argument problem w tym ze spolka ma swoje wytlumaczenie, przedstawione w ponizszym raporcie:
http://www.impel.com.pl/cliparts/IR_04/Rb49_2004.pdf
nie ulega rowniez watpliwosci ze inwestorzy powinni zdawac sobie sprawe z wysokiej ryzyka zwiazanego ze spolka w kontekscie zpch jak dla mnie nie ma podstaw zeby z tym isc do prokuratury
Z przytoczonego komunikatu jasno wynika że IMPEL nie przedstawił informacji o dyrektywie UE, bo mu się wydawało że będzie bez wpływu na polskie ustawodawstwo. Oszustwo lub głupota ze strony IMPELA i oferującego akcje. (...) nie można było przypuszczać, że przepisy, które weszły w życie 1 stycznia 2004 mają utracić swoją skuteczność już w cztery miesiące później, czy to w wyniku stosowania wspomnianego Rozporządzenia KE, czy też przepisu prawa krajowego. (...)
Nic dodać nic ująć, wiedzieli że z Rozporządzenia Komisji Europejskiej wynikały ograniczenia dotacji - Rozporządzenia z 2002 roku! A szukali sobie wytłumaczenia że jednak to rozporządzenie dotyczące państw wspólnoty nie będzie miało zastosowania w Polsce i w ogóle nie wspomnieli o jego zapisach! PARANOJA
|
Witajcie, Musze kupic drukarke kolorowa wielkoformatowa A1. Warunek jest jeden - musi byc produkowana w jednym z krajow Unii Europejskiej (odpowiednie zaswiadczenie wymagane przy dotacjach z Phare). Co polecacie, za ile i gdzie? Tomek
Pytanie moze naiwne - a do czego potrzebujesz? jak dużo planujesz drukowac??
|
musi byc | produkowana w jednym z krajow Unii Europejskiej (odpowiednie | zaswiadczenie | wymagane przy dotacjach z Phare). | Co polecacie, za ile i gdzie? | Tomek Pytanie moze naiwne - a do czego potrzebujesz? jak dużo planujesz drukowac??
Faktycznie pytanie może być naiwne - bo czy są wogóle _jakiekolwiek_ drukarki wielkoformatowe które składa się w EU?? pozdrawiam
|
musi byc produkowana w jednym z krajow Unii Europejskiej (odpowiednie zaswiadczenie wymagane przy dotacjach z Phare). Co polecacie, za ile i gdzie? Tomek
OCE ma tendencje do podpisywania się pod cudzymi produktami ... to i może w tym zakresie ma coś w ofercie...
|
Musze kupic drukarke kolorowa wielkoformatowa A1. Warunek jest jeden - musi byc produkowana w jednym z krajow Unii Europejskiej (odpowiednie zaswiadczenie wymagane przy dotacjach z Phare). Co polecacie, za ile i gdzie?
Nie daj sie wpuścic w Phare... Sprowadź z USA, to ok. 35-60% ceny w Polsce. Koszt przesyłki do kraju drogą morską to ok. 150 $, odprawa 200 zł, doliczyc VAT odliczany w danym miesiącu, ~100 zł to cena zasilacza 220/110 V. JK
|
GRANTRIM DORADZTWO EUROPEJSKIEul. Słowiańska 1/9, 93-101 Łódź, tel./fax. (42) 252 62 17 Zostań doradcą europejskim !!! Zapraszamy na szkolenie z pozyskiwania dotacji unijnych. Po szkoleniu oferta zatrudnienia dla wszystkich uczestników! Doradztwo europejskie to nowe pole do działania. Są duże środki unijne do pozyskania, a nie ma jeszcze specjalistów w tej dziedzinie. To jest szansa na zdobycie nowego, ciekawego zawodu i naprawdę satysfakcjonującej pracy. Czekamy na Ciebie! Zadzwoń - 42 252 62 17.
|
Zostań doradcą europejskim !!! Zapraszamy na szkolenie z pozyskiwania dotacji unijnych. Po szkoleniu oferta zatrudnienia dla wszystkich uczestników!
bla bla bla. szkolenie pewnie platne Doradztwo europejskie to nowe pole do działania. Są duże środki unijne do pozyskania, a nie ma jeszcze specjalistów w tej dziedzinie.
ale bzdury! specjalistow jest pelno, zreszta wystarczy zajrzec pare razy na www.funduszestrukturalne.gov.pl aby sie samemu "wyszkolic" To jest szansa na zdobycie nowego, ciekawego zawodu i naprawdę satysfakcjonującej pracy. Czekamy na Ciebie! Zadzwoń - 42 252 62 17.
jeszcze nie slyszalem o tym, zeby szukac doradcow z lapanki w internecie. chyba glownie chodzi o ta platnosc za szkolenie...
|
| Zostań doradcą europejskim !!! | Zapraszamy na szkolenie z pozyskiwania dotacji unijnych. | Po szkoleniu oferta zatrudnienia dla wszystkich uczestników!
bla bla bla. szkolenie pewnie platne
| Doradztwo europejskie to nowe pole do działania. | Są duże środki unijne do pozyskania, a nie ma jeszcze specjalistów w tej | dziedzinie.
ale bzdury! specjalistow jest pelno, zreszta wystarczy zajrzec pare razy na www.funduszestrukturalne.gov.pl aby sie samemu "wyszkolic"
| To jest szansa na zdobycie nowego, ciekawego zawodu i naprawdę | satysfakcjonującej pracy. | Czekamy na Ciebie! Zadzwoń - 42 252 62 17.
jeszcze nie slyszalem o tym, zeby szukac doradcow z lapanki w internecie. chyba glownie chodzi o ta platnosc za szkolenie...
No. Ja kiedyś byłem na poczatku takiego szkolenia, na szczęście nie zdązyłem zapłacić... Albo na nieszczęscie (hmm .. ?) ... Wtedy, 2 lata temu, to kosztowało 4,5 tysiaca. Rok później już 6,5 tysiaka.. teraz pewnie już z 8.000zł Co zaś do zarobków:
Klientami takiego doradcy są głównie starostwa, czasem większe instytucje edukacyjne. Taki doradca, czesto musi wziąć udział w przetargu - jak ma, nie daj Bóg, sęki w ZUS, to mogiła.. jakie s.ą stawki, nie mam pojęcia, ale czy ktoś widział starostę, który płaci? Tu jestem sceptykiem
W.
|
Witam Moze ktos z szanownych grupowiczow orientuje sie jak i gdzie mozna dowiedziec sie szczegolow na temat wprowadzonych ostanio dotacji dla malych i srednich przedsiebiorstw z funduszy pomocowych z Unii Europejskiej. Czy jest w ogole mozliwe uzyskanie takiej pomocy czy tez bariery sa nie do przejscia.
Dziekuje za jakiekolwiek informacje.
|
więcej możesz dowiedzieć się na stronie Witam Moze ktos z szanownych grupowiczow orientuje sie jak i gdzie mozna dowiedziec sie szczegolow na temat wprowadzonych ostanio dotacji dla malych i srednich przedsiebiorstw z funduszy pomocowych z Unii Europejskiej. Czy jest w ogole mozliwe uzyskanie takiej pomocy czy tez bariery sa nie do przejscia.
Dziekuje za jakiekolwiek informacje.
|
Proponuje przy okazji zajrzec na strone Witam Moze ktos z szanownych grupowiczow orientuje sie jak i gdzie mozna dowiedziec sie szczegolow na temat wprowadzonych ostanio dotacji dla malych i srednich przedsiebiorstw z funduszy pomocowych z Unii Europejskiej. Czy jest w ogole mozliwe uzyskanie takiej pomocy czy tez bariery sa nie do przejscia.
Dziekuje za jakiekolwiek informacje.
|
Witam Moze ktos z szanownych grupowiczow orientuje sie jak i gdzie mozna dowiedziec sie szczegolow na temat wprowadzonych ostanio dotacji dla malych i srednich przedsiebiorstw z funduszy pomocowych z Unii Europejskiej. Czy jest w ogole mozliwe uzyskanie takiej pomocy czy tez bariery sa nie do przejscia.
Dziekuje za jakiekolwiek informacje.
http://www.mg.gov.pl/struktur/die_new/fund_pomoc.htm tam poszukaj pzdr. Krzysztof P.S. Mnóstwo biurwokracji ale ........ ;-)
|
Przydatne informacje znajdzie Pan w poradniku na stronie Witam Moze ktos z szanownych grupowiczow orientuje sie jak i gdzie mozna dowiedziec sie szczegolow na temat wprowadzonych ostanio dotacji dla malych i srednich przedsiebiorstw z funduszy pomocowych z Unii Europejskiej. Czy jest w ogole mozliwe uzyskanie takiej pomocy czy tez bariery sa nie do przejscia.
Dziekuje za jakiekolwiek informacje.
|
funduszmikro jest polsko-amerykański dla ścisłości wszelkie programy pomocowe dla MSP zarówno rządowe jak z Unii znajdziesz na | Witam | Moze ktos z szanownych grupowiczow orientuje sie jak i gdzie mozna | dowiedziec sie szczegolow na temat wprowadzonych ostanio dotacji dla malych | i srednich przedsiebiorstw z funduszy pomocowych z Unii Europejskiej. | Czy jest w ogole mozliwe uzyskanie takiej pomocy czy tez bariery sa nie do | przejscia.
| Dziekuje za jakiekolwiek informacje.
-- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.biznes
|
GRANTRIM DORADZTWO EUROPEJSKIE
ul. Słowiańska 1/9, 93-101 Łódź,
tel./fax. (42) 252 62 17
ZAPRASZAMY!
Jeżeli:
- masz własną firmę,
- planujesz inwestycje, a nie masz wystarczający środków finansowych,
- obchodzi cię, że czeka ok. 7,6 mld EURO dotacji unijnych dla polskich przedsiębiorców,
- chcesz z tych pieniędzy skorzystać
- ZADZWOŃ! - ZDOBĘDZIEMY DLA CIEBIE UNIJNĄ DOTACJĘ!
|
Jestem zainteresowany.. Co musze dla Was przygotowac..?
Jan 501 256787
----- Original Message ----- Sent: Wednesday, September 01, 2004 10:06 PM Subject: Zdobedziemy unijna dotację dla Twojej firmy!!! GRANTRIM
DORADZTWO EUROPEJSKIE
ul. Słowiańska 1/9, 93-101 Łódź,
tel./fax. (42) 252 62 17
ZAPRASZAMY!
Jeżeli:
- masz własną firmę,
- planujesz inwestycje, a nie masz wystarczający środków finansowych,
- obchodzi cię, że czeka ok. 7,6 mld EURO dotacji unijnych dla polskich przedsiębiorców,
- chcesz z tych pieniędzy skorzystać
- ZADZWOŃ! - ZDOBĘDZIEMY DLA CIEBIE UNIJNĄ DOTACJĘ!
-- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.biznes
|
mam rozwijajaca sie firme, ale potrzebuje doinwestowania. to chyba takich szukacie? powazne zapytanie. moj tel 0601 398 658 - yossarian GRANTRIM DORADZTWO EUROPEJSKIE
ul. Słowiańska 1/9, 93-101 Łódź,
tel./fax. (42) 252 62 17
ZAPRASZAMY!
Jeżeli:
- masz własną firmę,
- planujesz inwestycje, a nie masz wystarczający środków finansowych,
- obchodzi cię, że czeka ok. 7,6 mld EURO dotacji unijnych dla polskich przedsiębiorców,
- chcesz z tych pieniędzy skorzystać
- ZADZWOŃ! - ZDOBĘDZIEMY DLA CIEBIE UNIJNĄ DOTACJĘ!
|
GRANTRIM DORADZTWO EUROPEJSKIE
ul. Słowiańska 1/9, 93-101 Łódź,
tel./fax. (42) 252 62 17
ZAPRASZAMY!
Jeżeli:
- masz własną firmę,
- planujesz inwestycje, a nie masz wystarczający środków finansowych,
- obchodzi cię, że czeka ok. 7,6 mld EURO dotacji unijnych dla polskich przedsiębiorców,
- chcesz z tych pieniędzy skorzystać
- ZADZWOŃ! - ZDOBĘDZIEMY DLA CIEBIE UNIJNĄ DOTACJĘ!
Witam serdecznie prowadze wlasna firme ktora jest dostawca internetu kablowego i radiowego chcialbym jakos zwiekszyc zasieg swojej sieci i podlaczyc wiecej osob moze z czasm zatrudnic pracownika dodatkowo uruchomic platne HotSpoty w miescie tak aby lduzie moglis korzystac z internetu np na skwerku dodatkwo dodac troszke multimedia dla mojego miasta np zamontowac kamere internetowa z widokiem na miasto itd do tego potrzebuje zainwestowac w urzadzenia nadwcze do powiekszenia swojej sieci oraz do urzadzne kablowych i serwerow itd jak moge uzyskac na ot dotacje ?. Pozdrawiam Przemek
|
Przemek Moge CI pomoc ale najlepiej byloby sie spotkac. Mysle ze mozna sprobowac z funduszem na nowe technologie. Z jakiego miasta piszesz?
| GRANTRIM
| DORADZTWO EUROPEJSKIE
| ul. Słowiańska 1/9, 93-101 Łódź,
| tel./fax. (42) 252 62 17
| ZAPRASZAMY!
| Jeżeli:
| - masz własną firmę,
| - planujesz inwestycje, a nie masz wystarczający środków | finansowych,
| - obchodzi cię, że czeka ok. 7,6 mld EURO dotacji unijnych dla | polskich przedsiębiorców,
| - chcesz z tych pieniędzy skorzystać
| - ZADZWOŃ! - ZDOBĘDZIEMY DLA CIEBIE UNIJNĄ | DOTACJĘ!
Witam serdecznie prowadze wlasna firme ktora jest dostawca internetu kablowego i radiowego chcialbym jakos zwiekszyc zasieg swojej sieci i podlaczyc wiecej osob moze z czasm zatrudnic pracownika dodatkowo uruchomic platne HotSpoty w miescie tak aby lduzie moglis korzystac z internetu np na skwerku dodatkwo dodac troszke multimedia dla mojego miasta np zamontowac kamere internetowa z widokiem na miasto itd do tego potrzebuje zainwestowac w urzadzenia nadwcze do powiekszenia swojej sieci oraz do urzadzne kablowych i serwerow itd jak moge uzyskac na ot dotacje ?.
Pozdrawiam Przemek
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
:| (...) :| o kurcze - to niedlugo beda w sprzedazy dotowane Fiaty..?? Pewnie ceny :| spadna do poziomu nizszgo niz u DU..?? :-) :I bardzo dobrze. Potem Dełu będzie musiało troszkę obniżyć, potem Fiat, :itd. :A klienci (czyt. my) zacierają rączki. : :Tylko szkoda ze przy wyplacie na twoim pasku pojawia sie nowe pozycje: : - 10% - podatek na firmy samochodowe : - 10% - podatek na cos tam jeszcze : - 10% - itd....... :Ale tak na serio to Fiat jest od dawna w rozny sposob dotowany przez Rzym. Ale to zupelnie co innego. Wiadomo ze wlosi maja struktury polityczno-biznesowe rodzinne w stylu mafijnym. Zaloze sie ze wlasciciele, szefowie Fiata sa spokrewnieni z czlonkami rzadu, parlamentu itp. Nie ma sie co dziwic ze rzad wloski zalatwia im dotacje. Ale co innego gdyby taki numer przeszedl w Unii Europejskiej. Czyzby glowne rodziny wloskie byly spokrewnione z urzednikami w Brukseli..??
A w obnizke cen, mimo dotacji, u Fiata nie wierze.. Predzej uwierze ze dotacje ida do kieszeni wloskich bossow..
DW
|
http://www.unfallwagen.net/teksty/244_01.php A poza tym - powiedzmy sobie szczerze - Unia Europejska dała wielokrotnie dowody na to, że znakomicie potrafi zadbać o swe interesy. BTW - zrobię tak: 1. sprowadzę jakiś wóz do PL po 1 maja za kilkaset euro (zawsze sie przyda) 2. zapłacę akcyzę 3. zaskarżę decyzję o akcyzie do sądu powołując się na nadrzędne w stosunku do polskiego prawo unijne 4. dostanę zwrot akcyzy z odsetkami (AFAIR oprocentowanie lepsze niż w banku)
A wiesz jak sie to skonczy ? 3. Polski sad uzna ze wszystko jest zgodne z przepisami, 4. KE w koncu uzna ze polskie prawo jest do d* i nalozy kare na rzad. W w/w linku jakos nic nie pisza aby grzecki rzad zwracal cos podatnikom :-)
Na szczescie .... nie, to nie bedzie tak ze kare zaplaca podatnicy, tylko ze dostaniemy z UE mniej niz bysmy mogli. ... hm, a moze sie myle ? Rolnicy dostana z UE tyle samo, dotacji celowych na drogi, na oczyszczalnie, na uczelnie dostaniemy tyle samo .. a kare zaplaca podatnicy ?
No chyba, ze nie wejdziemy do UE...
A to juz przypadkiem nie jest zaklepane ? nasze referendum bylo, w wielu krajach UE bylo, jeszcze cos zostalo ? J.
|
Bardzo proszę o informację na temat inwestycji w transporcie miejskim, które zostały (na terenie naszego kraju) sfinansowane w określonym zakresie ze środków unijnych. Rozchodzi mi się o podmioty (gminy, przewoźnicy, itp.), którym powiodła się procedura pozyskania funduszy europejskich, czego efekty dają się już zauważyć i oczywiście jakiej natury są to efekty: nowa infrastruktura (tabor bądź jego wyposażenie, szlak torowy, przystanki itp.), systemy informacji pasażerskiej, etc., ewentualnie proporcje finansowania (wielkość wkładu własnego choć to mnie interesuje najmniej). Konkretyzując, gdzie w kraju widać, że "tam potrafili" (na pmk pisałoby "da się") zaczerpnąć unijnego grosza na transport miejski?
|
http://www.radiomerkury.pl/index.php?op=radioartykul&id=11904&grupa=news Pieniądze na tramwaj wstrzymane!
Minister gospodarki wstrzymał zatwierdzenie listy inwestycji, które mają być dofinansowane z pieniędzy Unii Europejskiej. Krajowy Komitet Sterujący, który między innymi przyznał Poznaniowi dotację na tramwaj na Rataje przez Most św. Rocha, budowę warszawskiego metra umieścił na ostatnim miejscu listy.
W związku z zarzutami władz Warszawy, że stało się tak z przyczyn politycznych, minister Jacek Piechota oświadczył, że zatwierdzi listę dopiero po otrzymaniu wyjaśnień i zebraniu wszystkich informacji.
Minister powiedział, że układający listę rekomendowanych inwestycji, przesunęli budowę metra na ostatnie miejsce, aby ze środków unijnych mogły skorzystać też inwestycje w innych miastach. W przeciwnym razie budowa warszawskiego metra pochłonęłaby trzy czwarte przeznaczonych dla Polski środków.
|
http://www.wtk.pl/html/modules.php?op=modload&name=News&file=article&... Pieniądze na tramwaj
Nie chciał dać pieniędzy z Unii marszałek Stefan Mikołajczak, dało Ministerstwo Gospodarki. Poznań dostał 27 milionów złotych na budowę linii tramwajowej na Rataje przez Most Rocha. Krajowy Komitet Sterujący, czyli instytucja, która rozdaje unijne pieniądze, stwierdziła że warte zainteresowania są jeszcz dwa inne poznańskie projekty.
Do tej pory był tylko ten kawałek torowiska i nadzieje na dofinansowanie kosztownej inwestycji z Unii Europejskiej. Pierwsze podejście się nie powiodło - wniosek Poznania odrzucił Regionalny Komitet Sterujący. Docenił go za to Krajowy Komitet Sterujący i przyznał mu 27 milionów dotacji. Komitet, który dzielił dziś unijne pieniądze w Ministerstwie Gospodarki wysoko ocenił też dwa inne poznańskie projekty. Dzięki temu są unijne pieniądze na budowę dworca autobusowego na osiedlu Jana III Sobieskiego oraz budowę Zsynchronizowanego Sytemu Zarządzania Ruchem na ulicy Grunwaldzkiej.
|
Ano mowili: pon, 12 lip 2004 Dotacje na tramwaje 4 dni - tyle czasu ma Wrocław na złożenie w Ministerstwie Gospodarki wniosku o dofinansowanie z funduszy Unii Europejskiej remontu torowisk tramwajowych... Chodzi o 13 milionów euro czyli 63 miliony złotych. Pracownicy Urzędu Miejskiego i MPK zapewniają, ze zdążą przygotować wniosek. Je li tak najdalej za trzy lata po nowoczesnych wrocławskich torowiskach będzie je dziło osiem niskopodłogowych tramwajów.
Początkowo o dofinansowanie ze rodków unijnych rozwoju transportu miejskiego mogły się starać jedynie Warszawa i Katowice. Gdy okazało się, że miasta te nie wykorzystają całej przeznaczonej dla Polski puli 168 milionów euro, projekty pozwolono składać także sze ciu innym aglomeracjom w tym m.in. Wrocławiowi. Je li uda się uzyskać dotację Wrocław rozpocznie realizację projektu jeszcze w tym roku.
wro
|
Czy są jakieś grupy na temat rolnictwa?
<http://www.killfile.pl/ Interesują mnie przedewszystkim wszelkie przepisy z tym związane między innymi: unijne dotacje dla rolników, KRUS itp.
W pl.* spróbuj na grupie o prawie. W alt.* może na alt.pl. unia- europejska?
|
To może powalcz o ten milion z Unią Europejską? Jakaś dotacja na krzewienie literatury pięknej może :) Roberto666
|
Zarys programu Lewicowej Alternatywy. Zniesienie urzędu Prezydenta i Senatu.
a to niby czemu??? Jesteśmy przeciwko stosowaniu represji jako sposobów walki z
przestępczością, której podłożem są przede wszystkim problemy ekonomiczne i społeczne. tego punktu ni cholery zrozumieć nie mogłem... jakich 'represji'???
Wprowadzenie 6-godzinnego dnia pracy bez obniżki płac.
a do rzeczywistości ma się to jak kij do oka... Zahamowanie reprywatyzacji i prywatyzacji. Preferujemy spółdzielczą
społeczną własność środków produkcji w opozycji do własności prywatnej i państwowej. czysta głupota...
Zachowanie bezpłatnej służby zdrowia i edukacji na wszystkich szczeblach.
fajnie by było, ale to trochę nierealne... Zlikwidowanie wszystkich dotacji państwowych dla szkolnictwa prywatnego i
wyznaniowego. 'wyznaniowego' - popieram, 'prywatnego' - nie popieram... :)
Usunięcie wpływów Kościoła katolickiego z edukacji i mass mediów. Zwrot
mienia zagrabionego przez kler po 1989 r. POPIERAM, POPIERAM, POPIERAM!!!
Zastąpienie armii systemem obrony terytorialnej.
jakim systemem??? Sprzeciwiamy się planom wprowadzenia armii zawodowej.
lepsze są łapanki (poborowi)??? Sprzeciwiamy się obecności Polski w NATO i wstąpieniu do Unii
Europejskiej. a to czemu?
Domagamy się równouprawnienia kobiet i mężczyzn na płaszczyźnie
społecznej, ekonomicznej i politycznej. popieram
Opowiadamy się za ochroną i regeneracją środowiska naturalnego. Wszystkie
decyzje ekonomiczne powinny brać pod uwagę względy środowiskowe, jak i socjalne pracowników. popieram
Domagamy się wymówienia długu zagranicznego wobec państw i instytucji
międzynarodowych. sorry, ale jak się kiedyś pieniądze pożyczyło, to trzeba je oddać... gestem dobrej woli może być darowanie części (albo całego) długu przez wierzycieli, ale wasze żądania są conajmniej bezczelnością...
Tak więc uczucia mam mieszane, jednoznacznie Lewicowej Alternatywy ocenić nie potrafię...
Pizzer
|
Male i srednie firmy (w tym firmy internetowe) moga starac sie o wsparcie finansowe ze srodkow funduszy strukturalnych Unii Europejskiej! Specjalista pomoze w przygotowaniu profesjonalnego wniosku o dotacje. Tylko powazne oferty.
|
http://www.glos-pomorza.pl/ Świetna wiadomość dla pasażerów kolei dojeżdżających do Trójmiasta. Ze Słupska do stolicy województwa będzie się można dostać w godzinę! Wszystko dzięki 51 milionom euro dotacji z Unii Europejskiej.
Spółka PKP Przewozy Regionalne przeznaczy miliony na nowy tabor i remont starego. Dzięki temu już za rok podróż koleją ma być przyjemna i krótsza. Za unijną kasę kolej kupi 11 nowoczesnych pociągów, gruntownie wyremontuje 75 składów elektrycznych kolejek i 81 wagonów dalekobieżnych. – Po remoncie pociągi będą wyglądały jak nowe – zapewnia Łukasz Kurpiewski, rzecznik prasowy PKP PR. – Ponadto wnętrza będą o wiele wygodniejsze. W środku będzie ciszej i przyjemniej. Poza tym konstrukcja pociągów ma być wzmocniona, dzięki czemu o kilkadziesiąt kilometrów pociągi zwiększą prędkość. Już za rok może okazać się, że podróż do Gdańska zajmie nam zaledwie godzinę. – Nowe i zmodernizowane pociągi będą ponadto przystosowane dla osób poruszających się na wózkach – mówi Kurpiewski. – Pojawią się poszerzone przejścia, specjalne toalety, pomosty ułatwiające wsiadanie. Pierwsze wyremontowane pociągi pojawią się na początku przyszłego roku, nowe na przełomie lat 2006/2007. Do nas trafią tylko te odnowione. Pieniądze pochodzą z Sektorowego Programu Operacyjnego Transport.
SKM nie przyjedzie
Wbrew wcześniejszym obietnicom Szybkiej Kolei Miejskiej, trójmiejska tania kolejka nie będzie kursowała w sezonie do Słupska. – Okazało się, że w tym czasie nie ma miejsca na szynach dla naszych pociągów – mówi Paweł Wróblewski, rzecznik SKM. – Zajęły je pociągi sezonowe i kolonijne. Cały czas jednak chcemy uruchomić połączenia do Słupska i będziemy się starali zrobić to zaraz po wakacjach. Rzecznik argumentuje to również tym, że z SKM korzystają przede wszystkim pasażerowie dojeżdżający do pracy i szkoły, których latem byłoby jak na lekarstwo.
|
[pr][cyt]Warszawskie Metro otrzyma 100 zamiast 150 mln zł Serwis:Puls Biznesu Link:http://www.pulsbiznesu.com.pl/content.aspx?sid=2284&id=320258 Nie 150, ale 100 mln zł ma otrzymać w przyszłym roku stołeczne metro - postanowił w piątek Sejm. Pieniądze te pozwolą na wybudowanie dwóch stacji i tunelu I linii podziemnej kolejki. Wcześniej posłowie odrzucili poprawkę PiS do projektu budżetu państwa, zakładającą przyznanie na budowę metra 150 mln zł.
Zdaniem wiceprezydenta Warszawy Sławomira Skrzypka, pieniądze te "załatwiają problem doraźnego finansowania budowy metra".
"Podstawą finansowania tej inwestycji powinno być finansowanie wieloletnie, a więc określone kwoty stale, corocznie przeznaczane z budżetu centralnego. Dopiero wtedy mielibyśmy szansę na szybką budowę i na zwrot nakładów na metro z funduszy Unii Europejskiej" - powiedział w piątek PAP Skrzypek.
"Cieszę się, że cokolwiek Warszawa dostała łaskawą ręką, ale to nie rozwiązuje problemu" - ocenił.
Przypomniał, że w Sejmie czeka na uchwalenie projekt ustawy zakładający właśnie stałe, coroczne dofinansowanie budowy metra z budżetu państwa.
Władze miasta planują ukończenie I linii metra w ciągu trzech lat. Następnym etapem będzie rozpoczęcie budowy II linii, która ma być główną osią komunikacji zbiorowej w stolicy w kierunku wschód-zachód.
W projekcie budżetu stołecznego na 2005 r. zapisano na budowę metra 250 mln zł. W roku 2005 potrzebne będzie jednak blisko 328 mln zł. Na dokończenie całej I linii potrzeba około 700-800 mln zł.
Sejm uchwalił w piątek budżet państwa na 2005 r. Wcześniej przyjął w głosowaniu poprawkę do projektu ustawy budżetowej, mówiącą o tym, że warszawskie metro ma otrzymać 100 mln zł dotacji. Rząd był przeciwko tej poprawce.
SLD zaproponował w poprawce, aby pieniądze na metro pochodziły ze zmniejszenia o 100 mln zł rezerwy przeznaczonej na finansowanie kredytów na infrastrukturę drogową i portową.
|
Super Nowosci podaly, ze: STALOWA WOLA. Władze miasta wystąpiły z pomysłem uruchomieniem autobusu szynowego. Miałby on kursować pomiędzy Stalową Wolą i Niskiem, a w dalszym etapie także do Rudnika. Koncepcja wprowadzenia takiego rozwiązania komunikacyjnego narodziła się w Instytucie Rozwoju i Promocji Kolei i została podchwycona w hutniczym grodzie. Niektórzy uważają jednak, że wystąpienie z tym pomysłem przed wyborami jest tylko "kiełbasą wyborczą" i po wybraniu nowego samorządu sprawa umrze śmiercią naturalną. A byłoby szkoda.
Wyniki badań ruchu pojazdów przeprowadzonych na drodze łączącej Stalową Wolę i Nisko są zastraszające. W ciągu doby przejeżdża tędy ponad 12 tysięcy samochodów - średnio jeden pojazd co 6 sekund! To o wiele więcej niż wynosi przepustowość drogi krajowej nr 859. Sytuację rozwiązałoby wybudowanie dwupasmowej arterii, ale ze względu na koszty rzędu 120 mln zł jest to niewykonalne. W tej sytuacji autobus szynowy byłby idealnym rozwiązaniem. "Szybki Tramwaj Dolnego Sanu" łączyłby dworzec PKP w Stalowej Woli-Rozwadowie z dworcem w Nisku.
- Jeden autobus szynowy zabierający ok. 100 pasażerów rocznie mógłby przewieźć 750 tys. pasażerów. Dla miasta byłby to wydatek rzędu 2,5 mln zł na sam pojazd i 350 tys. zł na infrastrukturę - mówią eksperci z Instytutu Rozwoju i Promocji Kolei. - Z naszych szacunków wynika, że zmniejszyłoby to ruch na drodze krajowej 859 pomiędzy Stalową Wolą a Niskiem o ok. 15 procent. Miasto, które występowałoby jako niezależny przewoźnik musiałoby się też porozumieć z PKP w sprawie korzystania z torów. Ale to nie byłoby raczej problemem.
Budżet Stalowej Woli to ponad 100 mln zł. Wydatek na autobus szynowy nie byłby więc w nim zbyt znaczącą pozycją. Dodatkowo część kosztów mogłaby zostać sfinansowana z dotacji Unii Europejskiej.
wel
Super Nowości z dnia: 16_10_2002
|
Super Nowosci podaly, ze: STALOWA WOLA. Władze miasta wystąpiły z pomysłem uruchomieniem autobusu szynowego. Miałby on kursować pomiędzy Stalową Wolą i Niskiem, a w dalszym etapie także do Rudnika. Wyniki badań ruchu pojazdów przeprowadzonych na drodze łączącej Stalową Wolę i Nisko są zastraszające. W ciągu doby przejeżdża tędy ponad 12 tysięcy samochodów - średnio jeden pojazd co 6 sekund! To o wiele więcej niż wynosi przepustowość drogi krajowej nr 859. Sytuację rozwiązałoby wybudowanie dwupasmowej arterii, ale ze względu na koszty rzędu 120 mln zł jest to niewykonalne.
Ja kiedyś słyszałem że 1 km drohi szybkiego ruchu kosztuje 1 mln zł. Stalówa i Nisko to właściwie jedno miasto ( wiem że się narażam) i chyba więcej niż 10 km tej drogi nie potrzeba bo część już jest dwupasmowa. To skąd ta cyfra 120 mln zł? W tej sytuacji autobus szynowy byłby idealnym
rozwiązaniem. "Szybki Tramwaj Dolnego Sanu" łączyłby dworzec PKP w Stalowej Woli-Rozwadowie z dworcem w Nisku.
A ja proponowałbym poprosić o dorzucenie się samorządów Tarnopbrzgu, Kraśnika czy Lublina i puścić szybnobusy na liniach Rudnik - Stalówa - Lublin i Rudnik - Stalówa - Tarnobrzeg. Wiem że to mrzonki to co mi szkodzi - Jeden autobus szynowy zabierający ok. 100 pasażerów rocznie mógłby przewieźć 750 tys. pasażerów. Dla miasta byłby to wydatek rzędu 2,5 mln zł na sam pojazd i 350 tys. zł na infrastrukturę
Jaką infrastrukturę? obecna nie wystarczyłaby do szynobusu? - mówią eksperci z
Instytutu Rozwoju i Promocji Kolei. - Z naszych szacunków wynika, że zmniejszyłoby to ruch na drodze krajowej 859 pomiędzy Stalową Wolą a Niskiem o ok. 15 procent.
chyba zbyt optymistyczne szacunki Miasto, które występowałoby jako niezależny przewoźnik musiałoby się też porozumieć z PKP w sprawie korzystania z torów. Ale to nie byłoby raczej problemem.
oj byłby kto wie czy nie największy Budżet Stalowej Woli to ponad 100 mln zł. Wydatek na autobus szynowy nie byłby więc w nim zbyt znaczącą pozycją. Dodatkowo część kosztów mogłaby zostać sfinansowana z dotacji Unii Europejskiej.
Tylko ciekawe co będzie jak szynobus zostanie kupiony i nie dostaną potem koncesji :-))) pozdrówka aron
|
Kurier Szczeciński z dn. 8.11.2001. podał:
\ Cytuję: \ DARŁOWO. Zamek Książąt Pomorskich gościł we wtorek (6 bm.) uczestników konferencji nt. uruchomienia szynowego ruchu pasażerskiego na trasie Sławno Darłowo Sławno. 15 bm. nastąpi oficjalne oddanie do eksploatacji 19-kilometrowej linii znaczenia państwowego, której remont dobiega końca. Dyskutanci uzgodnili, że będą robić wszystko, aby połączenie pasażerskie Sławna z Darłowem zlikwidowane przed dziesięciu laty wznowiło działalność 1 czerwca przyszłego roku. Do tego czasu zainteresowane samorządy muszą znaleźć 180 tys. 310 zł, bo tyle miałaby wynosić przewidywana dopłata do jednej pary pociągów w roku, co wyliczył Józef Jastrzębski z Urzędu Marszałkowskiego. Pierwszymi pojazdami obsługującymi tę trasę byłyby najprawdopodobniej: parowóz ZY 20 z dwoma wagonami pasażerskimi (być może piętrowymi) oraz dwie salonki. Tabor ten przekazałoby przewoźnikowi Muzeum Kolejnictwa, na podstawie wcześniejszych ustaleń poczynionych przez delegację starostwa sławieńskiego z dyrektorem placówki Januszem Sankowskim. Bardzo optymistycznie zabrzmiał w dyskusji głos wicemarszałka województwa Henryka Rupnika. Mówił on o kwotach, które miałyby być przeznaczane od tego roku na zakupy autobusów szynowych w cenie ok. 3 mln zł za sztukę. Pieniądze na ten cel pochodziłyby z Unii Europejskiej i... dotacji budżetu państwa. Tutaj marszałek przyznał rozbrajająco, że z kwoty 20 mln 339 tys. 100 zł, którą nasze województwo powinno otrzymać z "centrali i wpłacić PKP, zalega przewoźnikowi... 12 mln zł. Dodatkowo z pieniędzy, których nie ma, na zakup autobusu szynowego przeznaczono 2,4 mln zł, a w przyszłym roku już 3,5 mln z kwoty 33 mln 998 tys. 500 zł. Determinacja okazywana przez uczestników konferencji w osiągnięciu założonego celu była jednak tak duża, że wróży sukces przedsięwzięciu. Mimo to wydaje się, że na nowoczesny autobus szynowy na trasie Sławno Darłowo Sławno przyjdzie trochę poczekać. \ Koniec cytatu \
Cy ktoś może wyjaśnić o co chodzi z jakimś parowozem ZY20 i wagonami z Muzeum Kolejnictwa ????
Artykuł pochodzi stad: (jest tam fotka) http://www.kurier.szczecin.pl/?d=archiwum&id=11759
|
za www.lub.pl Łuków największym węzłem kolejowym Modernizacja pięciowęzłowej stacji kolejowej w Łukowie znalazła się w programie planowanego utworzenia nowoczesnej linii tranzytowej między Europą wschodnią i zachodnią. Po modernizacji łukowska stacja będzie najważniejszym węzłem kolejowym na całej Lubelszczyźnie. - Modernizacja stacji w Łukowie to szansa rozwoju dla miasta - uważa rzecznik PKP Krzysztof Łańcucki. Po zmodernizowanej linii pociągi relacji Łuków-Warszawa być może już za cztery lata będą poruszać się z prędkością nie 120, lecz 160 km na godzinę. Stacja w Łukowie leży na międzynarodowej trasie Kunowice-Terespol, przebiegającej przez Siedlce i Łuków (jej modernizacja trwa od pięciu lat i ma skończyć się w 2004 roku). Przez Łuków ma przebiegać druga linia dla ruchu towarowego, która powstanie na trasie Łowicz-Skierniewice-Łuków i ma służyć ominięciu Warszawy przez pociągi jadące z Europy Zachodniej na wschód. Kolej właśnie skończyła modernizować linię, po której będą jeździć pociągi osobowe na odcinku Warszawa-Mińsk Mazowiecki. Jak nas poinformowano w PKP, zaczęły się już prace przygotowawcze przed modernizacją czterdziestokilometrowego odcinka między Mińskiem a Siedlcami. Potem ma przyjść kolej na trzydziestokilometrową linię dzielącą Siedlce z Łukowem. Prace na tym odcinku mają zacząć się w roku 2003 i potrwać dwa lata. - O tym, kiedy zaczną się prace ostatecznie zadecyduje termin wpływu środków z unijnego funduszu ISPA i budżetu państwa. Wnioski są złożone i przyjęte przez Brukselę - zapowiada rzecznik PKP. Na modernizację linii Warszawa-Terespol Unia Europejska wyda 93,5 mln euro. Dotacja z budżetu państwa ma wynieść 31,8 mln euro. Zdaniem K. Łańcuckiego stacja w Łukowie będzie zmodernizowana, bezpieczniejsza i bardziej przepustowa. - To dla miejscowych władz szansa na lepszą promocję dla miasta i w przyszłości okazja do budowy i uruchomienia baz towarowych i przeładunkowych oraz tworzenia nowych miejsc pracy - mówi rzecznik PKP. Justyna Widyńska
|
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3482942.html
Zmodernizowane "żółtki" na dolnośląskich trasach
Maciej Miskiewicz
13-07-2006, ostatnia aktualizacja 13-07-2006 19:35
W czwartek o 7.18 pierwszy pociąg zmodernizowany za unijne pieniądze odjedzie ze stacji Wrocław Główny Wyremontowany skład to Elektryczny Zespół Trakcyjny EN 57, czyli popularny "żółtek". Po dolnośląskich torach jeździ 85 takich pociągów. Ich średni wiek to 27 lat. Nic więc dziwnego, że podróż nie należy do najprzyjemniejszych.
W grudniu 2005 r. spółka PKP Przewozy Regionalne, która obsługuje lokalne i międzywojewódzkie połączenia pasażerskie, podpisała wart 135 mln zł kontrakt na gruntowną modernizację 75 "żółtków". Połowa tej kwoty to dotacja z Unii Europejskiej
Do końca tego roku 15 wyremontowanych "żółtków" trafi na Dolny Śląsk. Dwa pierwsze właśnie dotarły do Wrocławia. Będą kursować do Poznania. - Cieszymy się, bo to pociąg zdecydowanie bardziej przyjazny dla pasażerów - mówi Marek Pawicki, dyrektor Dolnośląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych.
Zmodernizowany "żółtek" może zabrać 169 pasażerów i rozwinąć prędkość 110 km/h. Całkowicie zmienił się wygląd przedziałów. Obite dermą siedzenia zostały zastąpione przez miękkie i elastyczne fotele. Skład ma podjazd i toaletę dla osób niepełnosprawnych.
Nowy skład podoba się maszynistom. W powiększonej kabinie jest monitor z podglądem na 16 kamer zainstalowanych w pociągu. - Jedyny minus to brak klimatyzacji - zauważa Marek Zuba, maszynista instruktor.
Zmiany dotyczą nie tylko wnętrza. Przód pociągu ma bardziej opływowy kształt. Wymienione zostały wózki napędowe, dzięki czemu w czasie jazdy zdecydowanie mniej trzęsie. Nowością jest też kolor wagonów. Są czerwone. - To efekt internetowej sondy. Ludziom najbardziej spodobał się właśnie taki kolor - tłumaczy dyrektor Pawicki. Koszt modernizacji jednego "żółtka" to ok. 1,8 mln zł.
Oprócz wyremontowanych składów do końca września na Dolny Śląsk trafi też 15 gruntownie przebudowanych wagonów.
|
3.6.Toruń (PAP) - Marszałkowie zebrani w piątek na konwencie w Toruniu uznali rządowy projekt ustawy o transporcie kolejowym za niemożliwy do przyjęcia w obecnej formie
Głównym powodem są zapisy zmuszające samorządy do niekorzystnego, zdaniem marszałków, sposobu dofinansowywania lokalnych połączeń kolejowych. Stanowisko w tej sprawie jest jednym z siedmiu przyjętych przez zakończony w piątek Konwent Marszałków RP
"To zły projekt, który spowoduje, że nie będzie pieniędzy na inne inwestycje. Będziemy bowiem musieli dofinansowywać spółkę prawa handlowego, jaką jest przecież PKP Przewozy Regionalne, ze społecznych środków" - powiedział PAP Waldemar Achramowicz, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego, gospodarz konwentu
Marszałkowie nie zgadzają się na użycie w projekcie ustawy, sformułowania "dofinansowanie" w miejsce "dotacji". Jak podkreślił Achramowicz, tekst jest tak sformułowany, że jego przyjęcie w tej formie zobowiązywałoby samorządy do pokrywania strat finansowych przewoźnika, jakie powstałyby w czasie roku budżetowego. Marszałkowie woleliby zachować obecnie obowiązujący system dotacyjny, w którym sami decydują o wysokości środków przeznaczonych na przewozy regionalne
"Samorządy muszą zrozumieć, że dofinansowują nie nas, ale swoich obywateli" - argumentuje tymczasem prezes PKP Przewozy Regionalne Leszek Ruta
"Gdy samorządy dadzą nam 40 proc. mniej, to my będziemy musieli zlikwidować 40 proc. pociągów, bo nie będzie nas stać na ich utrzymanie i ludzie będą musieli szukać innych środków transportu" - powiedział PAP Ruta
Achramowicz podkreślił zaś: "Jeżeli postawi się nas tą ustawą pod ścianą i zmusi, byśmy pod koniec roku wyrównywali deficyt spółki PKP Przewozy Regionalne, to skończy się to rozłożeniem na łopatki budżetów wojewódzkich"
Samorządy nie chcą też podpisywać wieloletnich umów, które skazywałyby je na jednego przewoźnika bez możliwości jakiejkolwiek zmiany
Marszałkowie zażądali ponadto, by przewozy międzywojewódzkie były dofinansowywane z budżetu państwa
Konwent zwrócił się też do rządu o jak najszybsze przygotowanie Wojewódzkich Urzędów Pracy do przyjęcia na siebie wdrażania programów operacyjnych wspieranych środkami z Unii Europejskiej
Zdaniem marszałków, jeżeli odpowiednio szybko przygotuje się WUP- y do rozdzielania europejskich pieniędzy, tym lepiej zostaną one spożytkowane.
|
oznajmił/a: LES: | OK. Napisz! Podaj zródlo! Sorry, ale nie prowadze prywatnego archiwum. Poza tym dosc glosno jest o dotacjach Unii zanim jeszcze zaczelismy cokolwiek wplacac do wspolnej kasy, dlatego uwazam, ze wszelkie dyskusje na ten temat sa zbedne. (...) | Staram sie tez m y s l e c samodzielnie...
Nie watpie. Starasz sie mnie obrazic po raz kolejny. Staram sie nie brac tego do siebie i nie odplace pieknym za nadobne, ale jesli chcesz zebym odpowiedzial to zachowuj sie grzeczniej, mozesz kogos obrazic - czy to samodzielne myslenie nie doprowadzilo cie do takiego wniosku?
Nikogo nie staram sie obrazic! Jesli tego nie widac... przykro mi. Uwazam, ze jestes odrobine przewrazliwiony. Przepraszam za opóznienie w odpowiedzi - brak czasu. Bardzo mi sie podoba to co piszesz o JKM - nie komentuje z powodu j.w.
Jeszcze tylko drobiazg... MAMY SZANSE nie tylko w(z) UE:
"Do końca tego roku niemieckie firmy z regionów graniczących z Polską otrzymają specjalną pomoc Unii Europejskiej, aby skutecznie przeciwstawić się konkurencji polskich przedsiębiorstw. Ogłaszając wczoraj tę decyzję w Parlamencie Europejskim, Guenter Verheugen, komisarz Unii ds. poszerzenia, powiedział, że to warunek, aby przyjęcie do UE Polski było "politycznie do zaakceptowania" dla niemieckiego parlamentu"
http://www.rzeczpospolita.pl/Pl-iso/gazeta/wydanie_000628/ekonomia/ek.... html
Jestem przekonany, ze w koncu im tej kasy na dotacje do wszystkiego zabraknie!!! Kwestia czasu! Zwróc uwage na SCISLY zwiazek gospodarki z polityka... To jest CHORE!!!
Pozdrawiam LeS
|
http://www.naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=2982 Kolej bez granic Pociągiem ze Złotoryi do Goerlitz w 2010 roku? Bez paszportów, tylko z jednym biletem i wygodnie - taka perspektywa czeka pasażerów lokalnych linii kolejowych w południowo-zachodniej części Dolnego Śląska, którzy zechcą podróżować do przygranicznych części Saksonii i Czech. To nie fantazja. Nasi południowi sąsiedzi wspólnie z Niemcami już ustawili się w kolejce po brukselskie pieniądze.
- My jesteśmy opóźnieni w stosunku do Czechów o 10 lat - mówi Maciej Gałęski, koordynator projektu Wspólnego Obszaru Komunikacyjnego w Euroregionie Nysa. - Ale chcemy skorzystać z ich doświadczeń i wspólnie z powiatami w Saksonii ubiegać się o unijne dotacje.
W czwartek starosta złotoryjski będzie zabiegał na sesji rady powiatu, aby radni przyznali 40 tys. zł na studium wykonalności renowacji torów oraz infrastruktury linii Złotoryja - Marciszów - Lwówek Śląski - Lubawka. To niezbędne, by uruchomić połączenie. Takie studium ma już powiat ziemski Jelenia Góra, szykują się Lwówek Śląski oraz Lubań, Bolesławiec, Zgorzelec i Kamienna Góra. Projekt powinien być gotowy przed 2010 rokiem, gdy zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej wprowadzona będzie wolna konkurencja na kolejowe przewozy pasażerskie. Na polski rynek mają więc wejść zagraniczne firmy, zainteresowane np. lokalnymi połączeniami transgranicznymi.
- Pasażer, który kupi bilet w Złotoryi będzie mógł podróżować po całym obszarze przygranicznym w Polsce, Czechach i Niemczech - dodaje Maciej Gałęski.
O skali projektu świadczy, że tylko w powiecie jeleniogórskim na odnowienie torowisk, urządzeń sygnalizacyjnych, wiaduktów potrzeba ok. 200-300 mln zł.
[ZB - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska]
|
http://tiny.pl/dkn2 Jeden kosztuje 55 milionów zł. W eksploatacji tańszy jest od zwykłego pociągu o 30 procent. Od jutra nasze województwo ma ich w stajni 13. Autobusy szynowe, produkowane przez bydgoską PESĘ, to teoretycznie korzyść i dla organizatora przejazdów, i dla podróżnych. - Nieporównywalny komfort jazdy: nowoczesny tabor, wyciszenie, klimatyzacja, przewóz niepełnosprawnych. Do tego nowoczesne silniki spalinowe, spełniające europejskie normy emisji spalin - wymienia zalety szynobusu Piotr Łacwik, zajmujący się transportem w Urzędzie Marszałkowskim. - W eksploatacji tańszy jest o 30 procent. Jutro województwo odbiera 13 taki wóz. Będzie to piąty z transzy finansowanych z unijnych pieniędzy. Pierwszych osiem Zarząd Województwa wydzierżawił odpłatnie PKP. Pięć następnych zostało kolei bezpłatnie użyczonych, w myśl unijnego kontraktu. Jakie trasy obsługują szynobusy? Jeżdżą z Torunia do Lipna i Grudziądza, z Bydgoszczy do Tucholi, a z Grudziądza - do Brodnicy i Czerska. Są szanse na to, że w przyszłym roku pojadą także na trasach, na których ruch osobowy wstrzymano. W Urzędzie Marszałkowskim myślą o przywróceniu linii: Toruń-Chełmża-Unisław-Bydgoszcz, Inowrocław-Barcin-Żnin oraz Kcynia-Szubin-Bydgoszcz. To na razie plany, ale całkiem możliwe do realizacji dzięki unijnym funduszom. Czy i które konkretnie linie dofinansować z brukselskiej dotacji, zadecydują jednak radni sejmiku województwa. Na razie na 26 maja zaplanowano pokazowe przetarcie trasy szynobusem przez Unisław. Czy szynobusem dojedziemy szybciej? Tylko teoretycznie: tak. Wozy mogą osiągać prędkość 120 km/h. Mają większe przyspieszenie niż tradycyjny tabór. Niestety, na trasach Kujawsko-Pomorskiego telepią się w zbliżonym tempie, co inne pociągi. - Powodem jest kiepski stan torów, uniemożliwiający rozwijanie szybkości - wyjaśnia Piotr Łacwik. - Tylko na jednym odcinku w regionie: między Bydgoszczą a Wierzchucinem, szynobusy dobijają do 100 km/h. Na innych trasach mają tempo 60-80 km/h. Niestety, nawet tak komfortowe i drogie wozy jak te z PESY, ulegają awariom. Nie wiadomo, czy to wina maszyn, czy warunków, w jakich są eksploatowane.
pozdrawiam Marcin Bg
|
A tu link, jak z pewną analogią do Katowic podeszła Gdynia do tematu dworca: http://www.bryla.pl/bryla/1,85301,6020224.html Historia dworca kolejowego w Gdyni do złudzenia przypomina perypetie z dworcem w Katowicach. Ten pierwszy nie zostanie jednak zburzony, a na jego modernizację PKP otrzymają dotację z Unii Europejskiej.
Wybudowany w 1959 roku dworzec w Gdyni również przez lata niszczał, a jego wizytówką były brud i smród. I jak w Katowicach, mówiło się o jego wyburzeniu. - PKP chciały tak przebudować nasz dworzec, że właściwie byłaby to rozbiórka - mówi dr Robert Hirsch, miejski konserwator zabytków w Gdyni .
Hirsch, jeden z tych, którzy dworca postanowili bronić, za najlepszy oręż uznał wpisanie socrealistycznego gmachu do rejestru zabytków. Nie było to proste, bo - jak mówi - część mediów publikowała zdjęcia z zapuszczonego dworca i pytała, jak można uczynić zabytkiem coś z czasów PRL-u. Hirsch miał jednak wsparcie władz Gdyni i kilka miesięcy temu dworzec oficjalnie został zabytkiem. - Dzięki temu został ocalony - mówi konserwator.
Teraz okazuje się, że PKP mają otrzymać unijną dotację na remont dworca w Gdyni. Za 135 mln zł zostanie on odnowiony według zaleceń konserwatorów. Dodatkowo po remoncie powstanie przy nim centrum przesiadkowe. W jednym miejscu będzie można korzystać z autobusów PKS-u, komunikacji miejskiej i pociągów.
Przykład Gdyni dowodzi, że kolej mogłaby bez oglądania się na inwestorów zmodernizować dworzec w Katowicach , tak aby pozostał on dworcem. Jego przebudowę kolej negocjuje jednak z firmą Neinver Polska, specjalizującą się w budowie centrów handlowych. Stąd obawy części mieszkańców Katowic i architektów, że zamiast dworca stanie tu supermarket.
SARP chce złożyć u wojewody wniosek o wpisanie hali dworca PKP do rejestru
Kozina, historyk sztuki z Uniwersytetu Śląskiego.
|
| 3/4 UE, 1/4 RP. Czyli to co piszesz nie ma sensu, kostowalo by to budzet | tyle samo (jesli nie wiecej) a efekty gorsze. Proponuję ostrożniej z tymi epitetami o sensie i bezsensie. Traktujesz UE jak skarbonkę bez dna, a to nie jest prawdą. Nie jest też prawdą, że da się na dłuższa metę ukryć bezsensowne wydawanie europejskich dotacji.
Rozmawiamy o tym co _juz_ mialo miejsce. MJ twierdzi, iz nie bylo sensu remontowac ktoregokolwiek z odcinkow wschodniej E-20 na 160. Ja to neguje, gdyz dzieki zalozeniu takich standardow 75% kosztow pokryla Unie, a wiec za te same pieniadze mamy znacznie lepsze parametry. To co piszesz powinno być raczej powodem
ponownego remontu tych kawałkow koło Łowicza, w przeciwnym razie mamy taki bezsens jak 100 na ważnej i 160 na mniej ważnej części magistrali.
Ty znowu chcesz sobie potrolowac, czy jednak opierac sie na faktach? Ponowny remont rozpoczal sie w zeszlym roku, w lecie 2005 bedzie kontynuacja prac. Nie ma dowodu, że PKP organizacyjnie i fachowo są w stanie wyremontować i utrzymać przez dłuższy czas jakąkolwiek linię na 160.
CMK jest dobrym dowodem. Te odcinki E-20 ktore zrobiono porzadnie zreszta tez. Ta ratyfikacja może
być z polskiej strony obietnicą bez pokrycia. W końcu zaplecze zdolne wykonywać poważne remonty nie bierze się z nikąd.
Znow piszesz glupoty, by tylko zanegowac moje slowa. Pod wzgledem zaplecza, PKP PLK jest w europejskiej czolowce. | do murzynow, a nie jakas super-inwestycja na ktora nie powinno sie wydawac | pieniedzy. Chyba, ze nie chcemy zarabiac na tranzycie i zachecac do | inwestowania. Dla towarowych jest i tak 120, więc wiązanie tranzytu ze wzrostem szybkości do 160 jest zwykłym nadużyciem.
O takich pociagach jak Ost-West, Moskwa Ekspres, czy Weltawa oczywiscie zapominasz.
|
Chyba nie musze mowic jak sie ciesze :) Mam nadzieje, ze to bedzie jakis przelom w naszym regionie. Dodam tylko,że w artykule są drobne niescisłpści. Co najmniej SA109-004 jeździ od wczoraj na podsudeckiej a SA106-011 bez problemów kursował od ubiegłego czwartku do wtorku, gdzie go teraz skierowali nie wiem.
http://www.wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/519094.html
"Przyjadą nowe szynobusy
Czwartek, 22 września 2005r.
Dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej na dolnośląskich torach pojawią się minipociągi Urząd marszałkowski za kilka tygodni ogłosi gigantyczny przetarg na zakup 8 nowych szynobusów. Pierwsze z nich na dolnośląskich torach pojawią się w przyszłym roku. Tak wielkiej dostawy minipociągów urząd marszałkowski nie byłby w stanie zaplanować, gdyby nie dotacja z budżetu UE. Do tej pory co roku stać go bowiem było jedynie na zakup najwyżej dwóch pojazdów. Dlatego to właśnie z unijnych dotacji będzie pochodziło trzy czwarte z potrzebnych 46 milionów złotych. Marszałek województwa już kilka miesięcy temu w Ministerstwie Infrastruktury złożył wniosek o ich przyznanie. Przekonywał, że warto kupić szynobusy, bo tańsze w eksploatacji minipociągi pojadą tam, gdzie PKP zamierza zawiesić połączenia. Poza tym urząd zaoszczędzi sporo pieniędzy, które daje na dofinansowanie przewozów. W tym tygodniu zapadła decyzja, żeby przekazać do Wrocławia miliony unijnej dotacji. Jeszcze w tym roku marszałek ogłosi przetarg na dostawę ośmiu szynobusów. Pięciu dwuczłonowych (będą miały 135 miejsc siedzących) i trzech jednoczłonowych (70 miejsc siedzących). W sumie, po tym zakupie po dolnośląskich torach teoretycznie będzie jeździło 12 szynobusów. Teoretycznie, bo choć kolejarze dostali już trzy minipociągi, to po torach jeździ tylko jeden. Dwa pierwsze, dostarczone w ubiegłym roku, czekają na naprawę: mają wadę ukrytą i podczas jazdy w każdym momencie mogą rozerwać się. Od lipca kolejarze ich nie używają. Miały wrócić na tory po kilku tygodniach, ale nadal są zepsute. Będziemy mogli nimi podróżować dopiero w przyszłym roku. Trzeci szynobus, dostarczony do Wrocławia pod koniec sierpnia, na razie jeździ bez zarzutów. I z nim były jednak kłopoty. Pierwszego dnia zaplanowanej jazdy po dolnośląskich torach zepsuło się sterowanie komputerowe i wóz nie mógł ruszyć."
Pozdrawiam Jacek
|
Własnie oglądałem TVN24... Tania linia lotnicza RyanAir może zostać uziemiona...oczywi cie komisja europejska sie wypowie...kurka wodna...chyba zostanę jasnowidzem...kilka dni temu pisałem jak urzędasy europejskie zajmą się tym "problemem" Ciekawe zdanie uslyszałem, ze w/w linie le wykorzystuje otrzymywane dotacje...bo przez to obniża ceny biletów ??!! No tak, nic dodać nic ująć, jakby dotacje poszły na luksusowe samochody dla zarządu tudzież na podwyżki i premie dla tegoż zarządu to byłoby wszystko OK, a tak to "nieuczciwa konkurencja" Ciekawe kiedy wezmą się za Polskie tanie linie ? A już marzyłem o weekendach w Londynie...eeeech...niech żyje komisja europejska ale na własny koszt.
Nudny jestes i kazdy problem interpretujesz na swoj porabany sposob. Tanie linie sa sola w oku innych przewoznikow dokladnie wszedzie, linie lotnicze szukaja wszelkich mozliwych sposobow zeby dobrac sie im do tylka. Tam znalezli akurat "niewlasciwe wykorzystywanie dotacji" - a skad wiesz, na jaki cel przeznaczona byla dotacja? Bo jesli na inwestycie i rozwoj (czyli np. zakup nowych samolotow), to moze zle wykorzystali. A poza tym i tak zapewne chodzi po prostu o straty pieniezne ponoszone przez inne linie. To samo mamy w Polsce i w zaden sposob nie jest to zwiazane z wejsciem do Unii - jak myslisz, dlaczego przez tak dlugi czas blokowane bylo wejscie tanich przewoznikow na polski rynek? Akurat na RyanAir znalezli taki sposob a nie inny. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze. U nas Unia wrecz wymusza liberalizacje rynku polaczen lotniczych, wiec przestan chrzanic, bo widzisz tylko waski wycinek calej sprawy.
|
Nudny jestes i kazdy problem interpretujesz na swoj porabany sposob. Tanie linie sa sola w oku innych przewoznikow dokladnie wszedzie, linie lotnicze szukaja wszelkich mozliwych sposobow zeby dobrac sie im do tylka.
Jaaasneee nudny jestem bo UE nie jest taka cacy jak się wydawało wczesniej... Tam znalezli akurat "niewlasciwe wykorzystywanie dotacji" - a skad wiesz, na jaki cel przeznaczona byla dotacja? Bo jesli na inwestycie i rozwoj (czyli np. zakup nowych samolotow), to moze zle wykorzystali.
Jestem przeciwnikiem jakichkolwiek dotacji. Ale przedstawiciel RyanaAir powiedział iz to nie były dotacje tylko opusty i ulgi. Zdaje sie, ze Pani czegos nie rozumie. Wziąć dotacje i wykorzystac to cacy ale Boże broń obnizyć ceny "bo to psuje rynek" A poza tym i tak zapewne chodzi po prostu o straty pieniezne ponoszone przez inne linie. To samo mamy w Polsce i w zaden sposob nie jest to zwiazane z wejsciem do Unii - jak myslisz, dlaczego przez tak dlugi czas blokowane bylo wejscie tanich przewoznikow na polski rynek?
Bo łapówki nie dali...ale tak sie rzeczy maja gdy urzędasy rządzą... Akurat na RyanAir znalezli taki sposob a nie inny. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze. U nas Unia wrecz wymusza liberalizacje rynku polaczen lotniczych, wiec przestan chrzanic, bo widzisz tylko waski wycinek calej sprawy.
Jaaaasneee bedziemy mieli linie x-air lot do Londynu za 400 Euro linie y-air lot do Londynu za 401 Euro linie z-air lot do Londynu za 399 Euro no i jeszcze pare innych lini gdzie lot do Londynu bedzie za 400 Euro o to chodzi z liberalizacja rynku ? Już komisja europejska się tym zajmie. Mnie właśnie o to chodzi, dlaczego sparawą uziemienia RyanAir zajmuje sie komisja europejska ? Czy oni nie maja nic innego do roboty ? Juz mamy "zliberalizowany" rynek telelkomunikacyjny. Radzę zapoznac sie z hasłem "wolny rynek". Druga sprawa to nasze tanie linie juz na dzien dobry maja "nieprzyzwoicie nieskie ceny". Stawiam dolary przeciw orzechom, że komisja europejska albo coś z nia związane w ciągu trzech miesięcy "załatwi sprawę". Oczywiście będzie to dla naszego dobra. A ja będe znowu przynudzał z powodu rządów biurokratów. Mariusz Merta
|
jak beda skakali pod dyktando Zwiazkow Zawodowych. Ech, nie tylko na koleji kolejne cztery lata stracone :-((
Witam, IMHO nie będzie tak strasznie źle, bo tak naprawdę mało zależy od nowego rządu. Weźmy pod uwagę 4 elementy systemu kolejowego w Polsce: - infrastruktura Efektywność PLK się niewiele zmieni - w takich instytucjach życie toczy się raczej niespiesznie i trudno przypuszczać, żeby mogło być gorzej. Dużo lepiej też nie będzie, bo opór pracowników w państwowych instytucjach jest na ogół bardzo duży; Inwestycje w sieć kolejową mogą być współfinansowane w najbliższych latach przez Unię. A w Polsce przywiązuje się dużą uwagę, aby funduszy europejskichwykorzystać jak najwięcej. Oczywiście, często można to robić dużo sensowniej, ale jestem pewien, że nowy rząd nie będzie chciał się narażać na krytykę, że nie korzysta ze środków unijnych. Więc zaplanowane inwestycje jakoś będę realizowane. - przewozy towarowe rynek się otwiera na konkurencję i to się raczej nie zmieni. Cargo jakoś tam prosperuje, a inni przewoźnicy z pewnością powalczą o wzrost udziału w rynku. - przewozy dalekobieżne tu też nowy rząd nie uchroni PKP przed konkurencją. A sądząc po przeciekach w nowym rozkładzie przybędzie pociągów i w IC, i w PR. Nie można też wykluczyć, że nowe władze zgodzą się na dotacje dla przewozów międzyregionalnych. Jeśli się nie zdecydują, to gorzej - niż jest - nie będzie. - przewozy lokalne tutaj decydujące jest pytanie o wysokość dotacji. Ale nie przypuszczam, żeby się pogorszyło, bo samorządy wojewódzkie (przynajmniej nietkóre) pokazują, że umieją wykorzystać je coraz lepiej. Zresztą, to właśnie samorządy wydają się być najważniejszą instytucją w organizacji przewozów lokalnych, a więc wybory do Sejmu nie mają tu większego znaczenia. Podsumowując, wydaje mi się, że jest szansa na pozytywne zmiany na polskich torach i nie przypuszczam, żeby zależało to w dużej mierze od nowych władz.
Pozdrawiam, Kuba
|
PKP Program restrukturyzacji pod lupą konsultantów Pomoc na naprawę
Zarząd Polskich Kolei Państwowych i Ministerstwo Infrastruktury zwróciły się do Komisji Europejskiej o zgodę na sfinansowanie z funduszu Phare programu doradczego. Konsultanci mieliby ocenić program restrukturyzacji PKP, zaproponować korekty oraz opracować koncepcję jego wdrożenia. Koszt programu szacowany jest na 3,5 mln euro.
Dotacja Phare miałaby wynieść 2,5 mln euro, a resztę dołożyłyby PKP. W programie mieliby uczestniczyć zagraniczni i polscy konsultanci, którzy zostaliby wyłonieni zgodnie z procedurami obowiązującymi w Phare. Około jednej czwartej wydatków na program miałyby pochłonąć szkolenia osób, które w przyszłości byłyby zaangażowane w jego wdrażanie.
Doradztwo miałoby dotyczyć trzech grup tematycznych. W pierwszej konsultanci mieliby się zająć przygotowaniem długookresowego programu finansowania i rozwoju infrastruktury kolejowej oraz organizacją przewozów pasażerskich. Zaproponowaliby też metody pozyskiwania taboru kolejowego i określili rolę Ministerstwa Infrastruktury oraz PKP w procesie reformy transportu kolejowego związanej z wejściem Polski do UE. W wyniku prac nad tą częścią mogłyby powstać: program decentralizacji przewozów regionalnych oraz długoterminowy plan finansowania przewozów, dzięki któremu PKP mogłyby racjonalnie zaplanować inwestycje w tabor i siatkę połączeń.
Nie wiadomo, jak do tej części programu doradczego odniósłby się rząd, który ma pomysł na podział firmy PKP Przewozy Regionalne na spółki jeszcze przed końcem pierwszego półrocza. Adam Wielądek, przewodniczący rady nadzorczej PKP, uważa, że jest to nierealne. Jego zdaniem założenie, że uda się przygotować dobry program regionalizacji przewozów przed końcem tego roku, jest bardzo optymistyczne.
Pozostałe dwie części programu to analiza rynku kolejowego i działania zmierzające do poprawy konkurencyjności oraz plan dalszej restrukturyzacji organizacyjnej, finansowej i majątkowej grupy PKP. Adam Prokopowicz, doradca zarządu PKP, jeden z inicjatorów uruchomienia programu doradczego, podkreśla, że jego końcowym efektem musi być koncepcja gotowa do wdrożenia.
A.BU.
|
Warszawa wyjdzie z Unii Europejskiej? Stołeczna LPR wypływa na europejskie wody: radni w projekcie uchwały domagają się wyłączenia Warszawy z europejskiej polityki transportowej. Żądają także od Komisji Europejskiej pieniędzy na nową obwodnicę, która ma ominąć stolicę
Nietypowy jest zarówno sam projekt, jak i rola, w której widzą się stołeczni samorządowcy spod szyldu LPR. Oto powodowani protestami ursynowian, którzy nie godzą się z przebiegiem planowanej A2, chcą zmierzyć się z prawem europejskim. Konkretnie - zmienić zapisy Traktatu Akcesyjnego w części dotyczącej budowy dróg, tak by A2 biegła poza miastem. Na razie jest projekt podpisany przez Jana Marię Jackowskiego (LPR), szefa rady. - To kompromitacja - przyznają politycy, z którymi rozmawialiśmy.
- Z pomocą radnych Liga chciałaby wyłączyć Warszawę z polityki transportowej UE. To tak, jakby rada Gdańska uchwaliła, że wypowiada ustalenia w sprawie unijnego rybołówstwa. Wydawało mi się, że są jakieś granice absurdu - komentuje Karol Karski (PiS). - Do renegocjacji Traktatu uprawniony jest jedynie rząd RP. Ale czegóż tu wymagać od autorów?
W podobnym tonie wypowiada się Jacek Zdrojewski, poseł SLD, były wiceminister infrastruktury. Przypomina, że ustalony przebieg autostrad i dróg szybkiego ruchu był wymogiem UE przy występowaniu o dotacje na ich budowę. Polska ma na to przeszło 3 mld euro. - I co? Nagle jakiś facet ubiera się w garniturek i mówi, że to nieaktualne, a do tego jest przedstawicielem samorządu stolicy? Czysta kompromitacja i zagrywka propagandowa - twierdzi.
- To tak, jakby radni uchwalili, że przenoszą Warszawę na księżyc - mówi eurodeputowany Michał Kamiński (PiS).
O śmiałym projekcie nie słyszała radna Jolitta Stępniak (SLD), szefowa komisji integracji europejskiej. - Ale takie pomysły mają co najwyżej wymiar polityczny - ocenia.
Nie wiadomo, czy LPR będzie forsowała projekt na wtorkowej sesji. Wczoraj wszyscy liderzy Ligi mieli wyłączone telefony.
Iwona Szpala
|
Za półtora roku z kranów na Ursynowie, Mokotowie i Wilanowie popłynie krystaliczna woda Jest szansa, że na początku 2006 r. w kranach 350 tys. mieszkańców południowej Warszawy popłynie krystaliczna woda. Wczoraj miasto podpisało umowę na budowę układu doprowadzającego i odprowadzającego ścieki z oczyszczalni Południe.
Kilkakrotnie pisaliśmy o tym, że Wisła jest brudna i jedna oczyszczalnia Czajka nie wystarczy. Warszawa nie miała pieniędzy na inwestycje, ale z pomocą pospieszyła Unia Europejska.
Teraz dzięki wspólnotowym pieniądzom prezydent Kaczyński (54 l.) mógł podpisać wartą prawie 100 mln zł umowę z firmami - Hydrobudową 6 i Hydrobudową 9. Chodzi o wykonanie układu przesyłowego, którym do oczyszczalni wpłyną ścieki i wypłynie czysta woda. Całość pochłonie ponad 160 mln zł, z czego ponad 60 proc., czyli ok. 96 mln zł, zapłaci Unia.
- To niezwykle ważne dla Warszawy, bo jakość wody w południowej części miasta znacznie się poprawi - cieszy się Kaczyński. Odczują to m. in. mieszkańcy Ursynowa, Mokotowa i Wilanowa.
Start za dwa lata
W ciągu doby oczyszczalnia będzie filtrować 112 tys. metrów sześciennych wody. Jest już prawie gotowa. Czeka tylko na układ przesyłowy.
- Już pod koniec przyszłego roku kolektory dotrą do Południa, potem próbne rozruchy, a otwarcie planujemy na początek 2006 r. To realne daty - zapewnia Sławomir Skrzypek (40 l.), wiceprezydent stolicy.
Liczą na kasę z Unii
Pieniądze na oczyszczalnie to nie jedyne, co nam da Unia. Do 2010 r. prezydent stolicy Lech Kaczyński liczy na ponad 2 mld zł dotacji z europejskiej kiesy. Pieniądze pójdą przede wszystkim właśnie na oczyszczalnie i infrastrukturę.
Łukasz Krajewski
|
Krach eurosocjalizmu Tygodnik "Wprost", Nr 1069 (25 maja 2003) "Titanic" państwa opiekuńczego uderzył w górę lodową, ale pasażerowie dalej chcą balować
Mieszkania, edukację na wszystkich poziomach, kompleksowe usługi medyczne, rozmowy telefoniczne - to wszystko fundowały dziesięciu tysiącom swoich obywateli rządy Nauru, maleńkiego atolu na Pacyfiku. Dzięki dolarom z eksploatacji złóż fosforytów i eksportu tego surowca w Nauru (niepodległym od 1968 r.) stworzono modelowe państwo opiekuńcze. Raj skończył się, gdy w początkach lat 90. popyt na fosforyty zmalał, a złoża zaczęły się wyczerpywać. Wyspiarze, żyjący niegdyś lepiej niż
za wszystko, a ich płace zamrożono. Po latach prosperity nie zostało nic, bo pieniądze rozdano lub zmarnotrawiono, na przykład linie Air Nauru kupiły pięć boeingów, które ledwo zmieściły się na wyspie!
Taką wyspą jest dziś Europa Zachodnia. Wydatki na "bezpłatną" edukację, służbę zdrowia, rozmaite zasiłki, dotacje, renty i emerytury sięgają w niektórych państwach 26-30 proc. PKB! W ciągu dziesięciu lat gospodarka Unii Europejskiej stanie się bardziej konkurencyjna od amerykańskiej - zapowiadali podczas szczytu w marcu 2000 r. w Lizbonie przywódcy państw piętnastki. Wyznaczyli sobie ambitne cele: stworzyć w ciągu dekady 30 mln miejsc pracy i sprawić, by roczny wzrost ich gospodarek o 3 proc. PKB stał się standardem. Dziś te hasła budzą śmiech. Tempo wzrostu PKB w unii jest mniejsze niż w USA, a dystans dzielący obie gospodarki stale się powiększa. Według Europejskiego Banku Centralnego, PKB unii wzrośnie w 2003 r. o 1 proc., a USA o 2,5 proc. Średni dochód na obywatela wspólnoty stanowi dziś 71 proc. dochodu przeciętnego Amerykanina, bezrobocie w unii sięga 8 proc. Po półwieczu flirtu z mirażem państwa dobrobytu "złoża", czyli przedsiębiorczość ludzi i gospodarczy wzrost takich państw, jak Niemcy, Francja czy Włochy, są na wyczerpaniu, a zabawa w "darmowe obiady", o
Europa nie tylko nie dogoni USA, ale sama wyląduje na marginesie globalnej ekonomii - ostrzega prof. Wojciech Bieńkowski, szef Zakładu Gospodarki Amerykańskiej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.(...) http://www.wprost.pl/ar/?O=44425
|
|